
Członkowie spółdzielni lokatorskich mogą wykupić zajmowane przez siebie mieszkania nawet za kilka lub kilkadziesiąt złotych. Dzisiaj wchodzi w życie znowelizowana ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, która zezwala na wykup mieszkań.
Wiceminister budownictwa, Piotr Styczeń powiedział że z atrakcyjnych zasad wykupu skorzysta przeszło 900 tysięcy posiadaczy lokatorskiego prawa do mieszkania. Za wykup mieszkania na pełną własność zapłacą kwotę nominalnej wartości kredytu lub dotacji przypadającej na ich lokal.
Spółdzielca dysponujący lokatorskim prawem do lokalu musi złożyć w biurze spółdzielni wniosek o przekształcenie swojego prawa lokatorskiego w prawo do odrębnej własności. Spółdzielnie natomiast, będą miały obowiązek przenieść własność lokalu w ciągu trzech miesięcy od złożenia wniosku przez spółdzielcę.
Zdaniem Ryszarda Jajszczyka, dyrektor Biura Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, ustawa jest niesprawiedliwa społecznie. Wprowadza bowiem nierównośź członków spółdzielni mieszkaniowych. Większość, 2 miliony 600 tysięcy rodzin, uzyskała uprawnienia własnościowe z odpłatnością znacznie większą niż ci, którzy wykupią je na podstawie nowo uchwalonej ustawy.
Wielu ekspertów twierdzi jednak, że nowelizacja była potrzebna, a fakt, że ktoś wcześniej wykupił mieszkanie po wyższej cenie nie powinien być przeszkodą do umożliwienia wykupu mieszkania reszcie spółdzielców.
Zobacz także:
Jak wykupić mieszkanie za grosze - poradnik Money.pl
Nowe przepisy zmieniają definicję Polskiej Wódki i ustalają sposób przygotowania specyfikacji technicznej tego trunku.
Re: Rusza wykup mieszkań spółdzielczych
ja pracuje w sm i juz widze, ze 3 miesiace to jakis termin z kosmosu i nie ma szans zeby go dotrzymac.... jest ok 6 tys. mieszkan do przeksztalcenia, pracuje kilkanascie osob tylko przy rejestrowaniu podan, a i tak sie nie wyrabiaja... potem sie nie wyrobia notariusze i zarzady, bo to proces nie do wykonania w ciagu 3 miesiecy... ech... bubel kolejny i nie chodzi nawet o to, ze ludziom daje sie mieszkania za grosze, tylko jak zwyklesie zwalilo problem na firmy i tyle... to nie panstwo jest dla nas, tylko my dla panstwa... szkoda, bo polska to piekny kraj, tylko rzadzony przez debili
Re: Rusza wykup mieszkań spółdzielczych
Przecież Spółdzielnia to my, jej członkowie!!
Dwa lata temu wykupiłem mieszkanie...
Re: Rusza wykup mieszkań spółdzielczych
I tu moje pytanie:
co w takim razie robili pracownicy społdzielni przez ostatnie 60 lat? Nie bylo czasu na uregulowanie stanu prawnego?
I jeszcze jedno.
Dlaczego pieniądze z wykupu mieszkań trafiały na fundusz emontowy a nie na inwestycje?
Jak ktos ma prezesa w rodzinie to wie. Pozostali niech sie domyslają....
Re: Rusza wykup mieszkań spółdzielczych
Jak były przedpłaty na "malucha" byłem becikowym.
Też mi się coś należy
Re: Rusza wykup mieszkań spółdzielczych
nie zmienia (odnośnie kwoty jaką mam zapłacić za wykup na własność a wręcz przeciwnie obawiam się czy nie będzie więcej)
Nawet wg nowej ustawy kazdy placi tyle ile wynosi wartosc kredytu badz dotacji przypadajacej na jego lokal.
Ani wiecej ani mniej.
za 30 tys.? Ty sobie chyba żartujesz!!! Ja zapłaciłem wolnorynkową cenę za to prawo pseudowłasności, czyli 150.000,- Dlaczego ja kilka lat temu nie mogłem nabyć tego mieszkania choćby nawet za te 30.000,-? To jest szyderstwo z równości i sprawiedliwości!! Poza tym, czy polak potrafi zrozumieć, co to jest sprawiedliwość społeczna? Ludzi operatywnych i pracowitych kara się za to, że utrzymują bandę nierobów, fajtłap i cwaniaków - oby nie powiedzieć - złodzieji. Cały system "spółdzielczości" to idealna pożywka dla złodzieji, mataczy i innych przekręciarzy. Ale cóż, większość tzw. spółdzielców chce być okradana, ponieważ nie protestuje przeciwko ewidentnie widocznym oszustwom. Jeżeli ktoś im przypomina, że są okradani lub próbuje walczyć ze złodziejstwem, odwracają się od niego i zaczynają go dyskryminować. Wniosek stąd płynie jeden: Tzw. "spółdzielcy chcą być okradani". I dobrze! Płaćcie barany nawet 600,- miesięcznie za 50 m2 waszej pseudowłasności. Na pohybel spółdzielczości i polskiej głupocie.