
Gminy będą płacić gigantyczne rekompensaty za zarezerwowanie przez urzędników nieruchomości pod inwestycje publiczne - ostrzega "Gazeta Prawna".
Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał wyrok w sprawie Rosiński przeciwko Polsce, który umożliwia właścicielom gruntów rezerwowanych przez gminy pod inwestycje - np.: budowę dróg - dochodzenie odszkodowań za ograniczenie możliwości korzystania z własności - wyjaśnia dziennik.
ZOBACZ TAKŻE:
Czy grozi nam chaos w budownictwie?
Blokowanie gruntów rozpoczęło się jeszcze w czasach PRL. Obowiązujące w tym okresie przepisy nie przewidywały odszkodowań dla właścicieli nieruchomości.
"Sytuacja jest niepokojąca. Szczególnie w dużych miastach panuje planistyczna pustka. Brak planów uniemożliwia gminom rezerwację gruntów pod ważne inwestycje. Dodatkowo w przyszłości skazuje je na płacenie olbrzymich sum za wykup gruntów" - mówi Dawid Sześciło z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Zdaniem Bartosza Frączyka z Kancelarii Frączyk & Frączyk w Krakowie, mimo że wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczył starych zobowiązań prawnych, to obecni właściciele mogą także domagać się rekompensaty. "Jeśli sprawy nie da się rozwiązać na drodze polubownej, spory o rekompensaty rozstrzygają sądy powszechne" - czytamy w "GP".
| JAKIE ODSZKODOWANIE? |
| Wysokość odszkodowania ustala się na dzień sprzedaży. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględniony jest w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, stan prawny, stan zagospodarowania, przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, otoczenie nieruchomości, jej atrakcyjność, popyt i podaż oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie - wylicza "Gazeta Prawna". |
Trzy duże banki inwestycyjne oskarżane są o to, że obniżywszy pespektywy dla Facebooka, poinformowały o tym tylko największych inwestorów.
Magazyn finansowy EuroWeek przyznał Polsce nagrodę dla najlepszego emitenta obligacji w regionie Europy Środkowej i Wschodniej.