
Bez wydłużenia wieku emerytalnego do 2020 roku z rynku pracy ubędą 2 miliony osób - oceniła Joanna Kluzik Rostkowska (na zdjęciu). Jej zdaniem konieczne są jednak również inne działania.
Posłanka PO wyjaśniła w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że za reformami będzie szła szeroka debata na temat aktywizacji zawodowej osób w starszym wieku, szkoleń czy większej elastyczności przy przekwalifikowaniu się.
Posłanka przekonywała, że reforma polskiego systemu emerytalnego jest nieuchronna. - Każda następna ekipa będzie musiała tę decyzję podjąć, tylko że wtedy nie będziemy rozmawiać o tym, jak będzie wyglądał rynek pracy za 28 lat, bo czasu na wprowadzenie tej zmiany w życie zostanie znacznie mniej - powiedziała Kluzik-Rostkowska. Jak dodała, za reformą systemu emerytalnego powinny iść poważne zmiany na rynku pracy.
Joanna Kluzik-Rostkowska jest przeciwna referendum w sprawie zmian emerytalnych. W jej ocenie, pytanie Polaków jedynie o to, czy są przeciwni wydłużeniu stażu pracy byłoby błędem. Posłanka Platformy Obywatelskiej mówiła, że trzeba by też zapytać społeczeństwo czy jest za głodowymi emeryturami lub też za znacznym podniesieniem podatków.
Podkreśliła też, że reformę wymusza na nas starzenie się polskiego społeczeństwa. - Problem polega na tym, że jeżeli byśmy się nie zdecydowali na zmianę w tej chwili, to już w 2020 roku na rynku pracy byłyby dwa miliony osób mniej - oceniła posłanka PO. Jak dodała, nawet po podwyższeniu wieku emerytalnego, liczba osób na rynku pracy zmniejszy się w tym czasie o milion.
POSŁUCHAJ WYPOWIEDZI JOANNY KLUZIK-ROSTKOWSKIEJ:
Zdaniem gościa Radiowej Jedynki, jednym z najważniejszych założeń nowej ustawy jest zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Jak wyjaśniła, w obecnej formie Polki wykonujące taką samą pracę mają o wiele niższe świadczenia emerytalne, gdyż wcześniej wysyłane są na emeryturę. Posłanka dodała też, że konieczne są zmiany na rynku pracy, by panie nie były oceniane jedynie przez pryzmat macierzyństwa.
Rządowa reforma emerytalna zakłada między innymi podniesienie wieku emerytalnego do 67 roku życia. Co cztery miesiące rząd chce podnosić wiek emerytalny o 1 miesiąc. Poziom 67. lat w przypadku mężczyzn ma zostać osiągnięty w 2020 roku, w przypadku kobiet w 2040 roku.
| Czytaj więcej o podwyższeniu wieku emerytalnego |
|
|
Komorowski pyta: Jeśli nie teraz, to kiedy? Bronisław Komorowski jest przekonany, co do konieczności zmian w systemie emerytalnym. |
|
Reforma emerytalna: Polacy jej nie chcą Większość ankietowanych domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie zmian w emeryturach. |
|
PSL zniweczy zapowiedzi Tuska w sprawie wieku emerytalnego? Premier liczy, że przekona Ludowców. Ci jednak chcą zgłosić w Sejmie poprawki do rządowego projektu. |
Motoryzacja
Polacy są bardziej wymagającymi klientami niż Brytyjczycy, czy Niemcy i częściej zwracają uwagę na detale. więcej »
Wejście w życie uchwalonej przez Sejm nowelizacji oznaczać będzie katastrofę - przekonywali związkowcy.
Drogowcy podjęli decyzje w sprawie odcinka autostrady pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a Pruszkowem.
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Każdy z nas zawdzięcza pożywienie i dach nad głową wysiłkowi innych członków społeczeństwa, musimy zatem uczciwie spłacić ten dług, wykonując nie tylko taką pracę, która nam samym daje satysfakcje, ale i taką, którą według powszechnego przekonania służy innym. W przeciwnym wypadku stajemy się pasożytami, niezależnie od tego, jak skromne są nasze potrzeby.
Państwo jest dla człowieka, a nie człowiek dla państwa. [...] Innymi słowy, to państwo powinno być naszym sługą, a nie my jego niewolnikami.
Poważne problemy, przed którymi stoimy nie mogą być rozwiązane na tym poziomie myślenia, na którym byliśmy, kiedy je stworzyliśmy.
Najgorszym grzechem kapitalizmu jest upokorzenie jednostki.
Piętą achillesową wszelkich demokracji jest strach o podłożu ekonomicznym.
Wybitne umysły są zawsze atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów.
Gdy chcesz opisać prawdę, elegancję pozostaw krawcom.
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
„LABOREM EXERCENS” „O pracy ludzkiej”
Wypada także stwierdzić, że sprawiedliwość ustroju społeczno-ekonomicznego, a w każdym razie jego sprawiedliwe funkcjonowanie, zasługuje ostatecznie na osąd wedle tego, czy praca ludzka jest w tym ustroju prawidłowo wynagradzana. W tym punkcie docieramy znów do pierwszej zasady całego porządku społeczno-etycznego, a jest to zasada powszechnego używania dóbr. W każdym ustroju, bez względu na panujące w nim podstawowe układy pomiędzy kapitałem a pracą, zapłata, czyli wynagrodzenie za pracę pozostaje konkretnym środkiem, dzięki któremu ogromna większość ludzi może korzystać z owych dóbr, które są przeznaczone dla powszechnego używania: są to zarówno dobra natury, jak też dobra będące owocem produkcji. Jedne i drugie stają się dostępne dla człowieka pracy na podstawie zapłaty, jaką otrzymuje on jako wynagrodzenie za swą pracę. Stąd właśnie sprawiedliwa płaca staje się w każdym wypadku konkretnym sprawdzianem sprawiedliwości całego ustroju społeczno-ekonomicznego, a w każdym razie sprawiedliwego funkcjonowania tego ustroju. Nie jest to sprawdzian jedyny, ale szczególnie ważny i poniekąd kluczowy.
"Sprawdzian ten dotyczy przede wszystkim rodziny. Za sprawiedliwą płacę, gdy chodzi o dorosłego pracownika obarczonego odpowiedzialnością za rodzinę, przyjmuje się taką, która wystarcza na założenie i godziwe utrzymanie rodziny oraz na zabezpieczenie jej przyszłości. Takie wynagrodzenie może być realizowane czy to poprzez tak zwaną płacę rodzinną, to znaczy jedno wynagrodzenie dane głowie rodziny za pracę, wystarczające na zaspokojenie potrzeb rodziny bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej poza domem przez współmałżonka, czy to poprzez inne świadczenia społeczne, jak zasiłek rodzinny albo dodatek macierzyński dla kobiety, która oddaje się wyłącznie rodzinie; dodatek ten powinien odpowiadać realnym potrzebom, to znaczy uwzględniać liczbę osób pozostających na utrzymaniu w ciągu całego okresu, gdy nie są w stanie podjąć odpowiedzialności za własne życie."
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Polska jest w Europie krajem, który znajduje się na ostatnim miejscu pod względem innowacyjności bo kadra inżynieryjno techniczna zajmuje się wyłącznie nadzorem procesów produkcyjnych. Nowe konstrukcje i technologie powstają w innych krajach. Mamy najwyższy w Europie wskaźnik ilości urzędników przypadających na 1 mieszkańca. W ciągu 20 lat ilość urzędników wzrosła od ok 100 tys do 400 tys. I teraz te rządy różnych nawiedzonych nieudaczników mają zostać uratowane przez okradanie przyszłych emerytów.
A może pani Rostkowska zaproponowała by najpierw oszczędności w postaci zmiejszenia budżetów Sejmu, Senatu, Urzędu Premiera, Urzędu Prezydenta, kilkudziesięciu ( a może kilkuset) tysiecy różnej maści radnych w gminach, powiatach, itp.itd. Co nie ma paniusia na to ochoty ? No tak Bo Pani Rostkowska ma mentalność Kalego. Najłatwiej okradać najsłabszego.
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Przecietne wynagrodzenia w sferze budżetowej od 2010 roku są wyższe niż w prywatnych przedsiębiorstwach. W polsce jest aktualnie więcej emerytów w wieku od 35 do 50 lat niż pracujących 64 letnich mężczyzn. W polsce jest wiuęcej emerytak które nie ukonczyły 50 lat niż 59 letnich pracujących kobiet. Czy więc przyczyną braku pieniedzy na emerytury są Ci mężczyźni, którzy pracują od 16 roku życia do 65 lat a umierają przed 70-tką aby im trzeba było podwyższac wiek emerytalny?
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Czy mężczyzna dłużej się starzeje od kobiety????!!!!i kto dłużej żyje a kto krócej??!!!...w polsce liczą sie tylko prawa kobiet a zwykły facet to tylko robol......
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Czy mężczyzna dłużej się starzeje od kobiety????!!!!i kto dłużej żyje a kto krócej??!!!...w polsce liczą sie tylko prawa kobiet a zwykły facet to tylko robol......
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Jakoś nie widzę eksperta nr 1 od ekonomii prof. Balcerka !
Tymczasem Nowa Nomenklatura Polska zafundowała sobie przepisy gwarantujące im bardzo wczesne przechodzenie na emeyturę w bardzo szerokim spektrum grup uprzywilejowanych. Zresztą po co te dyskusje parobki UE dostały dyrektywę o wprowdzaniu prawa dot. wydłużonego do 67 lat wieku emerytalnego i parobki muszą to wykonać. Za to Bruksela tej hołocie płacie bardzo wysokie uposażenie. Niepodległość Polski = fikcja !!
UE = Reżim Totalitarny
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
===========================
a za 4 lata Tusku po wyborach powie że to 2020 i 2040 nie może być bo BANKRUCTWO i wprowadzi wiek 67 od razu/ a potem to juz z górki........72/75/do śmierci
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
patrz pan jak to wszystko płynie
od 89r. te same gęby tylko inaczej opakowane
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Tylko że w wieku 66 lat przeciętny murarz prędzej spadnie z rusztowania niż doczeka emerytury.
Nie w każdym zawodzie można być efektywnym do 67 roku życia.
Już widzę tą radosną prządkę lub szwaczke przy maszynie z okularami jak za przeproszeniem dwa denka od flaszki,w czasie produkcji.
Nie każdy jest z zawodu "politykiem"-ten zawód nie wymaga żadnego wysiłku nawet intelektualnego .Wystarczy posłuchać ostatnich wypowiedzi plujki.
Ciekawe że w całej europie jest brak miejsc pracy ale jak już masz to tyraj do śmierci,wtedy fundusz emerytalny będzie mógł wypłacać wyższe premie dla zarządu.
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
-likwidowano armię
-rozsprzedawano majatek narodowy
-wprowadzano podatek Belki
-wprowadzano fundusze emerytalne (Jesień pod Palmami)
Kasa wciąż pusta a długi rosną...
Czy wobec tego podniesienie wieku emerytalnego coś zmieni??? Nie bo ten chory system zeżre każdą ilość pieniądza.
Kasa wciąż pusta a długi rosną..
Czas na prządki w tym grajdole nazywanym Polską.
Ci ludzie są tragikomiczni.
Przecież to teksty wymyślane jeszcze przez towarzysza Bieruta, powtarzana na okrągło w TV (i chyba stamtąd przez Panią posłankę zasłyszane) i tak samo nieskuteczne jak cały PRL. Ludziom trzeba wolności, a to jest nie na rękę Pani Rostkowskiej, która chciałaby brać jak Misiak pieniądze za "aktywizację". Ludzie się nie potrzebują aktywizować jeśli nie gnoi ich Urząd Skarbowy i ZUS. Wiem po sobie bo te instytucje zniechęciły mnie do wszystkiego poza nieskomplikowaną pracą na etacie lub wyjazdem zagranicznym.
http://prawdatowolnosc.bloog.pl/
Z rynku pracy ubędą 2 miliony osób
Nie dziwi mnie, że przedsiębiorcy popierają wydłużenie wieku przejścia na emeryturę, choć wiedza że po fabrykach plątać się będą "dziadki", wzrośnie ilość wypadków przy pracy, chorobowego i zgonów. Zaoszczędzą na płacy.
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
ta Pani ! ! !
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
1 - Młodzież pojedzie do pracy w rajchu, Anglii,
etc. .............. .
2 - Starzy zamiast emerytury, popracują do śmierci.
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
Od d*** strony
„LABOREM EXERCENS” „O pracy ludzkiej”
Doświadczenie potwierdza, że należy starać się o społeczne dowartościowanie zadań macierzyńskich, trudu, jaki jest z nimi związany, troski, miłości i uczucia, których dzieci nieodzownie potrzebują, aby mogły się rozwijać jako osoby odpowiedzialne, moralnie i religijnie dojrzałe oraz psychicznie zrównoważone. Przyniesie to chlubę społeczeństwu, jeśli — nie ograniczając wolności matki, nie dyskryminując jej psychologicznie lub praktycznie, nie pogarszając jej sytuacji w zestawieniu z innymi kobietami — umożliwi kobiecie-matce oddanie się trosce o wychowanie dzieci, odpowiednio do zróżnicowanych potrzeb ich wieku. Zaniedbanie tych obowiązków spowodowane koniecznością podjęcia pracy zarobkowej poza domem jest niewłaściwe z punktu widzenia dobra społeczeństwa i rodziny, skoro uniemożliwia lub utrudnia wypełnienie pierwszorzędnych celów posłannictwa macierzyńskiego.
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
Re: Wiek emerytalny. Rostkowska ocenia skutki dla rynku pracy
„LABOREM EXERCENS” „O pracy ludzkiej”
"Wypada także stwierdzić, że sprawiedliwość ustroju społeczno-ekonomicznego, a w każdym razie jego sprawiedliwe funkcjonowanie, zasługuje ostatecznie na osąd wedle tego, czy praca ludzka jest w tym ustroju prawidłowo wynagradzana. W tym punkcie docieramy znów do pierwszej zasady całego porządku społeczno-etycznego, a jest to zasada powszechnego używania dóbr. W każdym ustroju, bez względu na panujące w nim podstawowe układy pomiędzy kapitałem a pracą, zapłata, czyli wynagrodzenie za pracę pozostaje konkretnym środkiem, dzięki któremu ogromna większość ludzi może korzystać z owych dóbr, które są przeznaczone dla powszechnego używania: są to zarówno dobra natury, jak też dobra będące owocem produkcji. Jedne i drugie stają się dostępne dla człowieka pracy na podstawie zapłaty, jaką otrzymuje on jako wynagrodzenie za swą pracę. Stąd właśnie sprawiedliwa płaca staje się w każdym wypadku konkretnym sprawdzianem sprawiedliwości całego ustroju społeczno-ekonomicznego, a w każdym razie sprawiedliwego funkcjonowania tego ustroju. Nie jest to sprawdzian jedyny, ale szczególnie ważny i poniekąd kluczowy.
Sprawdzian ten dotyczy przede wszystkim rodziny. Za sprawiedliwą płacę, gdy chodzi o dorosłego pracownika obarczonego odpowiedzialnością za rodzinę, przyjmuje się taką, która wystarcza na założenie i godziwe utrzymanie rodziny oraz na zabezpieczenie jej przyszłości. Takie wynagrodzenie może być realizowane czy to poprzez tak zwaną płacę rodzinną, to znaczy jedno wynagrodzenie dane głowie rodziny za pracę, wystarczające na zaspokojenie potrzeb rodziny bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej poza domem przez współmałżonka, czy to poprzez inne świadczenia społeczne, jak zasiłek rodzinny albo dodatek macierzyński dla kobiety, która oddaje się wyłącznie rodzinie; dodatek ten powinien odpowiadać realnym potrzebom, to znaczy uwzględniać liczbę osób pozostających na utrzymaniu w ciągu całego okresu, gdy nie są w stanie podjąć odpowiedzialności za własne życie."