
Autor: Konrad Ryczko
W trakcie porannego handlu złoty nieznacznie zyskuje korzystając na poprawie globalnych nastrojów za sprawą porozumienia ministrów finansów ws. Grecji. Polska waluta wyceniana jest następująco: 4,1630 PLN za euro, 3,1355 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,448 PLN względem franka szwajcarskiego.
Rentowności polskiego długu na giełdach spadają osiągając 5,51 proc. w przypadku instrumentów 10-letnich. Podczas sesji w Azji wypracowane zostało porozumienie w zakresie drugiego pakietu pomocowego dla Grecji. Ministrowie Strefy Euro uzgodnili, iż Hellada otrzyma 130 mld EUR, oraz nakreślono rozwiązania pozwalające jej zmniejszyć dług względem PKB do poziomu około 120,5 proc. w 2020 roku.
| Zobacz co się dzieje na rynku złotego |
Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej |
Z doniesień krajowych warto wspomnieć wczorajsze wypowiedzi decydentów związanych z kreowaniem polityki monetarnej. Pierwszym z nich był prezes NBP, Marek Belka, który powiedział, iż w Polsce nie widać objawów spirali cenowo płacowej, która zmusiłaby NBP do ostrej reakcji. Ponadto dodał, że inflacja w Polsce znajduje się na stanowczo wysokim poziomie, a samą jej genezę można określić jako produkt z importu.
Drugim decydentem, który zabrał głos podczas wczorajszej sesji był Andrzej Kazimierczak, który w wywiadzie dla agencji Reuters zasugerował, iż inflacja wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie i dlatego też trudno obecnie mówić o obniżce stóp procentowych. Członek RPP dodał, iż może nie trzeba już podkreślać potrzeby zaostrzania polityki pieniężnej, aczkolwiek tego nie można bezwzględnie wykluczyć.
Sygnalizowaliśmy już w poprzednich raportach, że ostatni niższy od oczekiwań odczyt inflacyjny na poziomie 4,1 proc. (oczekiwano 4,3 proc.) można prowadzić do złagodzenia tonu wypowiedzi członków Rady i tym samym zmniejszenia kontrastu pomiędzy oczekiwaniami rynku (obniżka o 25 punków bazowych w III kw. 2012 roku), a retoryką gremium.
W połączeniu z decyzją o zmniejszeniu aktywności BGK na rynku w następnych kwartałach tworzy to układ braku wsparcia złotego na rynku przez czynniki lokalne w przypadku potencjalnego ruchu korekcyjnego na rynkach.
Z technicznego punktu widzenia na rynku złotego można zaobserwować widoczny spadek zmienności co sugeruje, iż ruch wzrostowy w chwili obecnej uległ wyczerpaniu w oczekiwaniu na kolejne impulsy. Paradoksalnie sytuacja fundamentalna wspierałaby zwyżki na rynkach: obcięcie stopy rezerw w Chinach, porozumienie w sprawie pomocy dla Grecji oraz ostatnie względnie optymistyczne dane fundamentalne.
Należy jednak pamiętać, iż większość tych doniesień jest już zdyskontowania w cenach, a powrót amerykanów do handlu może zainicjować szeroką, aczkolwiek najprawdopodobniej płytką korektę.
| Bądź na bieżąco z sytuacją na rynkach |
![]() |
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |
Re: Decyzja w sprawie Grecji zapadła. Co ze złotym?
Re: Decyzja w sprawie Grecji zapadła. Co ze złotym?
To zależy co w porannym okólniku roześlą traderom w londyńskim City..zależy kogo dzisiaj będą dymać
Re: Decyzja w sprawie Grecji zapadła. Co ze złotym?