Autor: Dariusz Pilich, Krzysztof Boryczko
Dzisiejszy dzień obfitował w szereg publikacji makroekonomicznych. Pierwszy komunikat dotyczył indeksu zaufania inwestorów instytutu ZEW w Niemczech, który wypadł zaskakująco dobrze.
Następnie napłynęły na rynek publikacje z USA. Gorzej niż oczekiwano wypadły wskaźniki mówiące o stanie amerykańskiego rynku nieruchomości - liczba zezwoleń na budowę i liczba rozpoczętych budów domów. Także wbrew oczekiwaniom analityków, inflacja PPI za oceanem wyniosła 1,2% m/m w stosunku do 1,8% w poprzednim miesiącu. Prognozowano 0,6%. Po porannych danych ze Strefy Euro kurs głównej pary walutowej gwałtownie rósł, osiągając dzienne maksimum powyżej poziomu 1,4700. Jednak później nastąpiła wyprzedaż wspólnotowej waluty co przyczyniło się do spadku EUR/USD. Obecnie jedno euro wyceniane jest na 1,4670 dolara. Wartość ta tylko nieznacznie odbiega od kursu z początku dnia.
Krajowa waluta niewiele słabsza
Wtorek upłynął pod znakiem słabnącej złotówki. Ponadto, deprecjacji krajowej waluty towarzyszyły duże wahania kursów podczas dnia, osiągające na parze USD/PLN wartość powyżej 2,2750, co stanowi najwyższy poziom od marca. Aktualne poziomy to 3,3215 dla eurozłotego, zaś 2,2610 dla USD/PLN.
Co nas czeka jutro?
Środa będzie spokojniejszym dniem jeśli chodzi o ilość publikacji makroekonomicznych. Jedynie z Polski możemy spodziewać się komunikatu o dynamice produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej. Jednak spokój na rynku walutowym może być tylko pozorny, a przysporzenie inwestorom wielu emocji bardzo prawdopodobne.
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |