Umorzenie długu Grecji przez sektor prywatny o 50 proc. - nie znamy szczegółów, ale prezydent Francji powiedział, iż dług spadnie o ok. 100 mld EUR, co oznacza, że dług wobec rządów strefy, MFW, EBC, a także prawdopodobnie Banku Grecji nie będzie restrukturyzowany.
Wypowiedzi europejskich polityków wskazują też na to, iż nie zakładają oni nawet, że straty na greckich papierach mogłyby być mniejsze, niż 50 procent.
Sytuację w dzisiejszych notowaniach kursu eurodolara można opisać następującymi słowami, ponowna huśtawka nastrojów.
Kilka tygodni temu inwestorzy prywatni zgodzili się dobrowolnie uczestniczyć w restrukturyzacji długu Grecji. Dziś politycy chcą, by udział banków w procesie był przymusowy a straty znacznie wyższe niż pierwotnie szacowano.
W przeciągu prawie całych środowych europejskich notowań na rynku walutowym można było obserwować stabilizację i spokój inwestorów.
W dzienniku La Repubblica pojawiły się spekulacje, jakoby premier Silvio Berlusconi planował złożenie swojego mandatu w styczniu przyszłego roku.
Przywódcy państw europejskich obiecali przedstawić dziś kompleksowy plan rozwiązania kryzysu zadłużeniowego strefy euro.
Złoty w środę rano nieznacznie traci na wartości w relacji do głównych walut, reagując na obserwowane już wczoraj pogorszenie nastrojów na rynkach finansowych, jakie pojawiło się w związku z obawami o wyniki dzisiejszego szczytu europejskiego.
Wewnętrzne podziały ponownie dały o sobie znać w Europie. Brak zgody co do sposobu powiększenia EFSF i umorzenia części greckiego długu spowodowały odwołanie spotkania ministrów finansów euro grupy przed dzisiejszym szczytem przywódców UE.
Dzisiaj niemiecka kanclerz Angela Merkel dała do zrozumienia, iż Niemcy nie zgodzą się, aby w oficjalnym dokumencie po szczycie Unii Europejskiej znalazł się zapis sugerujący, że ECB będzie nadal wspierał rynki długu poprzez interwencyjne operacje zakupu obligacji (głównie chodzi tutaj o papiery włoskie i hiszpańskie).
Dziś rynkiem wstrząsnęła informacja o odwołaniu jutrzejszego spotkania rady ECOFIN, jak również spotkania ministrów finansów Unii Europejskiej. Powodem takiej decyzji jest prawdopodobnie brak ustaleń nad którymi mieliby pracować szefowie resortów finansów.
W przeddzień drugiego spotkania przywódców krajów należących do Strefy Euro główna para walutowa przez większość sesji europejskiej zachowywała się stabilnie.
Na dzień przed kolejnym europejskim szczytem, podczas którego mają zapaść kluczowe decyzje dla przyszłości Europy, jak również po dwóch dniach silnych wzrostów na rynkach akcji i surowców, wtorkowy poranek upływa pod znakiem umiarkowanej realizacji zysków na części ryzykownych aktywów.
Po tym jak agencje doniosły, jakoby podczas wczorajszego spotkania z parlamentarzystami, kanclerz Angela Merkel miała powiedzieć, że fundusz EFSF mógłby zostać zlewarowany do kwoty 1 bln EUR, późnym popołudniem i w godzinach wieczornych obserwowaliśmy poprawę nastrojów wokół euro.
Wczorajsza wypowiedź ze strony agencji S&P ws. ewentualnego podwyższenia wiarygodności Polski, jeśli spełni ona odpowiednie wymagania dodała skrzydeł rodzimej walucie.
Dobra passa w danych o aktywności niestety zatrzymała się na Chinach. Wskaźniki dla Europy nie tylko nie pokazały poprawy koniunktury, ale zasygnalizowały jej wyraźne pogorszenie.
Utrzymujące się pewne wątpliwości, co do wyników zapowiadanego na najbliższą środę szczytu Unii Europejskiej, nie zaszkodziły zbytnio złotemu.
Dzisiejsze wzrosty eurodolara na początku sesji europejskiej i ustanowienie nowego lokalnego szczytu na 1,3953 mogły świadczyć, że uczestnicy rynku dobrze odebrali niedzielne spotkanie przywódców Unii Europejskiej.
Weekend nie przyniósł, tak jak tego powszechnie oczekiwano, żadnych wiążących rozstrzygnięć dotyczących rozwiązania europejskiego kryzysu - politycy starali się jednak zapewniać, iż na środę będzie wszystko gotowe.
W poprzednim tygodniu kurs głównej pary walutowej poruszał się w szerokim kanale konsolidacyjnym między poziomem 1,3650 a 1,39. Jednak od początku dzisiejszych notowań inwestorzy, wyposażeni w sporą dawkę optymizmu postanowili wyłamać się z tego ruchu.
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
Nawet do 150 000 zł na dowolny cel
Do 30 000 zł bez zabezpieczeń
Sprawdź!
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |