Seph Lawless urodził się w Cleveland, w tzw. Pasie Rdzy, jak potocznie nazywana była północno-wschodnia część Stanów Zjednoczonych. Kiedyś tętniące serce przemysłu ciężkiego w USA, dziś symbol kryzysu.

Jego ojciec był robotnikiem w jednej z miejscowych fabryk motoryzacyjnych, a on sam stał się świadkiem upadku wielkiego przemysłu i całej związanej z nim cywilizacji.

- Zacząłem dokumentować opuszczone części USA, by uzmysłowić Amerykanom, co dzieje się z ich krajem. Chciałem, by zobaczyli prawdziwe oblicze Ameryki, dalekie od ich wygodnych domów i smartfonów - mówi WP money Seph Lawless.

Na zdjęciu: opuszczone centrum handlowe Rolling Acres Mall w Akron w Ohio po ubiegłorocznej śnieżycy, która przeszła od środkowowschodnich stanów przez Wschodnie Wybrzeże po Nową Anglię.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
mario
2017-05-21 07:02
wiele mocarst upadlo upadnie tez jankesowski kraj,tylko trzeba troche czasu.Sami dokonaja zaglady
hipopotam
2017-05-21 06:34
inkowie też zostawili swoje zabawki i zniknęli - powód pewnie mieli podobny
Polak
2017-05-13 11:19
Problemem są raczej zbankrutowane miasta przy upadłych fabrykach, bo z tym bywa nieszczęście. Jedna praca to zamiast w fabryce to w armii lub jako dealer narkotyków. Całe osiedla domów porozwalane przez rabusiów, bo bank nie rozłoży rat gdyż woli wyrzucić mieszkańca na ulicę. Są zdjęcia takie biblioteki miejskiej w której latają ptaki...
Pokaż wszystkie komentarze (171)