
Autor: Jan Winiecki
Pisząc ten felieton, nie wiem, co Premier powie w swoim inauguracyjnym parlamentarnym expose. Ale wiem, z jakich przesłanek wyjść powinien, jeśli chce być w zgodzie z polskimi realiami i zdrowym rozsądkiem. I wiem jakie - nieliczne, ale ważne - powinien powziąć decyzje w sprawach gospodarki już na starcie (w przysłowiowych stu dniach).
Otóż, ostatnie dni pogłębiły jeszcze moje i tak mocne przekonanie, że to, co nam naprawdę udało się w postkomunistycznych przemianach, to prywatna gospodarka, która wydźwignęła nasz poziom życia w sposób niewyobrażalny wręcz na starcie przemian w 1989 roku. Gospodarka zdała ten egzamin na czwórkę z plusem, co najmniej. Państwo natomiast pozostało gamoniowate i czepliwe, choć oczywiście znacznie mniej niż w komunizmie. Porównawczą ocenę dałbym więc najwyżej dostateczną.
Miękkie lądowanie Boeinga, prowadzonego przez kpt. Wronę, pokazało raz jeszcze w jaskrawy sposób sprawnościowe różnice między państwem a przedsiębiorstwem. Nawet tak kiepskim skądinąd, jak PLL Lot. Kompetencje, przestrzeganie procedur, przygotowanie do sytuacji nietypowej – wszystko w Locie i firmie zarządzającej warszawskim lotniskiem funkcjonowało jak należy.
Odwrotnie niż w przypadku smoleńskiej katastrofy. Prezydent opóźnił odlot samolotu, który zresztą biorąc pod uwagę pogarszająca się pogodę nie powinien w ogóle lecieć do Smoleńska. Dowódca wojsk lotniczych stał nad głową pilotów, wywierając niewątpliwą presję psychiczną na swoich podwładnych (wbrew wszelkim procedurom). Samowola i wykroczenia przeciw procedurom, za które oni sami - i niestety wszyscy inni uczestnicy lotu - zapłacili najwyższą cenę.
Wszystko na temat nowego rządu Tuska w Money.pl
Jeśli Premier chce - a powinien! - usprawniać funkcjonowanie państwa, będzie mieć pełne ręce roboty. Ale chciałbym przy okazji zwrócić uwagę Premiera na to, co powinien raczej o g r a n i c z a ć. To znaczy ograniczać powinien zapędy majsterkowania przy gospodarce, widoczne w otoczeniu Premiera (wystarczy posłuchać dwóch byłych premierów Bieleckiego i Pawlaka). Naprawiać trzeba to, co dysfunkcjonalne, a nie to, co funkcjonuje nieporównanie lepiej.
Nie potrzeba nam, więc, nowych państwowych czempionów (czyli etatystycznych pomysłów z lat 50. XXw.), nacjonalizacji banków, nadmiaru regulacji - tego wszystkiego, do czego aż palą się rozmaici majsterkowicze. Dobrze byłoby też - choć to mniejszego rzędu problem - odstawić od piersi rozszalałą nieco hordę antyrynkowych teologów, nawołujących do nienawiści wobec prywatnych firm i rynku, którzy z niewiadomych powodów stali się intelektualną wizytówką Platformy.
Natomiast, aby nie spowodować poważnych kolizji z trudną rzeczywistością wokół nas i w najbliższych dekadach, rząd powinien zrobić dwa ważne kroki wspierające gospodarkę. Jeden z nich jest bardzo ważny w krótkim, a drugi w długim okresie. W krótkim okresie trzeba ostro i to już w przyszłym roku budżetowym ściąć wydatki publiczne, aby nie wessała nas zachodnioeuropejska zawierucha.
Koszty na krótką metę będą najmniejsze, jeśli - jako najważniejsze posunięcia - zetnie się o połowę wydatki na tzw. wsparcie własne nieszczęsnej unijnej darmochy. Ambicje o wielkim skoku w infrastrukturze przykroić trzeba do groźnej także i dla nas rzeczywistości. Drugi komponent zmian fiskalnych, to przywrócenie 2-3 punktów procentowych składki pracobiorców (ściętej o 5 punktów procentowych przez rząd Jarosława Kaczyńskiego).
Także już na starcie, choć z efektami narastającymi przez następne 4-14 lat, należy podnieść wiek emerytalny mężczyzn i kobiet do 67 lat (podnosząc go o co rok o pół roku). Mąż stanu tym różni się od polityka, że myśli o następnych generacjach, a nie tylko o następnych wyborach. A bez tej szybkiej zmiany wylądujemy tam, gdzie już zaczęły lądować kolejne, przygniecione górą socjalu państwa zachodnie...
| Więcej o expose premiera w Money.pl | |
|
Znamy kluczowy termin dla nowego rządu Zaprzysiężenie rządu w Pałacu Prezydenckim, expose premiera w Sejmie i głosowanie nad wotum zaufania - to wszystko ma wydarzyć się 18 listopada. |
|
Belka: Inwestorzy czekają na expose Tuska - Sentyment do rynków uważanych za bardziej ryzykowne, a takim jest Polska, słabnie - powiedział prezes NBP. |
|
Premier szykuje expose. To będzie najważniejsze Donald Tusk expose w Sejmie wygłosi najpóźniej 6 grudnia. Graś: Poda w nim szczegóły zmian w ministerstwach. |
Członek RPP ocenia szanse realizacji z zapowiedzi z expose premiera.
Trzy węgierskie ugrupowania opozycyjne wystąpiły dziś z inicjatywą powołania parlamentarnej komisji śledczej w celu wyjaśnienia sprawy intratnych zamówień rządowych.
Re: Uwagi o państwie i gospodarce
Za reformy uznałbym np liniowy PIT albo znacznie prostszy i zwolnienie części urzędasów z US odpowiedzialnych za jego ściąganie, zwolnienie innych urzędników i przesunięcie ich pensji na "darmochę unijną" Pozdrawiam pseudo - eksperta.
PS. Widzę po komentarzach, że przeciętny użytkownik tego portalu nie różni się niczym od prostaka z onetu czy WP. Inwektywy, przytiki personalne, i żałosne pisanie każdego PO dużymi literami w każdym słowie.
Re: Uwagi o państwie i gospodarce
Re: Uwagi o państwie i gospodarce
Re: Uwagi o państwie i gospodarce
Profesor Bełkot radzi
Prezydent opóźnił odlot samolotu, który zresztą biorąc pod uwagę pogarszająca się pogodę nie powinien w ogóle lecieć do Smoleńska. Dowódca wojsk lotniczych stał nad głową pilotów, wywierając niewątpliwą presję psychiczną na swoich podwładnych (wbrew wszelkim procedurom). Samowola i wykroczenia przeciw procedurom, za które oni sami - i niestety wszyscy inni uczestnicy lotu - zapłacili najwyższą cenę.
To powinno się znaleźć w expose Premiera D.Tuska
Re: Uwagi o państwie i gospodarce
TEN RYJ MÓWI SAM ZA SIEBIE:(
czytać statystyki i nie pleść głupot.
p.s.
Czy ktoś wie czy juz zapadł wyrok w sprawie jaką wytoczył Winieckiemu śp. Sławomir Skrzypek? Bo jakoś masmedia ryczały z radochy gdy Winiecki opluwał Skrzypka ,a teraz gdy wdowa wznowila proces, ktory Winiecki przegrał w I instancji jakoś cicho. A to ważne bo ewentualny przestępca nie może zasiadać w RPP. (chociaż teraz to juz nic nie wiadomo)
Największym kuriozum jest jednak to, iż przed kryzysem będzie bronić Polaków PO - ta sama partia, która doprowadziła do gigantycznego zadłużenia i całego syfu...
http://tv.rp.pl/video/Antysalonik-Ziemkiewicza/Nowa-jakosc-w-polskiej-polityce-Antysalonik-Ziemkiewicza
Jasne, każdy by chciał aby wszelkie koszty obciążały innych, tylko nie jego.