
Autor: Piotr Kucharski
Wydatki na służbę zdrowia wzrosły przez ostatnie kilka lat aż o 70 procent. Przez ten czas zadłużenie szpitali nie tylko nie zmalało, ale wzrosło o połowę. Wzrosło tylko o połowę, bo w międzyczasie zostały częściowo oddłużone.
Stan wielu szpitali w Polsce systematycznie się pogarsza jakby wbrew regularnie zwiększającym się wydatkom na ochronę zdrowia. W 2000 roku na służbę zdrowia wydaliśmy ponad 29 miliardów złotych. W kolejnych latach fundusze te systematycznie rosły. W tym roku NFZ planuje wydać około 49 miliardów złotych.
W ciągu 8 lat wydatki na służbę zdrowia wzrosły więc aż o 70 procent.
Źródło: Narodowy Fundusz Zdrowia
87 procent tych środków pochodzi ze składek na powszechne ubezpieczenie zdrowotne - z pieniędzy co miesiąc odciąganych z naszych pensji. Około 9 procent jest z budżetu centralnego, a pozostałe 4 procent to środki pochodzące od samorządów.
Regularne zwiększanie wydatków na służbę zdrowia nie ma wpływu na długi szpitali. W 2007 roku były one dużo wyższe niż w 2000 roku, choć jednocześnie dużo niższe niż w 2004 roku. Chodzi o zobowiązania wymagalne, czyli takie, dla których upłynął termin płatności.
Są to należności, które należy spłacać w pierwszej kolejności - zgodnie z sądowymi nakazami spłaty długów, bądź komorniczymi egzekucjami. Jednak głównym powodem zmniejszenia zobowiązań wymagalnych nie było spłacenie długów przez szpitale, ale zastąpienie ich pożyczkami Skarbu Państwa.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
Należy zaznaczyć, że w połowie 2007 roku ponad połowa szpitali wcale nie miało żadnych zobowiązań wymagalnych. Ponad 2,7 miliarda złotych długów wypracowała tylko połowa z istniejących szpitali.
W Polsce zarejestrowane są 742 szpitale - wynika z danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. Najwięcej z nich znajduje się w województwach: mazowieckim, dolnośląskim i małopolskim. Wśród nich są 153 placówki niepubliczne.
Jednak poza zobowiązaniami wymagalnymi, szpitale mają też zwykłe długi. Według sondażu TNS OBOP, w ciągu ostatnich trzech lat zadłużenie szpitali wzrosło o ponad 20 procent. Co dziesiąty szpital swoją sytuację finansowa ocenia jako bardzo złą, a w co drugim w 2006 roku koszty przekroczyły przychody.
Powodem większych wydatków są wzrosty wynagrodzeń personelu, koszty operacyjne oraz zużycie materiałów i energii.
Należy przy tym pamiętać, że szpital w pierwszej kolejności musi spłacić zobowiązania wymagalne, a dopiero potem może spłacać długi bieżące. W efekcie zadłużenie zamiast maleć, rośnie.

Źródło: TNS OBOP
Ministerstwo Zdrowia kilka razy przeprowadzało już proces oddłużania szpitali. Pierwsze oddłużenie miało miejsce po przeprowadzeniu reformy służby zdrowia w 1999 roku. Utworzono wtedy kasy chorych.
Reforma zakładała, że pieniądze będą otrzymywać placówki cieszące się największą popularnością pacjentów. W celu wyrównania szans, wszystkie szpitale oddłużono. Skarb Państwa przejął 7 miliardów złotych długów. Jednak szpitale znowu zaczęły się zadłużać.
Kolejnym etapem uzdrawiania służby zdrowia było zastąpienie w 2004 roku kas chorych Narodowym Funduszem Zdrowia. Za czasów ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego powstała jedna scentralizowana instytucja zajmująca się rozdziałem pieniędzy.
Od 2004 roku NFZ zajmuje się wycenianiem i kontraktowaniem świadczeń w szpitalach. Od tego momentu obserwujemy wzrost zadłużenia ogólnego szpitali. Jednym z powodów była tzw. ustawa 203, uchwalona w 2000 roku. Wymuszała ona na placówkach służby zdrowia podwyżki dla personelu o 203 złote. Zadłużenie ogólne w 2005 roku wynosiło 10 miliardów 273 miliony złotych, przy 9 miliardach 450 milionach rok wcześniej.
W kwietniu 2005 roku rząd przyjął ustawę o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych ZOZ-ów. Umożliwiała ona publicznym szpitalom zaciąganie pożyczek z budżetu państwa na spłatę zaległych zobowiązań. Jednocześnie ustawa umożliwiała szpitalom umorzenie zobowiązań publicznoprawnych po zakończeniu procesu restrukturyzacji.
| Regiony ze szpitalami najbardziej i najmniej zadłużonymi | ||
| najbardziej zadłużone | najmniej zadłużone | |
| 1. | dolnośląskie (700,5 mln zł) | opolskie (14,0 mln zł) |
| 2. | mazowieckie (399,7 mln zł) | warmińsko-mazurskie (47,8 mln zł) |
| 3. | lubuskie (366,7 mln zł) | podlaskie (70,3 mln zł) |
Źródło: Ministerstwo Zdrowia
Success story
Założył KRD - jedyną tak dobrze prowadzoną bazę danych dłużników. Zobacz dlaczego ludzie popadają w długi i jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych. więcej »
Ponad 60,9 mld zł zamierza przeznaczyć Narodowy Fundusz Zdrowia na finansowania świadczeń zdrowotnych w 2012 r.
Enda Kenny chce by Irlandczycy w referendum, opowiedzieli się zaostrzeniem dyscypliny finansowej.
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Szpitale powinny być państwowe. Konstytucja Art.1 / Art.38/ Art.68 p.1,2,3,4/ i Art 82/ Art.83/art.84
Lekarze powinni podlegać taryfikacji wynagrodzeń.
Pieniądze na leczenie powinny być zapisane na indywidualnym koncie pacjenta.
Wszystkie zakupy robi tylko jeden podmiot kontrolowany przez NIK.
Wszelkie opłaty gruntowe, lokalowe za budynki dokonuje Wojewoda, albo zwalnia ZOZ-y z tych podatków.
Dział rozliczeń szpitali jest u Wojewody a nie w szpitalach.
Szpitale zajmują się tylko leczeniem, a kasą rządzi z zewnątrz Wojewoda. Kasa powinna być przekazywana tylko gdy pacjent z pomocy szpitala skorzysta.
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Pytanko
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
pakiet średni -441PLN
A teraz najciekawsze: pakiet średni dla modelu 2+4 -495PLN. To dla tych którzy martwią się o rodziny wielodzietne.
Ubezpieczenie rodziny 2+1 w państwowej służbie zdrowia z usługami typu "jak Bóg da" - 1100 miesięcznie
I proszę mi nie mówić że kogoś nie stać na taki pakiet bo w państwowej służbie zdrowia też go nie stać na czekanie na badanie przez 6 miesięcy i daje lekarzowi w łapę.
I to wszystko w momencie kiedy nie możemy nawet mówić o konkurencji między prywatnymi ubezpieczycielami.
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Gdyby księgowe w prywatnych firmach pracowały jak ministrowie finansów w rządzie, dawno poszłyby siedziec!! Jak widac dotyczy to równiez zarządzających tym całym bałaganem - gdyby stosowac normalne ekonomiczne ... ech, szkoda słow, zal d.. sciska ile sie marnuje miliardów w tym złodziejskim systemie.
Szpitale pod młotek, od zaraz!!!
Szpitale pod młotek, od zaraz!!!
Tu sie zgadzam w 100%!!!!
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Prawo Parkinsona wersja ekonomiczna - Wydatki w instytucjach państwowych zwiększają się pochłaniając wszelkie kwoty przeznaczone na ich funkcjonowanie.
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona
Re: Służba zdrowia - im więcej dostaje, tym bardziej zadłużona