Dzisiejsze notowania europejskie główna para walutowa rozpoczyna na poziomie 1,3140, czyli blisko maksimów tego tygodnia.
Po nerwowym początku tygodnia, środa oraz czwartkowa sesja w Azji przyniosły odreagowanie.
Podczas porannego handlu złoty nieznacznie zyskuje oddalając się od kluczowej bariery 4,20 złotego za euro.
Szef oddziału FED z Atlanty, Dennis Lockhart przyznał dzisiaj, iż w obecnej chwili nie można całkowicie odrzucać scenariusza przeprowadzenia dodatkowego „poluzowania ilościowego” przez bank centralny.
Na rynku eurodolara widać poprawę nastroju. Lepszy sentyment sprzyja złotemu, który w środę umocnił się do euro i dolara. Inwestorzy liczą na wsparcie FOMC.
W tym tygodniu na eurodolarze dominują kiepskie nastroje. Dzisiejsza sesja była próbą zmiany tego trendu.
Rentowności hiszpańskich i włoskich obligacji dzisiaj rano poszły nieco w dół, z kolei nieco w górę odbiły niemieckie bundy.
Po wczorajszym wyraźnym osłabieniu złotego, za którym stało silne pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych, dziś lekko zyskuje on na wartości w relacji do dolara oraz pozostaje stabilny do euro.
Gorsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy poprawiły sentyment inwestorów.
Według doniesień prasowych inwestorzy sceptycznie podchodzą do sytuacji Hiszpanii oraz innych państw borykających się z ogromnym zadłużeniem.
Podczas porannego handlu złoty lekko zyskuje niwelując część spadków z wczorajszej sesji.
Poświąteczny wtorek przyniósł eskalację negatywnych emocji na rynkach, ale tym razem zostały one skierowane w stronę rynków wschodzących. Solidarnie traciły dzisiaj brazylijski real, indyjska rupia i pozostałe waluty wraz z naszym złotym.
Podczas dzisiejszej sesji europejscy inwestorzy mieli szansę w pełni odnieść się do piątkowych wyników z amerykańskiego Departamentu Pracy.
Ostatni tydzień przyniósł zdecydowane pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych. Uderzenie przyszło z trzech stron: USA, Chin i Europy. Pośrednio cierpi na tym złoty, tracąc w ostatnich dniach na wartości w relacji do głównych walut.
Dyskusja o QE3 nie ma sensu, inwestorzy coraz bardziej przejmują się sytuacją w Europie.
Dane dotyczące stopy bezrobocia w USA i zmiany zatrudnienia przełożyły się spadki na giełdach.
Dane z amerykańskiego Departamentu Pracy nie wpłynęły na notowania euro do dolara.
Tym razem te obawy dotyczą przede wszystkim Hiszpanii. Pretekstem dla rynków była niezbyt udana aukcja hiszpańskich obligacji.
Utrzymanie tendencji spadkowej na eurodolarze negatywnie odbiło się na zachowaniu złotego.
Kurs szwajcarskiej waluty sięgnął granicy ustalonej wcześniej przez tamtejszy bank centralny.
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
Nawet do 150 000 zł na dowolny cel
Do 30 000 zł bez zabezpieczeń
Sprawdź!
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |