Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zapadły sądowe decyzje ws. trasy S19 i obwodnicy Sanoka

Zapadły sądowe decyzje ws. trasy S19 i obwodnicy Sanoka

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargi mieszkańców na decyzje środowiskowe dotyczące budowy drogi ekspresowej S19 i obwodnicy Sanoka. Stronom pozostała jeszcze możliwość odwołania. Obie inwestycje są w trakcie realizacji.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Joanna Rarus, obie decyzje środowiskowe dla tych inwestycji zostały wydane w 2014 r. - Od tego czasy musimy je bronić w kolejnych organach odwoławczych, które utrzymują w mocy wydane decyzje. Ostatnio rzeszowski WSA odrzuciła skargi mieszkańców. Pozostał jeszcze jeden szczebel odwoławczy czyli Naczelny Sąd Administracyjny - zaznaczyła rzeczniczka.

Według Rarus wyroki WSA pokazują, że decyzje są zgodne z przepisami prawa, a zastosowane rozwiązania najkorzystniejsze z punktu widzenia ochrony środowiska.

Decyzje środowiskowe, które zostały utrzymane w mocy przez WSA dotyczą dwóch inwestycji. Pierwsza to budowa obwodnicy Sanoka, które będzie częścią drogi krajowej nr 28.

W lipcu 2014 r. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Rzeszowie wydała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla tej inwestycji. W związku z wniesieniem odwołania od tej decyzji, sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez organ odwoławczy czyli Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie. Ta podtrzymała decyzję RDOŚ w Rzeszowie.

Rarus podkreśliła, że tym samym decyzja środowiskowa stała się ostateczna, co pozwoliło przystąpić do kolejnych etapów przygotowania inwestycji.

Jednak na decyzję GDOŚ dwóch mieszkańców złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który oddalił w całości skargę złożoną na decyzję GDOŚ utrzymującą w mocy decyzję środowiskową.

Czy chcesz obniżenia wieku emerytalnego?

TAK
NIE

dziękujemy za oddanie głosu

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

GDDKiA podpisała w lutym br. umowę na zaprojektowanie i budowę obwodnicy Sanoka. Wykonawcą prac jest konsorcjum spółek: Max Boegl Polska i Max Boegl Stiftung. Wartość umowy to prawie 140 mln zł. Zakończenie inwestycji planowane jest w 2019 r.

Druga podtrzymana niedawno przez rzeszowski WSA dotyczy budowy drogi ekspresowej S19 od Sokołowa Małopolskiego do granicy z woj. lubelskim.

W tym przypadku decyzja środowiskowa również została wydana przez RDOŚ w Rzeszowie w 2014 r. Została zaskarżona przez m.in. mieszkańców, którzy wnieśli 30 odwołań od decyzji w zakresie m.in. zmiany wariantu przebiegu drogi, jej kolizji z ujęciem wody w Zarzeczu czy wzrostu zagrożenia powodziowego.

GDOŚ, która rozpatrywała odwołanie, podobnie jak w przypadku obwodnicy Sanoka utrzymała w mocy decyzję środowiskową wydaną przez RDOŚ. Z kolei na tę decyzję wniesiono 4 skargi do WSA, który je niedawno oddalił.

Rarus zaznaczyła, że we wrześniu 2015 r. ogłoszone zostały dwa przetargi na zaprojektowanie i zbudowanie drogi ekspresowej S19 od Sokołowa Małopolskiego do granicy z województwem lubelskim o łącznej długości ponad 54 km. - Aktualnie trwa weryfikacja złożonych wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu - dodała.

Droga ekspresowa S19 ma stać się główną trasą komunikacyjną na kierunku północ - południe we wschodniej części kraju. Ma przebiegać od przejścia z Białorusią w Kuźnicy do granicy ze Słowacją w Barwinku.

Ma też być częścią międzynarodowej trasy Via Carpatia, która przebiegać ma z Kłajpedy i Kowna na Litwie przez Białystok, Lublin, Rzeszów i słowackie Koszyce do Debreczyna na Węgrzech, a dalej do Rumunii, Bułgarii i Grecji.

 

drogi, budowa dróg, ekspresówka, s19, obwodnica sanoka
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
oczekujący z Sanoka
94.251.204.* 2016-03-28 11:58
Obwodnica Sanoka z roku na rok oddala się od realizacji . Dziwnym trafem coś komuś przeszkadza a długość jej z roku na rok jest zmniejszana . Na szczęście przypominają sobie o niej w wakacje jak setki tysięcy ludzi rusza w Bieszczady wtedy tylko czekanie i czekanie po kilka godzin .
wujt jez
78.131.239.* 2016-03-28 10:56
nawet żeby mieć najlepsze argumenty to człowiek jest ostatnim ogniwem z którym się nikt nie liczy.ludzie nie blokują budowy tylko chcą na niektórych odcinkach dróg o przesunięcie i jak w naszym regionie był to wariant tańszy i zmniejszało uciążliwośc dla mieszkańców.ale kogo interesuje sąd? jak niema czasu na żadne zmiany.
ip
83.10.226.* 2016-03-27 23:45
Od 1970 roku budujemy co roku Beskidzką Drogę Integracyjną ( wzdłuż poaustriackiej drogi E7i 52) pomiędzy Cieszynem a Krakowem - Glogoczowem). Tak budują obiecują do dzisiaj.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
Zobacz więcej komentarzy (4)