2006-01-18 10:56
Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Autor: Małgorzata Szafarz
Rozdzielność majątkowa staje się ostatnio coraz bardziej popularnym sposobem na małżeństwo. Podpisujemy ją z konieczności lub na wszelki wypadek, czasem ze strachu.
Zgodnie z polskim prawem małżonków po ślubie łączy ustawowa wspólnota majątkowa.
Jeżeli chcemy, żeby było inaczej, musimy odwiedzić notariusza najpóźniej dzień przed ślubem i spisać intercyzę.
Co to jest intercyza?
Intercyza to termin zarezerwowany dla umowy przedślubnej.
Jeżeli przyszli małżonkowie postanowili, że chcą mieć rozdzielność majątkową, wówczas trzeba sporządzić odpowiedni akt notarialny, który nabierze mocy prawnej w dniu ślubu. Gdyby z jakichś powodów do ślubu między tymi osobami nie doszło, dokument jest nieważny i można go wyrzucić do kosza.
Jeżeli rozdzielność ustanowiono przed zawarciem związku, wówczas każdy z małżonków zachowuje zarówno majątek nabyty przed ślubem jak też nabyty później (mówi o tym art. 51 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
Stosunki majątkowe można zmienić również w trakcie trwania małżeństwa.
Też trzeba odwiedzić wtedy notariusza, sporządzany dokument nie nazywa się już jednak intercyzą. Jest to majątkowa umowa małżeńska o zniesieniu wspólności ustawowej (ale i tak wszyscy potocznie nazywają ją intercyzą).
W przypadku, gdy umowę o rozdzielności majątkowej zawieramy już w czasie trwania małżeństwa, wówczas każdy małżonek zachowuje te składniki majątku, które przypadły mu w drodze podziału majątku wspólnego, oraz przedmioty nabyte już po wprowadzeniu rozdzielności.
Każdy z małżonków ma wówczas pełną swobodę dysponowania swoim majątkiem. Sam również odpowiada względem wierzycieli za zaciągnięte przez siebie zobowiązania.
Oprócz całkowitej rozdzielności mamy do wyboru również dwie inne opcje zmieniające nasze stosunki majątkowe z żoną lub mężem. Możemy na przykład ustawową wspólność majątkową rozszerzyć na majątek osobisty nabyty przed zawarciem małżeństwa lub też ograniczyć wyłączając ze wspólności pewne przedmioty.
Najczęściej takimi przedmiotami są mieszkania, nieruchomości, samochody.
Jak zawrzeć intercyzę?
Intercyzę sporządza notariusz.
Inna forma umowy o zniesieniu wspólnoty majątkowej jest nieważna (wynika to z art. 47 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
U notariusza każdy z małżonków swoim podpisem zaświadcza, że godzi się na takie rozwiązanie.
Żadna ze stron tej umowy nie może być ubezwłasnowolniona i musi mieć pełną zdolność do czynności prawnych. Dlatego, aby notariusz sporządził intercyzę, potrzebna jest zgoda obojga małżonków.
U notariusza muszą się więc stawić oboje z dowodami osobistymi i skróconym aktem małżeństwa.
Zgodnie z §8 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej ( Dz. U. z 2004r., nr 148, poz. 1564 ) maksymalna stawka taksy notarialnej za sporządzenie aktu notarialnego dokumentującego umowę majątkową małżeńską wynosi 400 zł.
Co daje intercyza?
Jak już wspomniano wyżej, zawarcie intercyzy ma ten skutek, że każdy z małżonków ma samodzielne, nieograniczone przez drugiego z małżonków prawo do zarządzania i rozporządzania całym swoim i tylko swoim, majątkiem.
Trzeba jednak wspomnieć, że intercyza najlepiej sprawdza się w małżeństwach partnerskich, w których oboje małżonkowie są aktywni zawodowo i każde z nich posiadało przed ślubem własny dorobek.
Art. 47 §2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mówi również o tym, że umowne rozszerzenie, ograniczenie bądź wyłączenie wspólności jest skuteczne również wobec osób trzecich, pod warunkiem, że o nim wiedziały.
Nie oznacza to konieczności informowania o intercyzie wszystkich krewnych, znajomych.
W praktyce oznacza to jednak, że małżonkowie przed zawarciem umowy powinni uprzedzić danego kontrahenta o zawartej intercyzie (dotyczy to zwłaszcza umów o większej wartości, takich jak
kredyt, pożyczka, zakup na większą kwotę itp.).
Czego nie daje intercyza?
Posiadając odrębność majątkową musimy rozliczać się samodzielnie przed urzędem skarbowym. Tymczasem, gdy w małżeństwie występują spore różnice w dochodach męża i żony, opłaca się wspólne rozliczenie rocznego zeznania podatkowego.
Często intercyzę zawierają małżonkowie w sytuacji, gdy rodzice jednego z nich kupują im przed ślubem dom, mieszkanie lub samochód i chcą zabezpieczyć swojego syna lub córkę przed ewentualnymi, przyszłymi roszczeniami drugiej strony. Nie jest to jednak konieczne, bo i tak majątek nabyty przez współmałżonka przed ślubem nie wchodzi do wspólnoty majątkowej.
Spółdzielcze prawo do lokalu, również własnościowego, przyznane w czasie trwania związku małżeńskiego bezpośrednio od spółdzielni, pozostaje wspólne, nawet pomimo intercyzy, podzielić je między oboje małżonków może tylko sąd.
Trzeba też wiedzieć, że od ostatniej nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wierzyciel nie może już egzekwować długu małżonka z majątku wspólnego, jeżeli drugi małżonek nie wyraził w formie pisemnej zgody na jego zaciągnięcie.
Dlatego intercyza, choć ostatnio bardzo modna, nie jest uniwersalnym lekiem na wszystko. Warto wziąć pod uwagę zarówno korzyści, jakie daje, jak i ograniczenia z niej płynące i dopiero wówczas podjąć decyzję.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Pomyśl, za 4 tygodnie macie wziąśc ślub a on ci dopiero teraz powiedział o tym. Wcześniej nie dyskutowaliście na ten temat.
Już teraz cię żle traktuje a co będzie po ślubie?????
Czasem trzeba umiec powiedziec nie.
Pozdrawiam,
MSZ.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Jeżeli prawdą jest to co piszesz to ja byłabym ostrożna z tym ślubem.
Twój przyszły mąż wydaje się byc egoistą.
Z tego co piszesz to jego zachowanie już teraz o tym świadczy.
Musisz stanowczo pomyślec o swojej starości, żebyś nie klepała biedy w wieku 55 lat.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
on swoją decyzję motywuje faktem,że nie będzie musiał nigdy spłacać za mnie kredytów. Pomijam fakt,że jeszcze nigdy w życiu nie miałam kredytu. Raz kupiłam sobie rower na raty i zostały mi 2 ostatnie do spłacenia.
Proszę o rzetelną informację, czym skutkuje podpisanie intercyzy? Czy w przypadku rozwodu będę zabezpiecozna w jakikolwiek sposób?
Pozdrawiam,
MSZ.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Moim zdaniem
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Lepiej wiedzieć przed ślubem na czym się stoi.
BOZENA
własność przed ślubeb
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Wydaje mi się, że wszystko zależy od człowieka na jakiego trafimy
Problem polega na tym, że to kobieta rodzi dzieci i traci pracę. gdy mężczyzna zawiedzie to kobieta zostaje bez środków do życia. Dlatego to prawo jasno powinno zabezpieczać matki właśnie ze względu na rodzenie dzieci - czyt. utratę środków do życia i póżniej emerytury.
Państwo ( czyt. prawo) zle zabezpiecza matki i dlatego część mądrych i odpowiedzialnych kobiet rezygnuje z dzieci nie chcąc potem sądzić się o alimenty albo chodzić do opieki społecznej. Dziś mąż nie musi pracować i bardzo łatwo mozna wylądować z dziećmi na opiece społecznej,
intercyza
Trudno jest komuś bezgranicznie zaufać, też nie wszystkim dorobienie się przychodzi łatwo. Trzeba dbać o to co się już ma. Osobiście będę chciał podpisania intercyzy jeśli majątek mój nie będzie adekwatny do majątku wybranki. Jeśli majątki będą podobne, to i tak w razie rozwodu straty mogą być co najwyżej minimalne. Prawda jest też taka, że biedny nei zrozumie bogatego. Niektórym ciężko jest zrozumieć kogoś z majątkiem ,i jego strach przed utratą tego, bo w przeciwieństwie do niego może nie wiedzieć ile niekiedy trzeba trudu włożyć w jego zdobycie. Trzeba się postawić w czyjejś sytuacji aby go zrozumieć.
Jeśli ktoś się będzie zabezpieczał nie będzie stratny. Miłość jest na początku, co będzie później nei wiadomo. Na zakończenie, chyba najlepiej by było gdyby bogaci wiązali się z bogadtymi, biedni z biednymi, mądrzy z mądrymi... inaczej mówiąc równi sobie. Często ludzie nie znają „swojego miejsca” i pchają się w za wysokie progi albo chcą coś za nic.
p.s. Moją opinią nie chcę nikogo urazić ani oceniać, każdy ma rozum i wie jaki jest. Jest to tylko i wyłącznie mój pogląd na intercyzę.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
pozdrawiam.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
W mojej klatce mieszka kobieta, której mąż pracuje ale wszystko przegrywa na automatach i przepija. Dobrze, że ona pracuje i zarobia bo mają 1 dziecko.
Miłośc miłością ale zawsze trzeba myślec o tym, za co będę życ gdy mąż nie da pieniędzy na utrzymane. Kobiety są w gorszej sytuacji bo to one rodzą dzieci. Polska nie zabezpiecza matek i wiele z nich jest w tragicznej sytuacji.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Czy są jakieś rodzaje inwestycji, które nie podlegają podziałowi po rozwodzie? Ostatnio coś słyszałem o ubezpieczeniach (polisa + fundusz).????
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Uwazam, ze wlasnie intercyza jest lekarstwem na takie bydlo - bo dzis zalozenie obraczki jest rownoznaczne z podlaczeniem dojarki... Jesli sie patner nie chce sie zgodzic na intercyze to dla mnie jest znak, ze zalezy mu wlasnie na tylko na kasie i pozniejszym podziale majatku !!!
Ale leżeć to byś leżał na niej całymi dniami.
Czyli niekonsekwencja prawa, bo generalnie unieważnienie sprowadza się do stwierdzenia nieistnienia małżeństwa wstecz. Bezpowrotnie znikają jednak roszczenia spadkowe, prawo do renty rodzinnej z ZUS po współmałżonku.
Potomstwo oczywiście nie traci statusu pochodzenia z tego związku i wszelkich praw z tym związanych.
Dzieki za wyjaśnienia.
Logicznie tak powinno być jak napisałeś , ale znając zawiłości prawa to nic nie wiadomo.
Pozdrawiam
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
http://dobra-lokata.blogspot.com
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
To męczyżni prowadzą wojny, gwałcą i zabijają. To męczyżni wydają pieniądze na alkohol i broń kiedy ich żony i dzieci cierpią.
Spadaj chłopie.Do roboty.
chyba komuś ciśnienie skoczyło...
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Może zdziwicie się, ale po podpisaniu nie miała bym na siebie nic - to mąż pracuje i za jego kasę jest wszystko! Dom , samochody, duża działka w centrum miasta....niechcę już czuć, że coś tracę, a jak nie masz nic materialnego to co możesz stracić?!
kupiliśmy niedawno dom do remontu - mąż go remontje z teściem - ten zaś miał to robić za darmo, po połowie prac stwierdził, że w ramach ZAPŁATY ZA WYKONANĄ PRACĘ chce na dożywocie pomieszczenie w budynku gospodarczym i szntażem wydarł nam to pomieszczenie... a ja jestem załamana - jak nie będę miała nic nic nie stracę...
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Daj całą siebie i wszytsko co masz bo jesteście razem. A jak mąż Ci narobi długów wbrew Tobie to zaczniesz na nim psy wieszać.
A z kobietami to jest tak, że za dużo dostałyście w ostatnim wieku. Mnie się podoba islam. Nie ma problemu. Wybaczcie mi moja bezpośredniość ale kobiety nie powinny mieć dostępu do majątków bo im się w d.... przewraca.
A pojęcia Ty mylisz. Młoda jesteś. Poznasz życie. Zmienisz zdanie.
Intercyza to NIE jest brak zaufania. Tak myślą wyłącznie ludzie, którzy sami nie ufają - jeśli mąż/żona nie chce się podzielić kasą, to znaczy, że mnie nie kocha. No cóż. Dlatego ludzie o różnym statusie materialnym nie powinni się wiązać. Każdy ma dwie rączki i nóżki i do tego główkę i sam może zarobić na własne utrzymanie.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
JAK MYŚLICIE CO CZUJE OSOBA która składa przysięgę wypowiadając słowa:na dobre i na złe,w zdrowiu i w chorobie,w BOGACTWIE i BIEDZIE.........wiedząc,że podpisała intercyzę bo partner tego oczekiwał.......?
JAK MOŻNA MÓWIĆ KOCHAM CIĘ BARDZO,CHCĘ ZAŁOŻYĆ Z TOBĄ RODZINĘ KOCHANIE ALE..............
Czy zastanowiliście się Panowie/Panie co czuje ta druga strona gdy wydaje jej się,że zna Was "na wylot",czeka na ten piękny dzień jakim jest ślub,czuje,że zacznie się wspólny CZAS,czuje,że ONA/ON to przyjaciel.....a tu nagle :INTERCYZA..............
ŚWIAT OSZALAŁ.
GONIMY ZA TYM ABY MIEĆ CORAZ WIĘCEJ,JUŻ TERAZ....
CHCEMY TO DLA SIEBIE.MÓWIMY MOJE MOJE MOJE MOJE MOJE.............CZYSTY EGOIZM.............
Najgorsze jest to,że gdy nie spodziewamy się takiego zachowania ze strony partnera to gdy już jesteśmy po tej informacji a mamy zupełnie inne zdanie to nie ma dobrego rozwiązania...
Jeśli się nie zgodzimy i odejdziemy od partnera bo mamy inne przekonania to usłyszymy,że zależało nam na pieniądzach.Jeśli natomiast podpiszemy ten dokument bo partner tego oczekuje to zrobimy to wbrew sobie i do końca życia pozostanie żal...
Zawsze uważałam,że ofiarowanie komuś swego serca jest najpiękniejszym darem.
KOBIETĄ BĘDĘ TYLKO MEGO MĘŻA.
MOJE PIENIĄDZE BĘDĄ RÓWNIEŻ JEGO.
Nagle okazuje się,że musimy UDOWODNIĆ MIŁOŚĆ i nagle okazuje się jak bardzo jesteśmy SAMOTNI...
Trzeba wiele ZAUFANIA, aby podpisać intercyzę i zaufać, że druga osoba nas nie oszuka... brak intercyzy to brak zaufania - podzielmy się tym co mamy, bo sobie nie ufamy...
Trzeba wiele ZAUFANIA, aby podpisać intercyzę i zaufać, że druga osoba nas nie
oszuka...
co jesli oszuka ?
nie masz ani milosci , ani pieniędzy
nigdy nie zgadzajcie sie na intercyze
2010-03-16 16:16:41 | 84.10.18.* | PRZECIWNA PODZIAŁOM...
rozumie Twoje rozterki..,,,
aleee...życie pokazuje, ile warte czasami są te slowa, ...jak łatwo może stracić dorobek człowiek, który cos osiągnął, ... a przy wierze w miłość biorąc ślub...- po czasie okazuje się , iż była to wielka pomyłka.
Intercyza ma dobre strony...i nie ma się co obruszać na taki uklad.
niejednokrotnie osoby udajace miłość... chca zwyczajnie wejśc w posiadanie tego co ma "upolowana" osoba.
zresztą nie tylko z tej strony takie zabezpieczenie się jest korzystne.,,..- bo stanowi ochronę np. majątku powstałego po ślubie, ...... np. przed wierzycielami...., itd
to tak z rzutu...
i nie ma to nic wspólngo z "samotnością"...
przemyśl to....
pozdrawiam..
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
pozostaje Bank Spółdzielczy
i zrezygnować z niej po udzieleniu kredytu.
Chyba po spłaceniu, a nie udzieleniu.
:)))
Kombinujcie dalej.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Spółdzielcze prawo do lokalu, również własnościowego, przyznane w czasie trwania związku małżeńskiego bezpośrednio od spółdzielni, pozostaje wspólne, nawet pomimo intercyzy, podzielić je między oboje małżonków może tylko sąd.
Czy to się również tyczy do mieszkań komunalnych wykupionych od miasta? Czy w tym wypadku intercyza zawarta w trakcie małżeństwa byłaby skuteczna?
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Po za wszystkim jest to praktyczne. Zycie niesie różne niepodzianki , a intercyza od niejednej nas uchroni. Majątek dziedziczony po rodzicach jest zawsze majątkiem odrębnym niezależnie od tego kiedy się go nabyło. Dziedziczy się również długi .
Sprawa dziedziczenia i odpowiedzialności majatkowej to bardzo rozbudowana dziedzina prawa. Niestety w polsce wiedza ludzi jest znikoma. Za komuny nikt nic nie miał i wygodne było być we wspólnocie majatkowej i niewiele się ryzykowało , ale dzisiaj jest inaczej. Przed ślubem należy o tym pomyśleć na zimno bez emocji i najlepiej z poradą prawnika.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Co oznacza terminologia 3 wiedzmy,skad to sie wzielo i do czego to przypiac?
http://www.money.pl/gielda/komentarze/artykul/trzy;wiedzmy,195,0,266947.html
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
- Moi rodzice mają duży dom, którego jestem jedynym spadkobiercą. Czy gdy podpiszę z narzeczoną intercyzę, to po śmierci rodziców kiedy już będziemy małżeństwem będę nadal jedynym spadkobiercą domu? Czy w razie rozwodu ona będzie miała jakiekolwiek prawo do mojego domu?
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
związki dlaczego nasi rodzice potrafili żyć długo i szczęsliwie a my coraz cześciej
nie?? Czy rozwody to nowa moda?? "
bzdury jakies. masz na to dowody ?
Nie prawda. Wyobraź sobie taką sytuację: prowadzisz działalność gospodarczą. Jeśli zbankrutujesz komornik zabierze Wam wszystko. Natomiast jeśli będziecie mieli intercyzę, to tylko Twój majątek, a Twojej żony już nie.
Ja mam dodatkowo taka sytuacje, ze moja narzeczona jest lekarzem i w razie jakiegos wyroku o blad w sztuce lekarskiej (roznie bywa) nie bede musial zamknac firmy i zwalniac ludzi.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
niestety na hazard. W życiu nie myślałam ze będzie do tego zdolny. a za 2 miesiace konczymy spłacac kredyt -splacany 4 lata, na nieudany interes męza. Ponieważ zawsze byl oszczędny i miałam zaufanie do niego 1 kredyt przebolałam, ale teraz najchętniej rozwiodłabym się, ale dzieci nie chcą bo jak wspomniałam poza tymi 2 "szczegółami" nasze małżeństwo było b.dobre. A ślub brałam z miłości ... straszne to jest, teraz sie czuje oszukana a mój mąż to największy dupek
Mam nadzieje że nigdy nikt mnie nie będzie namawiał do
podpisania czegoś takiego. Ślub biorę z miłości a nie dla
interesów.
Tak myślisz, bo nic nie masz. Ja też tak myślałam póki mąż nie odnalazł miłości sprzed 10 lat i nie zażyczył sobie połowy naszego majątku, z którego 90% wypracowałam ja.
Jeśli jeszcze kiedyś będę brała ślub zażądam intercyzy.
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Ponieważ na obowiązki rodzinne nie starczało jej czasu musiałem zatrudnić opiekunkę do moich trojga dzieci.
Opiekunka była bardzo miła i pracowita i tak to nawiązała sie bliska zażyłość.
Opiekowała się dziećmi i mną przez ponad piętnaście lat.
Niestety choroba która mnie trafi ma mnie wykończyć w ciągu paru tygodni .
Nie wiem co mam robić, czy zapisać wszytko opiekunce ?
Jak radzicie przyjaciele?
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Oboje są niezależni materialnie, własne mieszkania. Mam pytanie, jeżeli przed ślubem podpiszą rozdzielność majątkową, to czy po śmierci teścia Ona może otrzymywać jego wyższą emeryturę?
Re: Nasze czy moje? Wszystko o intercyzie
Od kilku lat zarabiam nieco więcej niż żona, a wszystkie pieniądze pakuję w dom (kredyt 30 lat). Ostatnio zakupiłem za własne pieniądze samochód i szykuję się do zakupu działki budowlanej. Jednakże w międzyczasie stosunki pomiędzy małżeńskie uległy bardzo znacznemu pogorszeniu, równiez w kwestii uczestnictwa żony w współtworzeniu majątku rodzinnego. Przed podjęciem decyzji o zakupie działki (i tak będę sam ją spłacał) myślę o wystąpieniu o rozdzielność majątkową, czy to rozsądny pomysł|?
Długi meza - alimenty
więc zamiast się teraz zastanawiac co robić trzeba się było zastanowić czy nie lepiej było płacić co miesiąc a 500 zł miesięcznie na dziecko to i tak tanim koszt policz ile cie kosztuje utrzymanie dziecka które masz , jak znam życie dużo więcej a tu spokój nie trzeba bachora bawić , wysłuchiwać , nie przeszkadza w oglądaniu meczu no żyć nie umierac , dlaczego nie jestem facetem ?