- Rząd wywiązał się ze swoich zobowiązań i dotrzymał słowa - stwierdziła premier Beata Szydło, oceniając mijający rok rządów Prawa i Sprawiedliwości.

W kampanii wyborczej Beat Szydło i Andrzej Duda złożyli mnóstwo obietnic. Premier obiecywała nawet, że wszystkie kluczowe zmiany zostaną przeprowadzone w ciągu pierwszych stu dni rządu. W planach były: 500 złotych na dziecko, obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie do 8 tys. złotych kwoty wolnej od podatku, bezpłatne leki dla osób po 75. roku życia i podniesienie minimalnej stawki godzinowej. Nie wszystkie z nich w przeciągu tych 100 pierwszych dni udało się jednak spełnić.

16 listopada mija rok od chwili, gdy prezydent Andrzej Duda powołał i zaprzysiągł Radę Ministrów pod kierownictwem premier Beaty Szydło. Już wiemy, że nie wszystkie zapowiedzi rządu zostały spełnione. Nie została podniesiona kwota wolna od podatku, podatek handlowy został zawieszony przez Komisję Europejską, a likwidacja gimnazjów i obniżenie wieku emerytalnego nadal czekają na realizację. Los tej ostatniej rozstrzygnie się już jutro - wynika z zapowiedzi premier rządu Beaty Szydło.

Czytaj także
Polecane galerie
senior
2017-02-09 17:41
darmowe leki dla seniorów śmiech na sali jak się nie wstydzą o tym mówić ?
Jan
2017-02-09 17:26
Zwykli złodzieje jak wszystkie poprzednie rządy. Zabrać jednemu, sobie przywłaszczyć lwią część a ochłapy rzucić plebsowi.
Sławek
2016-11-19 10:08
Najważniejszym spełnieniem obietnic PiS jest ustawa o obowiązkowym szczepieniu polskich dzieci. Będzie nas kosztowała setki miliardów, a zachodnie koncerny mają w tej branży ponad 80% rentowności. Około 10 razy więcej koncerny zarobią na chemioterapiach chorób spowodowanych szczepionkami.
Kolejną obietnicą spełnioną, jest zakaz sprzedaży uczciwej żywności od rolnika. Po kilku tysiącleciach, nie możemy juz kupić ani mleka, ani jajek ani w ogóle nic zdrowego. Musimy kupować żywność w sklepach, pakowaną w trujące folie, przetwarzane chemicznie, konserwowane. To dla koncernów pewność, że ich wpływy ze sprzedaży leków będą tylko rosły.
Wymioty mnie biorą, jak pomyślę o dobrej zmianie, ale i jak pomyślę o starej...
Utrzymujemy tysiące partyjnych bohaterów, geniuszy i patriotów. Oni kasują potężne uposażenia i sprzedają nas z wdzięczności, dla tych co im najwięcej dopłacą.
Pora na zmiany !!! Ale nie te dobre, ani złe.... Wszystkich partyjniaków - bez 1 wyjątku powinniśmy wysłać do jakiejś czarnej dziury, nie tam zbadają dokładnie bezpieczeństwo wprowadzenia przepisów zbliżania się do czarnych dziur i niech przygotują system opłat za przekraczanie horyzontów zdarzeń. To jedyne godne ich działanie, które i nam przyniesie korzyści.
Pokaż wszystkie komentarze (152)