Na skróty
Money.plGospodarkaWiadomości gospodarczePowodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?
2010-05-26 06:14
Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?
[fot: PAP/Darek Delmanowicz]

Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

Autor: (MM), (PZ)


Poleć artykuł:

Na terenach zniszczonych przez powódź trwa liczenie strat. Premier Donald Tusk powiedział w Sejmie, że wstępne szacunki mówią nawet o 10 mld złotych. Eksperci, z którymi rozmawiał Money.pl mówią, że koszt zniszczeń może być większy niż 13 lat temu i sięgnąć nawet 20 mld złotych. Nowelizacja budżetu wydaje się nieunikniona.

Skąd wzięła się ta kwota podawana przez premiera? W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - ten resort zbiera dane z poszczególnych województw - nie udało nam się uzyskać żadnych informacji na ten temat. - Podawanie szczątkowych danych, gdy sytuacja dynamicznie się zmienia nie ma sensu. To wprowadziłoby tylko chaos. A tego chcemy uniknąć - podkreśla Małgorzata Woźniak, rzeczniczka prasowa MSWiA.

Informacje przekazywane przez premiera szybko się zmieniają. Wczoraj szef rządu mówił już tylko ogólnie o wielomiliardowych kwotach i przyznał, że nie ma pewności co do tego, że wysokość strat sięgnie poziomu ośmiu miliardów złotych, który uprawniałby Polskę do złożenia wniosku o pomoc z unijnego funduszu solidarności.

Straty będą większe niż 13 lat temu?

Skąd biorą się rozbieżności w informacjach podawanych przez premiera? Eksperci, z którymi rozmawialiśmy podkreślają, że kwoty, o których mówią politycy to jedynie bardzo wstępne szacunki i na pewno się one zmienią.


Powódź 2010. Najważniejsze informacje w Money.pl

- Wbrew pozorom szacowanie strat nie jest łatwą sprawą. Po powodzi w 1997 roku trwało ono kilka miesięcy i zamknęło się kwotą około 15 mld zł. Tym razem też to potrwa i moim zdaniem może to być nawet 20 mld zł - przewiduje dr Lech Poprawski z Zakładu Hydrogeologii Stosowanej Uniwersytetu Wrocławskiego, były koordynator Programu dla Odry 2006.

Gdyby tak się stało - choć premier Tusk na razie to wyklucza i twierdzi, że wystarczą przesunięcia środków - najprawdopodobniej nie obeszłoby się bez nowelizacji tegorocznego budżetu.

Z analizy Money.pl wynika, że dzięki wpływom m.in. z zysku Narodowego Banku Polskiego i mniejszemu od zakładanego deficytowi rząd może pozyskać na usuwanie skutków powodzi nawet 15 mld zł. Ale, by te środki wykorzystać, niezbędna będzie właśnie zmiana ustawy budżetowej.

Mniejszym pesymistą jest Jerzy Widzyk, pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi w latach 1997-99 w gabinecie Jerzego Buzka: Tym razem więcej wody wylało się poza obszarami wielkomiejskimi. Nie ma gigantycznych zniszczeń mostów i infrastruktury drogowej. Zbyt mocno nie ucierpiały też sieci energetyczne. A inwestycje w ich odbudową są bardzo drogie. I choć dopiero, gdy opadnie woda, okaże się ile budynków będzie trzeba rozebrać, a ile się nadaje do remontu, to mam nadzieję, że straty będą mniejsze niż 13 lat temu.

Do tej pory szef MSWiA przyznał 9 województwom 231,3 mln złotych:
- 181,2 mln zł - na zasiłki dla powodzian
- 50,1 mln zł - dla samorządów na pokrycie kosztów walki z powodzią.

Widzyk także podkreśla, że o konkretnych kwotach będzie można mówić dopiero za jakiś czas. - By uzyskać pomoc, trzeba przejść procedury, które są dość uciążliwe. Zniszczenia muszą być obejrzane przez wiele osób i dopiero oficjalne dokumenty z ich podpisami, będą wiarygodnym źródłem informacji o stratach - podkreśla.

W MSWiA już zapewniają, że tym razem uzyskanie pomocy nie będzie aż tak skomplikowane. - Na pewno uprościmy procedury dla samorządów ubiegających się o pomoc. W ciągu 10 tygodni musimy złożyć wniosek o wsparcie z funduszu solidarności UE. Do tego czasu na pewno dostaniemy oficjalne informacje o stratach ze wszystich województw - mówi Paweł Kwaśniak, naczelnik biura ds. usuwania skutków klęsk żywiołowych w MSWiA.

Województwa dopiero zaczynają liczyć

W szacowaniu skali zniszczeń Centrum Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej korzysta z map satelitarnych europejskiego systemu GMES.

Póki co większość województw nie podaje informacji o stratach. - Nie podejmujemy się żadnych szacunków. Wciąż trwa akcja przeciwpowodziowa. Skupiamy się na pomocy i wzmacnaniu wałów. Zaczniemy szacować, gdy zejdzie woda - zapowiada Robert Korzeniowski z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu.

Są jednak regiony, w których wysokość szkód już została wstępnie podliczona. Tylko w Małopolsce koszt zniszczonych wałów i urządzeń wodnych to 300 mln zł. - Około 170 mln złotych będą kosztować zniszczenia na drogach wojewódzkich - informuje Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy wojewody małopolskiego. W tym regionie pod wodą znalazły się 63 tys. hektarów gruntów. W wyniku osunięć ziemi całkowicie zniszczonych zostało około 250 domów.

Na Górnym Śląsku powódź zniszczyła ponad 875 kilometrów dróg i uszkodziła 396 mostów. Naprawa zniszczonych dróg będzie kosztować około 206 mln zł. Odbudowa mostów pochłonie kolejne 83 mln zł..

W województwie łódzkim straty sięgną poziomu co najmniej 160 mln zł. Podtopionych zostało ponad 279 tys. hektarów gruntów.

Gdy do tego dodać - oszacowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad na 800 mln zł straty w sieci dróg - okaże się, że straty wynikające tylko z tych szczątkowych i wstępnych szacunków sięgają ponad 1,7 mld zł.

Na pewno te cyfry pokazują, że inwestycje przeciwpowodziowe się opłacają. Koszt inwestycji przeciwpowodziowych, które powstały lub miały powstać w ramach programu Odra 2006 to 10 mld zł. A tylko w ciągu ostatnich 13 lat powodzie w Polsce spowodowały 28 mld zł strat.

źródło: MSWiA, KZGW

- Klimat się rozregulował i w ostatnich 30 latach wyraźnie widać, że powodzie są coraz częstsze i coraz bardziej gwałtowne. Trzeba się przygotować na to, że tak już będzie - podkreśla Poprawski.

Czytaj w Money.pl
Rząd znajdzie pieniądze na odbudowę zalanych terenów
Rada Ministrów powinna poradzić sobie ze skutkami powodzi. Oprócz prawie 400-milionowej rezerwy budżetowej ma dwa dodatkowe źródła dużych pieniędzy. Pierwsze to 4 miliardy złotych zysku z NBP. Drugie to 10 mld zł większych dochodów budżetu. By je wykorzystać, trzeba jednak znowelizować budżet. Nowelizacja nie powinna być problemem, bo żadna z partii nie odmówi pieniędzy na odbudowę kraju po powodzi.
Pieniądze na ochronę przeciwpowodziową czekają, ale nie potrafimy z nich skorzystać
Na realizację zaplanowanych programów przeciwpowodziowych - Odra 2006, Wisła 2020 oraz pierwszego etapu Żuław 2030 - potrzeba prawie dwadzieścia miliardów złotych. Ich realizacja ślimaczy się lub nawet jeszcze nie została rozpoczęta. Powodem nie jest jednak brak pieniędzy, ale nieudolność w pozyskiwaniu unijnych dotacji.

Odszkodowania dla powodzian od 20 do 100 tysięcy złotych

Rząd chce jak najszybciej wypłacać zasiłki na odbudowę domów zniszczonych przez powódź. Procedura zostanie szybko uruchomiona.
Powodzianie zalewają wnioskami ubezpieczycieli
To nieprawda, że Polacy nie chcą się ubezpieczać. Liczba polis dotyczących klęsk żywiołowych od 2003 roku wzrosła dwukrotnie. Wypłacono też 2,5 raza więcej odszkodowań. Dla mieszkających na terenach zagrożonych powodzią barierą są często wysokości składek jakich domagają się ubezpieczyciele. Nierzadko towarzystwa nie chcą zawierać tego typu umów.
(MM) , (PZ)



Re: Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

adfasdf / 194.106.143.* / 2010-05-26 10:41
a kilka lat temu byla podobna powodz, miala isc pomoc by sie nie powtorzylo...
gadaniem sie zakonczylo, a efekty widzimy
i teraz to samo bedzie po co wydac na zapobieganie jak pozniej mozna wydac na kampanie wyborcze pieniadze z naszych podatkow...
maomanj / 24.114.255.* / 2010-05-27 16:27
Komorowski - hipokryta:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100527&typ=po&id=po61.txt
arch / 2010-05-26 11:22 / Tysiącznik na forum
To jest dopiero skala OBŁUDY p. Komorowskiego - ! -

..wnoszę o powołanie komisji nadzwyczajnej do zbadania działalności organów państwa odpowiedzialnych za akcję antypowodziową na południu Polski. I naprawdę nie chodzi o to, żeby kogokolwiek stawiać pod pręgierzem. Chodzi o to, aby rzetelnie, w oderwaniu od batalii politycznej, a parlament taką szansę czasami stwarza, spróbować zbadać, gdzie zostały popełnione błędy i co zrobić, aby tych błędów w przyszłości uniknąć. A że można było uniknąć, są na to dowody."

Bronisław Komorowski: \ 2 kadencja, 111 posiedzenie, 1 dzień źródło: sejm.gov.pl
Oszołomowaty / 89.229.95.* / 2010-05-26 18:44
"...rząd Tuska z 2 mld euro na ochronę przeciwpowodziową wydał zaledwie 0,5 mld. W roku 2008 wydatki w porównaniu do 2007 obcięto o 70% a w 2009 jeszcze bardziej. A teraz śmie on jeszcze oskarżać przed kamerami władze samorządowe, które nie dostały pieniędzy na inwestycje..."

Re: Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

EDiS / 2010-05-26 09:18 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Komorowski: ..."miałem przyjemność być na wałach.." Jeżeli to jest wyznanie kandydata na prezydenta RP, to czas umierać. Cała ekipa Tuska musi odejść w niebyt polityczny raz na zawsze.
Rossi / 91.189.73.* / 2010-05-26 09:51
Tragedię POwodzian i swoje błędy zaniechań przekuć na sukces wyborczy.
Ten cel można osiągną przy POparciu mediów typu GW i TVN, zastanawiające jest to, gdzie jest źródło ich finansowania za ten obłudny przekaż medialny.?!
perraa / 24.114.255.* / 2010-05-27 16:31
Wlasnie - kto ich finansuje ? POkarierowicze rozdaja Polskie media i wlasnosc panstwowa na polecenie oligarchow z potezna kasa - ten rzad z PO na czele musi odejsc od wladzy - rodacy nie badzcie slepi...

Re: Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

Wacus Młody Demokrata / 83.29.173.* / 2010-05-26 07:51
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
statystyczny kowalski / 178.42.182.* / 2010-05-26 10:17
Jeżeli na kogoś można się wkurzac, to na to całe stado baranów, które się nie ubezpiecza mieszkając na terenach zalewowych (czyli wszędzie poniżej korony wałów, nawet dalego w dolinach małych dopływów). To czysty komunizm. Taki schemat myslenia - ja za ubezpieczenie nie będę płacił, ale jak się dzieje coś złego to rzadzie płać ("rządem" wtym momencie jestem ja, czyli w miare rosądnie myślący, płacący podatki Kowalski, który jak ma dom to go przynajmniej ubezpiecza od klęsk, co nie jest szczególnie drogie, jak bierze kredyt, to jezeli kocha swoje dzieci ubezpiecza się na życie). Znowu te lamenty, że stracilismy dorobek zycia. Wku.. mnie teksty tupu "a kogo stać na ubezpieczenie". Mogę się założyć, że połowa z tych nieubezpieczonych pali (na to ich stać) a i wypije nie raz i nie dwa. Skończmy z tym obarczaniem całego społeczeństwa za indywidualna głupotę lub cwaniactwo, jak kto woli.
r.51 / 62.121.76.* / 2010-05-26 11:43
w terenie zalewowym,dobra firma nie ubezpieczy a jeśli to bardzo wysoka składka .
Zofia1952 / 79.185.147.* / 2010-05-26 16:09
Najpierw trzeba ustalić które tereny są zalewowe, a dopiero potem gadać. Dom postawiłam 19 lat temu, miasto dało zezwolenie jako" tereny pod zabudowę mieszkaniową i gospodarczą" i co teraz mam. Mam polisę w PZU od 15 lat i teraz nie mogę doprosić się likwidatora.
Dodaję,że dzielnica w której mieszkam była już przed wojną jako dzielnica mieszkaniowa. Kogo teraz mam obarczać odpowiedzialnością? Chyba tylko wodę.

Re: Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

arch / 2010-05-26 07:38 / Tysiącznik na forum

Informacje przekazywane przez premiera

" Trzeba zapamiętać, co kto spieprzył " –

-Dziś wiadomo, że największy grzech zaniechania popełniło
podległe premierowi Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

RZĄD SPÓŹNIŁ SIĘ Z POMOCĄ -
www.rmf24.pl/raport-polskapodwoda/fakty/news-rzadowy-zesp
ol-zarzadzania-kryzysowego-za-pozno,nId,279216
Rossi / 91.189.73.* / 2010-05-26 09:46
W niedzielę 16 maja naważniejsze było POsiedzenie komitetu POparcia dla Komorowskiego. Sprawa POwodzi była wtedy na dalszym planie, liczył się każdy szczegół w przekazie medialnym, by sondaże skoczyły.
Dziś winne jest Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, winny jest ten kto decyduje o obsadzie stanowisk a więc Donald.
sopi220 / 87.206.40.* / 2010-05-26 12:27
witam.czy ludzie w polsce wiedzą o tym że niektóre wały wiślane zostały wysadzone przez saperów?np.w świeciechowie k/annopola.takich zabiegów było kilka.nikt w tv i radiu nie mówi o tym bo to jest nie wygodne lub ściśle tajne.po gminie łaziska jeźdźiły 2 patrole saperskie.nić nie wysadzili bo było za dużo ludzi na wałach.tv kłamie.mam nadzieję że po tym komętarzu nikt mnie nie aresztuje.pozdrawiam

Re: Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

~jurga / 89.230.200.* / 2010-05-26 07:23
Panie PKB- przestań wklejać te swoje teksty w komentarzach dotyczących powodzi. Rozumiem, że wiodąca partia płaci za takie rzeczy, lecz bez przesady. Czytam komentarze do "Odszkodowania dla powodzian od 20 do 100 tys. złotych" - ten sam wklejony przez pana komentarz wczoraj o 22:42 i dzisiaj o 7:13. Działania typu "kopiuj-wklej" można nauczyć i szympansa. Lecz rozumiem, ze to typowe dla grupy POpierającej wiodącą partię.
Rossi / 91.189.73.* / 2010-05-26 10:21

2010-05-26 07:23:21 | 89.230.200.* | ~jurga

Napisz o POzytywnych działaniach rzadu Donalda i jaką obietnicę wyborczą spełnił.
W TVN i GW rząd ma same sukcesy, co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością,
Zastanawiajace jest źródło finansowania za obłudną POlityke informacyjną.
karabinAK / 79.185.159.* / 2010-05-26 08:24
Ale nikt chyba nie przebije niejakiego luka grasującego na wp. To mistrz. POtrafi wklejać całe tomy głupot. Ciekawostką jest postawa moderatorów. Ale akurat to ciekawostka łatwa do rozszyfrowania.

Re: Powodziowe straty dwukrotnie wyższe od szacunków rządu?

Elendir / 2010-05-26 07:16 / Łowca czarownic
No na pewno powodzianie nie dostaną tych dodatkowych 4 mld które NBP jednak zatrzymał dla siebie. W końcu ważny jest prestiż!