Autor: Sylwester Majewski
Dzisiaj od rana dolar przeszedł do kontrataku. Na wykresie pary EUR/USD doszło do pokonania wsparcia na poziomie 1.45.
Ubiegły tydzień zakończył się wyrównanym układem sił pomiędzy głównymi walutami. W większości przypadków dolar nieznacznie stracił na wartości. W przypadku euro amerykańska waluta zanotowała w piątek drobne wzrosty.
Dane jakie opublikowano w USA dalekie były od wywołania zachwytu. PKB za drugi kwartał wyniósł ostatecznie 2.8%. Prognozy oczekiwały wyniku na poziomie 3.3%. Z opublikowanych danych wynika, iż gospodarka USA była w gorszym niż sądzono stanie jeszcze przed ostatnimi wydarzeniami na rynku finansowym.
Indeks zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan spadł we wrześniu do poziomu 70.3. Wynik ten był również poniżej oczekiwań rynkowych i stanowił spadek w stosunku do danych za dwa poprzednie miesiące. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia na rynkach finansowych zaufanie amerykańskich konsumentów może spaść jeszcze bardziej.
W Niedzielę doszło do wstępnego porozumienia w sprawie wprowadzenia w życie planu ratowania rynku finansowego. Plan zakłada wykup ,,złych aktywów" od zagrożonych banków.
Dzisiaj od rana dolar przeszedł do kontrataku. Na wykresie pary EUR/USD doszło do pokonania wsparcia na poziomie 1.45. Najbliższym wsparciem jest teraz wysokość 1.43. Niewykluczone jednak, iż rynek zejdzie w okolice poziomu 1.41, gdzie przebiega główna linia trendu wzrostowego. Oporem jest wysokość 1.45.
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |