
Autor: Rozmawiał Łukasz Pałka
- Dług publiczny w relacji do PKB przestał rosnąć, a w przyszłym roku zacznie spadać - mówi w ekskluzywnym wywiadzie dla Money.pl minister finansów Jacek Rostowski.
W rozmowie z Money.pl Jacek Rostowski opisuje, w jaki sposób rząd zamierza pomóc osobom zadłużonym we frankach szwajcarskich. Przekonuje również, że finanse publiczne Polski są w dobrym stanie i grecki wirus nam nie grozi. Broni reformy OFE i deklaruje, że nie będzie więcej podnosił podatków.
Money.pl: Czy rząd ma plan, by pomóc posiadaczom kredytów we frankach szwajcarskich, którzy mocno odczuwają ostatnie umocnienie tej waluty?
Jacek Rostowski, minister finansów: Rzecz jasna nie mamy możliwości, by bezpośrednio zmniejszyć zadłużenie takich osób w złotych, bo to nie polski rząd ustala kurs franka szwajcarskiego do złotego. PO stworzyła natomiast projekt ustawy, który powinien nieco ułatwić życie posiadaczom zobowiązań w walutach obcych.
Co on zakłada?
Chochołowski: Świetnym pokerzystą jest minister Jacek Rostowski. Ile już wygrał?
Wszystkie osoby, które mają kredyty w walucie obcej, czyli przede wszystkim we frankach szwajcarskich, będą mogły spłacać raty bezpośrednio tą walutą. Będą ją mogły wcześniej nabyć na przykład w kantorze. Dzięki temu ukrócimy nieprzejrzyste działania niektórych banków, które stosują bardzo wysokie spready walutowe.
Ale takie rozwiązanie już przecież funkcjonuje.
Rzeczywiście, zostało wprowadzone ponad rok temu przez Komisję Nadzoru Finansowego. Ale rekomendacja KNF dotyczy tylko kredytów zaciągniętych już po tym, jak weszła ona w życie, czyli od 2010 roku. Nasz projekt przewiduje zmianę ustawy tak, by ze zmiany mogły skorzystać również osoby, które zaciągnęły zobowiązania wcześniej.
Czy posiadacz takiego kredytu będzie mógł pójść do banku i powiedzieć, że od dziś spłaca go frankami? Co z aneksami do umów, za które część banków pobiera duże opłaty?
Właśnie chodzi o to, by aneksy w tym wypadku były bezpłatne.
Wierzy Pan, że takie zmiany uda się wprowadzić?
I to dość szybko. Myślę, że zmiany wejdą w życie jeszcze przed końcem tej kadencji.
Jak długo Pana zdaniem frank będzie tak mocny, znacznie wpływając na wzrost zadłużenia posiadaczy kredytów we frankach?
Nie moją rolą jest przewidywanie kursów. Nie wierzę jednak, by w dłuższej perspektywie szwajcarska waluta utrzymała się na tak wysokim poziomie jak z początku zeszłego tygodnia. Dlatego kredytobiorcy powinni teraz zachować spokój i nie panikować. W tym kontekście bardzo niepokoi mnie pomysł PiS-u, który chciałby dopuścić seryjne przewalutowywania kredytów. To nic innego jak groźne zachęcanie ludzi do przewalutowania na złote w najgorszym dla nich momencie, gdy wartość franka rośnie. A później do przewalutowania na franka kiedy jego wartość spada.
Należy pamiętać, że zmiany trendu często następują właśnie po ich największym nasileniu się. Dlatego takie kolejne zmiany mogłyby szybko doprowadzić kredytobiorców do bankructwa. Tymczasem w średnim okresie możemy się spodziewać osłabienia franka, co spowoduje jednocześnie spadek zadłużenia.
W 2009 roku, by umocnić złotego wobec euro, rząd sprzedawał na rynku środki unijne. Czy można sobie wyobrazić podobny scenariusz w odniesieniu do franka?
Jeśli euro osiągnie 5 złotych, będzie interwencja rządu
Już to robimy, bo obecnie wszystkie środki unijne są sprzedawane na rynku. Jednak ustalenie kursu złotego do franka wymagałoby najpierw skutecznej walki o pożądany kurs franka do euro. A taka operacja w praktyce jest możliwa tylko dla władz szwajcarskich.
To co możemy zrobić, to wywierać presje na strefę euro aby opanowała swój kryzys. To się w pewnej mierze już udało i dość szybko się odbiło na kursie franka.
Kryzys w strefie euro wpływa niekorzystnie nie tylko na kredytobiorców, ale również na finanse naszego państwa. W budżecie na ten rok zapisano, że obsługa długu zagranicznego będzie kosztować 8,8 miliarda złotych. Ta kwota może się zwiększyć?
Mamy dość znaczące zadłużenie w euro, ale znikome we frankach szwajcarskich. Nawet jeżeli jego koszt będzie wyższy, to nie wpłynie to w istotny sposób na wynik budżetowy. Co więcej, jesteśmy dość dobrze przygotowani na obecny kryzys strefy euro.
Skąd taka pewność?
Bo od ponad roku przygotowujemy się. W tej chwili mamy zabezpieczone 80 procent wszystkich potrzeb pożyczkowych budżetu na ten rok. Mamy dostęp do elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ten dostęp przedłużyliśmy i podwyższyliśmy limit tej linii do 30 miliardów dolarów w styczniu tego roku, właśnie na wypadek kryzysu w strefie euro. Jesteśmy także w trakcie najszybszej w Europie konsolidacji finansów publicznych (z wyjątkiem krajów otrzymujących pomoc UE). Dzięki temu w tym roku dług publiczny w relacji do PKB przestał rosnąć, a w przyszłym roku zacznie spadać. Dowodem na to, że możemy być relatywnie spokojni jest również to, że Polska jest wiarygodna w oczach inwestorów. Widać to po naszych obligacjach, które nie reagują negatywnie na całe to zamieszanie.
Polska weźmie udział w pomocy dla Grecji?
Wpompują 160 mld euro w Grecję. UE nie da już nikomu więcej.
Byliśmy na to gotowi, bo uważamy, że stabilność strefy euro jest również w żywotnym interesie Polski, podobnie jak samo nasze członkostwo w Unii Europejskiej. A kłopoty strefy euro mogą zagrozić stabilności politycznej również całej Wspólnoty. Dlatego chcieliśmy uczestniczyć w pomocy za pośrednictwem Europejskiego Mechanizmu Stabilności Finansowej. Chodziło o udział w postaci gwarancji pożyczkowych dla Grecji, nie gotówki.
W jakiej kwocie?
Proporcjonalnej do naszego udziału w PKB Unii. Konkretnej kwoty nigdy nie ustalono, bo Wielka Brytania się sprzeciwiła i w efekcie - zgodnie z zasadą, że albo wszyscy uczestniczą w tym mechanizmie albo nikt - nie został on uruchomiony dla Grecji. W takiej sytuacji nie przewiduję, by Polska bezpośrednio angażowała się w pomoc, choć byliśmy na to gotowi. Pośrednio natomiast pomagamy Grecji uczestnicząc w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.
A dlaczego właściwie nie pozwolić Grecji na bankructwo?
Balcerowicz: Grecji pomoże bankructwo
Bo to nie jest w niczyim interesie. I dlatego domagamy się od krajów strefy euro wzajemnej solidarności. Grecja jest żywotnie zainteresowana reformami i prywatyzacją, by wyjść z kłopotów, a strefa euro jest zainteresowana zachowaniem za wszelką cenę własnej stabilności. Solidarność to nie żadna jałmużna, lecz dobrze pojęty własny i wspólny interes. Widzę, że wreszcie zaczyna to docierać do wszystkich krajów strefy euro.
Oczywiście, po ostatnim szczycie państw strefy euro widać, że w grę wchodzi kontrolowana niewypłacalność Grecji z udziałem wierzycieli prywatnych. Ale to zupełnie co innego niż niekontrolowane bankructwo tego kraju. Najważniejsza jednak jest decyzja podjęta we czwartek, którą proponowałem dwa tygodnie temu, by obniżyć oprocentowanie pomocy dla Grecji Irlandii i Portugalii z prawie 6 do około 3,5 procent. Dzięki temu, te kraje będą miały prawdziwą szansę, by poradzić sobie ze swoim długiem - będą mogły wyjść z pułapki zadłużenia.
Najdroższe miasta świata
Wśród najdroższych miast świata, w pierwszej 50. aż 24 to metropolie Europy Zachodniej. więcej »
Polska jest dziś lepiej przygotowana na kryzys, niż w 2008 roku - twierdzi Jacek Rostowski.
Władze Iranu zbagatelizowały doniesienia Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej o odkryciu w irańskich zakładach śladów uranu wzbogacanego wyżej niż Teheran deklarował.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
---
Napisał JK poradniki.eu
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
No to może jeszcze ...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Bo od ponad roku przygotowujemy się. W tej chwili mamy zabezpieczone 80 procent wszystkich potrzeb pożyczkowych budżetu na ten rok. Mamy dostęp do elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ten dostęp przedłużyliśmy i podwyższyliśmy limit tej linii do 30 miliardów dolarów w styczniu tego roku, właśnie na wypadek kryzysu w strefie euro. Jesteśmy także w trakcie najszybszej w Europie konsolidacji finansów publicznych (z wyjątkiem krajów otrzymujących pomoc UE). Dzięki temu w tym roku dług publiczny w relacji do PKB przestał rosnąć, a w przyszłym roku zacznie spadać. Dowodem na to, że możemy być relatywnie spokojni jest również to, że Polska jest wiarygodna w oczach inwestorów. Widać to po naszych obligacjach, które nie reagują negatywnie na całe to zamieszanie....'
Innymi słowy - dla was POsrancy - bo na pewno nie zrozumieliście sensu slow waszego idola - jesteśmy zabezpieczeni bo możemy dalej brać na wasz koszt długi - miedzy innymi z MFW. Tak się to zabezpieczyliśmy z Donkem i Grzechem ... a obligacje są stabilne - na poziomi 6.3 %, gdzie przy 7% kraj uznaje się za początkującego bankruta ... Klaskać dalej POsrancy, klaskać !
Oni nie są posiadaczami kredytów, tylko
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
proponuje każdemy kredytobiorcy dac po bance z pieniędzy podatników! Andrzej Lepper Rostowski
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Wszyscy z PiS na forum piszą
Dymisja Rostowskiego
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
"...wypada najlepiej..." - w czym?
Podnieść podatki - każdy debil potrafi.
Ukraść kasę z OFE - nic trudnego.
Ściemniać - no to już sztuka, faktycznie nie każdemu tak wychodzi.
Jak wygrają (nie daj Boże) to dopiero się z nami zabawią. Pójdziesz do sklepu i się obsrasz.
drudzy, to PO wypada najlepiej
Zdecydowanie najlepiej w ściemnianiu ;)
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
A co to niby jest ten ekskluzywny wywiad?
Ekskluzywna to może być prostytutka, samochód itp
I kmiot ma już dość tych waszych upiększających rzeczywistość słówek typu ekskluzywny, supermarket , hipermarket, salon, megaokazja, promocja, itd.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
bedą obiecywać, że obniżą podatki
3 x 15 już było. Teraz będzie 3 x 0?
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
co ma PiS do tego po za tym ,ze pismaki pisza bo musza z czegos splacac kredyty to nie mam pojecia....
Jeżeli pomięć mnie nie myli,
Nawet tabeli na money.pl to potwierdzają.
A teraz? Szkoda słów.
to na początek odpowiedź dla ciebie.
za tuska co roku firmy zagraniczne transferują swoje zyski do spółek matek, to ponad 40 miliardów zł rocznie ! miały podobno inwestować w Polsce. Tu powstają tylko centra handlowe na niespotykaną w europie skalę.
Za Tuska dług publiczny rośnie rocznie o nowe 100 miliardów zł.
Za Tuska od czasu KLD wyoprzedano /Lewandowski/ polską gospodarkę a i tak dług narasta katastrofalnie.
za tuska prywatny biznes dostał dotacje BUDŻETOWE przez 3 lata w kwocie przekraczajacej 40 miliardów zł. /nie mylić z programami UE/
za to mamy ORLIKI bez zaplecza trenerskiego.
Zielona Wyspa z Zielonymi Ludkami wyborcami PO.
Przypomnę jeszcze fakt, ze na prezydenta Lecha Kaczyńskiego głosowało 8,45 milona Polaków, a na całą platformę w 2007 roku oddano 6,5 mln głosów
Przypomnę jeszcze fakt, ze na prezydenta Lecha Kaczyńskiego głosowało 8,45 milona Polaków, a na całą platformę w 2007 roku oddano 6,5 mln głosów
I co ty myślisz że za PISu zachodnie firmy nie transferowały kasy za granicę? I jakbyś chciał wiedzieć to nie powstają tutaj tylko centra handlowe. Przykład tylko z jednego miasta co mi przychodzi na pierwszy rzut do głowy w ostatnich 2-3 latach: Fabryka Hamilton Sundstrand, fabryka MTU Aero Engins, fabryka Goodrich.
Ta twoja niby wyprzedaż Polski nazywa się po prostu prywatyzacją. I do twojej wiadomości w normalnych krajach takie akcje jużdawno zostały przeprowadzone. A Polska póki co ma około 2 raz większy udział Państwo w gospodarce niż kraje rozwinięte. Także jeszcze wiele może sprywatyzować.
Napisz coś więcej o tych dotacjach budżetowych.
Także to ty nie ośmieszaj się, bo jeszcze dobrze czytać nawet się nie nauczyłeś. Także do szkoły! 1 września już blisko
Wytłumacz jak jesteś ekonomistą; nie wszyscy są fachowcami od makroekonomii ale wszyscy mają prawo mieć wątpliwości i nie mieć sposobu ich wytłumaczenia.
Powiedz mi dlaczego zapłaciłem 1400 za przelot do Wrocławia z Warszawy [LOT] a 800 za przelot do Paryża z Warszawy [Air France]. W tym drugim przypadku obsługa była zdecydowanie lepsza.
Prezydent nie popełni błędu bo nic nie robi.
To dlaczego nie wyszło z Chińczykami.
przecież nikt ich nie zmusi do wykonania zlecenia. A procedury przetargowe zostały dochowane, więc o co come on?
Autostard nie ma, bo rządy PiS-u charakteryzowały się skrajną indolencją
Za brak autostrad - po 4 latach rządów PO - odpowiada PiS??? A dlaczego nie Mieszko I?
Bo cykl budowy autostrad jest dłuższy, tym
To ciekawe, bo w przypadku gospodarki cykl również trwa długo, a przecież nikt z PO nie przypisywał sukcesów gospodarczych (tzw. zielona mapka) poprzednikom. Czyżby za wtopy zawsze odpowiada opozycja, a za sukcesy Platforma?
Extra
Zygmunt Karsiński
i tak od wieków po Polsce zawsze kundle chodzą. . . .
Przeciw pierwszemu rozbiorowi Polski było tylko 3 posłów . .interesy z rosją i prusami były ważniejsze
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Nie pokazujcie już więcej tej "inteligentnej" twarzy
Wolę oglądać Lepera niż Donalda, Bronka i tego gościa z fotografii powyżej.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
i tak od setek lat, w Polsce zawsze było pełno kundli !
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Wzrośnie popyt na CHF, więc jego kurs przez to wzrośnie.
Nie wierzę jednak, by w dłuższej perspektywie szwajcarska waluta utrzymała się na tak wysokim poziomie
Wzrost kursu franka jest nieuchronny. Kłopoty zadłużonych państw strefy euro i USA - a może nawet ich bankructwo - będą windowały jego kurs.
będą mogły wyjść z pułapki zadłużenia.
On nie wie o czym mówi i nie zdaje sobie sprawy jaka jest sytuacja.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Odnośnie podwyżki podatków. Jest prawdopodobieństwo podwyżki VAT zapisane w ustawie. Proszę mówić cała prawdę.
I na koniec. Ja Panu nie wierzę. Nie wierzę w żadne Pańskie słowa i zapewnienia. Dlaczego? Z powodu dotychczasowych doświadczeń kiedy rządzi PO.
dzięki wam 5,5 miliona Polaków nie pracuje dla kraju ! 3,5 miliona ratuje swoje życie pracując za granicą, a 2, 2 miliona nie ma pracy w swoim kraju.
kto tu wraca do kraju panie tusk po waszych rządach ?!
Precz z platformą nierobów i dyletantów. zamiast gospodarki budują państwo policyjne i dyktaturę. Wkrótce wprowadzą na uzbrojenie policji BROŃ AKUSTYCZNĄ , która stosują tylko w Chinach !
Demokracja tuskowa, świat się śmieje !
Wielka PREZYDENCJA a w sprawie Grecji czekali pod drzwiami Brukseli co Merkale i Sarkozy zdecydują. Żałosne pijary.
Extra koleś
Z pewnością kolejne lata takich rządów to katastrofa.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Wszak nad innymi się tak nie lituje np. tymi co stracili domy w wyniku trąby powietrznej itp.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
1. Czy ktoś pamięta sławne prognozy PKB na poziomie 4,8%?
2. Plany wejścia do strefy euro w 2012
3. Przypisywanie PO obniżenia podatku PIT a następnie obwinianie PiS iż obniżając owe podatki doprowadził do zadłużenia
Ja nie piszę o wzroście zadłużenia, podnoszeniu podatków etc. Ja piszę o nieudolności-jak można prognozować PKB na poziomie 4,8% gdy wykonanie było poniżej 2%. Wejście do strefy euro- bez uzasadnienia z propagandową tubą. To jest dyletanctwo. A ostatni punkt świadczy o tym ,iż zajmuje się propaganda i kłamie. Co to ma wspólnego z PiS. Zacznij ruszać swoja łepetyna a nie powielać debilne schematy medialne PO.
A dlaczego właściwie nie pozwolić Grecji na bankructwo?
Uprasza się ministra propagandy aby nie wypowiadał się w moim imieniu. Bankructwo Grecji jest w moim interesie i w interesie wszystkich podatników w Europie, którzy w przeciwnym razie zapłacą
rachunki również za Hiszpanię, Portugalię itd...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
"Rzeczywiście, zostało wprowadzone ponad rok temu przez Komisję Nadzoru Finansowego. Ale rekomendacja KNF dotyczy tylko kredytów zaciągniętych już po tym, jak weszła ona w życie, czyli od 2010 roku. Nasz projekt przewiduje zmianę ustawy tak, by ze zmiany mogły skorzystać również osoby, które zaciągnęły zobowiązania wcześniej."
Radzę poczytać stosowne rekomendacje KNF to minister może zrozumie - o ile znajomość języka polskiego i poziom intelektualny pozwoli mu na to - że taka możliwość dotyczy wszystkich i tych co zaciągną kredyt i tych co zaciągnęli przed wejściem w życie rekomendacji. Jedyne co muszą zrobić osoby które miały kredyt wcześniej to poprosić bank o stosowny aneks za który może faktycznie bank policzyć sobie opłatę (nie wszystkie banki każą za to płacić ale są i takie gdzie kosztuje to i 500zł). Żaden jednak bank nie odmówi żądania klienta o zmianę sposobu spłaty jeśli ten o to wystąpi.
Jeśli pan minister nadal nie rozumie tych zapisów to niech wystąpi do KNF o ich interpretacje tych zapisów.
Dobrze by było gdyby minister Jan Vincent (pseudo Jacek) no-pesel Rostowski uzupełnił braki wiedzy a potem opowiadał takie androny w mediach bo jak się tego słucha to człek ma wrażenie że albo mynyster jest kretyn albo za takiego winien uważać się sam człowiek bo mynyster z niego takiego chce zrobić wmawiając mu nową rzeczywistość. I to tyle w temacie ..
P.S
cała sprawa ustawy to typowe szukanie elektoratu (700 tys rodzin ?) przed wyborami i to na gwałt. Gdzie panowie posłowie i posłanki byli 4 lata wcześniej gdy problem kredytów walutowych narastał ? Odpowiem: na rybach se byli ..
gdy problem kredytów walutowych
narastał ?
problem sam nie narastał! Raczej 700tys jeleni wpadło z własnej winy w sidła
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
CO WIELKIM DRUKIEM BEDZIE WAM DANE
malym zostanie odebrane ! :-))))
przypominam takze ze Jan Vincent-Rostowski został mianowany ministrem RP, nie będąc zameldowanym w naszym kraju i nie posiadając polskiego dokumentu tożsamości. To ewenement w historii współczesnej Polski (poza marszałkiem Konstantym Rokossowskim). Nadzorcą polskich finansów został człowiek, o którym nawet niektórzy politycy PO mówili, że „jest tak bardzo oderwany od polskiej rzeczywistości, że wchodząc do ministerstwa, nie miał zielonego pojęcia o podziale administracyjnym kraju. Nie wiedział, czym są budżety wojewódzkie, gminne i powiatowe” – pisał „Dziennik”. Jak podawały media, Rostowskiego rekomendował Tuskowi J.K.Bielecki. Wcześniej Jan Vincent-Rostowski doradzał w makroekonomii premierowi Putinowi, pomagał ministrowi Januszowi Lewandowskiemu w przygotowaniu prywatyzacji NFI i Leszkowi Balcerowiczowi w prywatyzacji polskich banków. Przypomnijmy, że w ramach Programu Powszechnej Prywatyzacji w 1995 r. powstało 15 NFI, do których weszło 512 spółek skarbu państwa. Kontrola efektów działania NFI przeprowadzona przez NIK wykazała, że cel ustawowy – pomnożenia majątku Funduszy nie został osiągnięty, a główne korzyści z programu uzyskały firmy zarządzające majątkiem. Natomiast prywatyzacja polskich banków doprowadziła do przejęcia ich w ponad 80 proc. przez zagraniczne banki komercyjne, które dziś de facto mają władzę nad polską gospodarką
o takim drobiazgu ze jet takim samy profesorem jak bartoszewski nie ma nawet co gadac.
TEN FACET TRAKTUJE NAS JAK NEANEDTALCZYKOW, KTORZY WCZORAJ ZESZLI Z DRZEWA a znajomosc ekonomii jest tylko jemu wiadoma i znana...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
1)popierwsze zadnych innych krajow nie zacheci sie do reform i efektywnego gospodarowania pieniadzem i kontroli nad nim, bo po co bo pukt 2;
2) zakladajac inflacje 4% i uwzgledniajac wartosc pieniadza w czasie to ten kto daje doklada do takiej pozyczki a ten kto splaca dorabia sie na niej, to sie poprosytu opcaca i dlatego
3) oplaca sie Polsce budowac, inwestowac,pozyczac, wydawc madrrze nawet gdyby Polsce ktos mial potem pozyczyzc (dopomoc) na 3.5%, bo to sie poprostu oplaca, poderjrzewam tylko,ze glupi POlak sam nie dosyalby wtedy na 10% a nie na 3.5% ,dlatego pozyczka polska dla Grecji na 3.5% jest NIEDUPUSZCZALNA i powinna jesli juz ma sie wydarzyc byc na conajmniej 6% inaczej ja rowniez chetnie ja wezme na 3.5% i poprosze z 1.5 miliona zlotych.
ja rowniez chetnie ja wezme na 3.5% i poprosze z 1.5 miliona
zlotych.
Ja to bym najchętniej porzyczył od FEDu mld $ na 0-0,25% albo od EBC na 1,5%
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Grecy jednak nie sa tacy glupi a napewno madrzejsi niz Polacy,
u nas też głupków nie brakuje. Górnicy, energetycy, nauczyciele mundurówka też baluje na nasz koszt licznymi przywilejami.
I tak oto przepływa kapitał państwowy do rąk prywatnych a płacić za to będzie reszta polaków i nigdy tego nie spłaci!
jak rząd mówi, że zabierze, to zabierze. Jak obiecuje że da , to OBIECUJE.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
przez 4 lata pomagaliście, kasujac polską gospodarkę i napędzając infalcję. Wystraczy waszych eksperymentów i kuglarstwa.
i ten kabaretowy projekt oszustwa z Zieloną Wyspą . .
raduś już 4 lata temu zapowiadał publicznie "wyrżniecie watachy"
do nich kieruj swoje uwagi.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
"Nie planujemy podwyżki ani podatku CIT ani żadnych innych (...) takie kroki nie są przewidziane."
"odnotowaliśmy dramatyczny spadek, a w kolejnych latach będzie szybki wzrost"
Jasne - teraz już będzie pięknie i dobrze. Globalne ocieplenie zostanie zatrzymane, grad przestanie niszczyć plony a dług publiczny zacznie spadać w relacji do PKB. Wybory dopiero jesienią panie Rostowski. Zostaw Pan trochę pomysłów na zaklinanie rzeczywistości na kampanię.
Pozdrawiam wszystkich polskich socjalistów - tych z SLD-PZPR-GW, lemingi oraz zwolenników moheru. Pewnie wzbiera w was radość, że socjalizm nie tylko nie będzie musiał zmniejszać, ale jeszcze zwiększy swoje wydatki: transfery i dopłaty do i dla swoich.
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
komorowski ( hrabia ) w aferze marszalkowskiej
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
Re: Ulżymy kredytobiorcom, nie podniesiemy podatków - obiecuje Money.pl...
DZIĘKI ŁASKAWCO, DZIĘKI PANIE I WŁADCO!
Przypomnę że na PO głosy poszły m.in. za to że obiecaliście 3 x 15 GAMONIU!!!
I nie szpanuj FACET spadkiem długu bo to są sztuczki dla ciemnej masy. A fakty śa takie zarąbałeś kasę z OFE i tylko dzięki temu masz na wypłatę dla swoich klakierów.
Obesrwyjemy wasz każdy FAŁSZYWY ruch.
A fakty śa takie zarąbałeś kasę z OFE
a także z Funduszu Demograficznego