
- Osłabienie złotego ma podłoże psychologiczne, a fundamenty gospodarki są nadal mocne - mówi wiceminister finansów Katarzyna Zajdel- Kurowska.
Złoty stracił rano po pogłoskach o bankructwie węgierskiego banku OTP.
-Nic się takiego w Polsce nie wydarzyło, by mogło negatywnie wpływać na ocenę stabilności. To jest ewidentnie efekt zarażenia. Pogłoski o kłopotach na Węgrzech automatycznie wpłynęły na złotego. Obecnie gdy rynek jest bardzo nerwowy to czasami zawodzi trzeźwa ocena sytuacji. Jeśli złoty traci, chociaż od wczoraj w gospodarce nic się nie wydarzyło, to jest to efekt psychologiczny - powiedziała.
- Mamy sytuację kursu płynnego. W średnim i długim okresie działają czynniki fundamentalne. Mamy skoki w górę czy w dół, ale on się kształtuje w okolicy kursu równowagi - dodała.
Wiceminister powiedziała, że nie obawia się o spowolnienie dynamiki inwestycji w związku z kryzysem na rynkach finansowych.
- Z pewnością sytuacja jaką obserwujemy wpłynie na zwiększenie restrykcyjności polityki banków. Jest to w interesie nas wszystkich, ale nie obawiam się, że istotnie wpłynie na gospodarkę choćby dlatego, że w przyszłorocznym budżecie zaplanowaliśmy około 34 mld zł na inwestycje infrastrukturalne. Nie obawiam się więc istotnego spowolnienia dynamiki inwestycji - powiedziała.
Zdaniem analityków taka sytuacja może jednak już długo nie potrwać.
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |
Re: "Czasami zawodzi trzeźwa ocena sytuacji"
Re: "Czasami zawodzi trzeźwa ocena sytuacji"
w ostatnim okresie te ilości zaczeły spadać.W mojej okolicy jest kilka firm transportowych
których tabor częściej jest na placu niż w trasie.Małe firmy (te które są podstawą gospodarki) przez ostatnie dwa lata padają.Dzięki silnej złotówce rynki zachodnie wymykają sie krajowym producentom.
Polacy jeżdżą na zakupy do Niemiec to jest fenomen.
Liczę że do końca roku 1 eur = 3,8PLN
skomentuj zgłoś do usunięcia
Re: "Czasami zawodzi trzeźwa ocena sytuacji"