
Budynek był postawiony nielegalnie w dzielnicy mieszkaniowej miasta. Władze zamykały już wcześniej zakład, produkujący m.in. szczepionki weterynaryjne, ale za każdym razem wznawiał on produkcję - poinformował przedstawiciel miejscowych władz.
Mieszkańcy relacjonowali, że właścicielem fabryki był jeden z lokalnych polityków, który używał swoich wpływów, by wznawiać pracę zakładu mimo skarg mieszkańców.
Według agencji Reutera, zawaliła się nie tylko fabryka, ale także dwa sąsiadujące z nią budynki. Służby ratunkowe miały problem z doprowadzeniem na miejsce katastrofy ciężkiego sprzętu, bo uliczki w tej okolicy są bardzo wąskie.
Agencja AFP zwraca uwagę na fakt, że fabryka była nie tylko nielegalna, ale zatrudniała też dzieci. Większość ofiar to kobiety i dzieci, które pakowały medykamenty - powiedział przedstawiciel służb ratunkowych Mohamad Adif. Normalnie pracuje tam ok. 150 ludzi - twierdzą świadkowie.
- To wielka katastrofa. Jest za wcześnie, by powiedzieć, kiedy zdołamy skończyć - powiedział Ahmed Raza, jeden z ratowników pracujących wśród gruzów przy akcji wydobywania osób uwięzionych w ruinach.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Tragedia w fabryce, dziesiątki ludzi pod gruzami Co najmniej trzy osoby zginęły, a kilka zostało rannych, gdy w wyniku wybuchu gazu zawaliła się trzykondygnacyjna fabryka w mieście Lahaur. |
|
Krwawe walki w Pakistanie. Zginęli żołnierze Co najmniej 7 pakistańskich żołnierzy i 18 talibów zginęło w piątek w walkach o posterunek wojskowy w północno-zachodnim Pakistanie. |
Sprawdź zdolność kredytową w 26 bankach!
Porównamy dla Ciebie promocje w kilku bankach! Dajemy gwarancje najniższej raty! więcej »
Od 2015 r. w zakładach w Urumczi powstawać będzie 50 tys. aut rocznie.
Trzy węgierskie ugrupowania opozycyjne wystąpiły dziś z inicjatywą powołania parlamentarnej komisji śledczej w celu wyjaśnienia sprawy intratnych zamówień rządowych.