
Analitycy przebadali rynek nieruchomości w siedmiu miastach, w których ceny mieszkań są najwyższe: Sopocie, Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdyni, Gdańsku i Poznaniu.
Zdaniem analityków duża obniżka cen ofertowych mieszkań w ciągu ostatniego roku to m.in. efekt zastoju na rynku nieruchomości i związanej z tym zjawiskiem dużej liczby wystawionych na sprzedaż lokali.
Na początku 2011 r. w Warszawie nie było ofert sprzedaży za mniej niż 5 tys. zł za m kw., a te po 5-6 tys. zł za m kw. stanowiły ledwie 0,2 proc. podaży. Z kolei w grudniu 2011 r. mieszkań tańszych niż 6 tys. za m kw. było już 3,43 proc.
Czytaj więcej
Zmiany w kredytach. Czy bank Ci pożyczy? Kredyty w walutach to już nisza. Po Nowym Roku będzie o niej jeszcze trudniej. Spadnie też zdolność kredytowa Polaków.
W Sopocie średnie ceny ofertowe za m kw. wynosiły w grudniu 2010 r. 10 tys. zł, a w grudniu 2011 r. - 9,7 tys. zł, w Warszawie ceny spadły z 8,5 tys. zł do 8,1 tys. zł, natomiast w Krakowie z 7,1 tys. zł do 6,9 tys. zł, a we Wrocławiu było to odpowiednio: 6,7 tys. zł i 6,1 tys. zł, w Gdyni - 6,3 tys. zł i 5,9 tys. zł, w Gdańsku - 6,1 tys. zł i 5,6 tys. zł, natomiast w Poznaniu - 5,8 tys. zł i 5,4 tys. zł.
Według współautorki raportu Marty Kosińskiej najbardziej specyficzna sytuacja na rynku nieruchomości występuje w Sopocie, tu mieszkania są najdroższe. - W Sopocie mamy do czynienia z bardzo małą podażą mieszkań. Niewiele jest także transakcji - powiedziała Kosińska.
Dodała, że mimo średnich cen znacznie powyżej 5 tys. zł za m kw., we wszystkich wymienionych miastach, poza Warszawą, można znaleźć lokale po okazyjnych cenach. Na przykład w Poznaniu 6,6 proc. mieszkań wystawionych na sprzedaż w grudniu 2011 r. można było kupić po 4 tys. zł za m kw., podczas gdy przed rokiem było ich trzy razy mniej.
| O rynku mieszkań i kredytów czytaj w Money.pl | |
|
Dramat kredytobiorców. Spłacają, a dług rośnie Osłabienie złotego uderzyło posiadaczy kredytów. Rosną raty w euro czy franku i koszty ubezpieczeń. |
|
Podnoszą marże. Zobacz czy dostaniesz kredyt Nawet ponad 400 złotych raty więcej zapłaci przeciętny kredytobiorca wskutek podwyżek wprowadzonych przez banki. |
|
To ostatnie chwile "Rodziny na Swoim" Z dopłat do oprocentowania kredytów mieszkaniowych na starych zasadach można skorzystać do 30 sierpnia włącznie. |
Firmy budujący mieszkania, chcę je teraz wynajmować. Ma to rozruszać branżę.
Z sondażu wynika, że SYRIZA, partia odrzucająca wynegocjowany z UE oszczędnościowy program, może zwyciężyć.
Re: Średnie ceny ofertowe mieszkań spadły o ponad 6 proc.
A okazje to będą za dwa, trzy lata. Jak windykatorzy zaczną przejmować i sprzedawać zadłużone mieszkania. ( Na razie k. hipoteczne są spłacane najlepiej). Tyle, że za okazję zapłaci dotychczasowy właściciel.
A u deweloperów zobaczymy - może za rok, dwa spuszczą z tonu.