
Autor: (PAP), (BW), (PSZ), (IAR),
Aktualizacja 17:20
Jak informuje NRL, przepisy zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia łagodzą zapisy dotyczące odpowiedzialności lekarzy za niewłaściwą refundację leków. Zakładają także, iż pisemne oświadczenie pacjenta będzie mogło być uznawane za dowód ubezpieczenia zdrowotnego.
Prezes NRL Maciej Hamankiewicz oświadczył, że decyzja w sprawie recept została zawieszona do najbliższego zjazdu Rady, który ma odbyć się 25 lutego. Dodał, że w tym czasie ma pracować zespół złożony z przedstawicieli NRL, aptekarzy i Ministerstwa Zdrowia.
Jak mówił Hamankiewicz, zadaniem zespołu jest przedstawienie propozycji zmian przepisów w ustawie refundacyjnej, które dotyczą karania lekarzy za niewłaściwe wypisywanie recept.
Bartosz Arłukowicz podziękował lekarzom za współpracę i gotowość do rozmów w kwestii ustawy refundacyjnej. - Po pierwszym stycznia polscy pacjenci będą mogli czuć się bezpiecznie, zarówno u lekarza, jak i w aptece. Chciałem bardzo podziękować za dobrą wolę poszukania kompromisu, dobrych wspólnych rozwiązań. Cieszę się bardzo, że zarówno środowisko lekarzy, jak i środowisko aptekarskie i środowisko pacjentów dołączyło się do takich rzetelnych dobrych rozmów przy stole - oznajmił minister zdrowia.
Po rozmowach z ministrem zdrowia, Naczelna Rada Lekarska wydała uchwałę w sprawie zawieszenia protestu, polegającego na niewypisywaniu od 1 stycznia 2012 recept na leki ze zniżką.
Bartosz Arłukowicz podkreślił, że dyskusja nie była łatwa. Jednak dzięki wysiłkom wszystkich stron udało osiągnąć porozumienie. - Narastały emocje społeczne, narastała dyskusja medialna, to naturalne i zrozumiałe. Ale chciałem powiedzieć, że nic tak dobrze nie robi dla sprawy, jak dobra merytoryczna rozmowa przy stole i taki stół stoi w moim gabinecie, przy którym zawsze będziemy rozmawiali na temat problemów, z którymi się borykamy - zadeklarował.
POSŁUCHAJ WYPOWIEDZI BARTOSZA ARŁUKOWICZA:
(Źródło: IAR)
Lekarze domagali się nowelizacji ustawy refundacyjnej, która przewiduje karanie ich, jeśli wypiszą receptę na lek refundowany osobie, która jest nieubezpieczona.
NRL sprzeciwia się zapisom ustawy refundacyjnej mówiącym, że wystawienie recepty osobie nieuprawnionej ma skutkować nałożeniem kar umownych i obowiązkiem zwrotu kwoty wydanej przez NFZ. Lekarze nie chcą określać na receptach, czy pacjentowi przysługuje refundacja, a tym samym sprawdzać dowodu ubezpieczenia. Argumentują, że to zadania biurokratyczne, które nie są elementem leczenia.
Arłukowicz zapowiedział, że MZ nie planuje na razie nowelizacji ustawy refundacyjnej. Resort zdrowia ma natomiast przedstawić NRL nowy projekt rozporządzenia dot. recept, którego celem jest osiągnięcie kompromisu z lekarzami. Minister poinformował także, iż resort ma gotowy projekt ustawy, który wprowadzi elektroniczny centralny wykaz ubezpieczonych. Jak mówił, ma to ułatwić pracę lekarzom. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zaskarżył ustawę refundacyjną do Trybunału Konstytucyjnego.
NRL chce także zmian w projekcie rozporządzenia wykonawczego do ustawy refundacyjnej, które wprowadza nowe wzory recept i przewiduje, że lekarze będą musieli określać na nich stopień refundacji (30 proc., 50 proc., 100 proc.). Rada ostrzega, że jeżeli przepisy nie zostaną zmienione, od 1 stycznia lekarze i dentyści będą wypisywali tylko recepty pełnopłatne. Chcą na nich umieszczać natomiast adnotację: Refundacja leku do decyzji NFZ.
Prezes NRL Maciej Hamankiewicz podkreślał wczoraj, że bez projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej, minister zdrowia może mieć zbyt słabe argumenty, by przekonać lekarzy. Naczelna Rada Aptekarska wycofała się co prawda z apelu o niepodpisywanie umów z NFZ, ale nadal wzywa farmaceutów do protestu przeciwko przepisom refundacyjnym. Domaga się m.in. zmian w rozporządzeniu MZ w sprawie recept.
Czytaj w Money.pl
Protest lekarzy. recepty bez zniżki, bo...
NRA w swoim stanowisku opublikowanym w czwartek zaapelowała do ministra Arłukowicza o dokonanie zmian, które zagwarantują pacjentom niezakłócony dostęp do przysługujących im refundowanych produktów, a farmaceutom możliwość właściwego wykonania ich obowiązków zawodowych.
Zgodnie z ustawą refundacyjną, gdy lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o wypisanie recepty m.in. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych. Lekarz będzie ponosił odpowiedzialność finansową także w przypadku, gdy na recepcie wpisze niewłaściwy poziom refundacji leku.
Jak podkreśla MZ, wypisujący recepty lekarze mają też obowiązek sprawdzać, czy pacjent jest ubezpieczony. Potwierdza to np. druk RMUA. Obowiązek weryfikacji ubezpieczenia i uprawnień pacjentów do refundacji na danym poziomie wynika z przepisów zawartych w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Na drugiej stronie, o tym co nie podoba się PiS w ustawie refundacyjnej
Mistrzostwa Europy
Recepta jest prosta. Siła leży oczywiście w piłkarzach, jednak to my - kibice musimy ją wyzwolić. Jak to zrobić? Wystarczy by każdy z nas zabrał na mecz dużą, odblaskową strzałkę. więcej »
W ocenie OZZL, niekonstytucyjny jest tryb uchwalenia zmian w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Drogowcy podjęli decyzje w sprawie odcinka autostrady pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a Pruszkowem.
Re: Zakończyło się spotkanie ministra zdrowia z NRL. Jest porozumienie
Pacjent został zabrany do szpitala, gdzie po kilku godzinach zmarł. Tam też policjanci zatrzymali lekarza. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2 promile alkoholu w organizmie.
Re: Zakończyło się spotkanie ministra zdrowia z NRL. Jest porozumienie
Badania od ręki, nadzór wicedyrektora szpitala, karetka na zawołanie - tak wygląda poselska opieka medyczna. Gdy posłanka PO przewróciła się we Włocławku w podziemnym przejściu, trafiła do miejscowego szpitala. Ale Domicela Kopaczewska (53 l.), lokalna szycha Platformy, nie chciała być tam leczona. Więc wiceszef włocławskiej lecznicy od razu podstawił jej karetkę, jak taksówkę, która zawiozła ją do oddalonego o 55 kilometrów Torunia. Bo w Toruniu, to posłanka leczyć się już chciała...