
- Polska powinna przystąpić do mechanizmu ERM2 po spełnieniu kryteriów z Maastricht - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek.
Kryteria z Maastricht to pięć warunków, które powinna spełniać gospodarka kraju aspirującego do przystąpienia do strefy euro.
Inflacja nie może przekraczać w ciągu jednego roku o więcej niż 1,5 pkt proc. średniego wskaźnika inflacji z trzech krajów UE o najbardziej stabilnych cenach. Ponadto poziom deficytu sektora finansów publicznych nie może na trwałe przekroczyć 3 proc. PKB, a dług publiczny - 60 proc. PKB.
Z kolei stopy procentowe nie mogą być wyższe o 2 pkt od średniej stóp w trzech krajach o najbardziej stabilnych cenach. Ponadto waluta kraju, który ma przystąpić do strefy euro musi przez dwa lata przebywać w mechnizmie ERM2.
Pytany o groźbę ewentualnych ataków spekulacyjnych na polską walutę, kiedy będziemy w ERM2, Sprzypek powiedział, że będzie dla nich mniej podstaw, jeżeli Polska spełni kilka istotnych warunków.
Prezes NBP wskazał, że przede wszystkim Polska powinna się znaleźć w tym mechanizmie bez procedury nadmiernego deficytu. Poza tym budżet powinien być ustabilizowany, a Polska powinna dawać poważne sygnały, że ma mocne fundamenty.
Skrzypek zwrócił uwagę także na konieczność niskiej inflacji i spełnienie odpowiednich kryteriów politycznych oraz dostosowanie ustaw i konstytucji do wymogów strefy euro.
Prezes NBP zaznaczył, że ważne jest, aby dyskusje w parlamencie nie rodziły spekulacji rynku, czy euro zostanie przyjęte, czy nie. - Wtedy ataki spekulacyjne będą miały mniejszą podstawę, ale na pewno będą - uważa prezes banku centralnego.
Skzypek dodał, że jego zdaniem kryteria z Maastricht są warunkami uciążliwymi, ale są dobre dla każdej gospodarki, zarówno dla tych, które dążą do strefy euro, jak i dla tych, które takiego celu nie mają.
Prezes wyjaśnił, że strefa euro jest naturalnym miejscem dla Polski. Jego zdaniem, w przyszłości świat będzie opierał się na strefach walutowych.
Rząd nie podaje daty wejścia do strefy euro ani do mechanizmu ERM2. Donald Tusk mówił, że dla euro realny jest rok 2015. - Mamy wystarczająco innych spraw do uporządkowania () jak raz je uporządkujemy, będziemy mogli w odpowiedzialny sposób zastanowić się i skonstruować realny, efektywny plan przystąpienia do strefy euro w ciągu dwóch trzech lat - powiedział pod koniec stycznia minister finansów Jacek Rostowski.
| Raport Money.pl | |
![]() |
Do ERM2 wejdziemy najwcześniej w 2011 roku Wejście Polski do strefy euro w 2012 jest nierealne. Przyczyny to rosnąca inflacja i deficyt, a także niestabilny złoty. Czytaj w Money.p |
ZOBACZ TAKŻE:
- Jesteśmy przygotowani, aby łagodzić skutki kryzysu - zapowiadają przedstawiciele banku centralnego. Ujawniają, że...
W ciągu ostatniego roku dały zarobić najwięcej. Co teraz?
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,35 | -0,35% |
| dolar amerykański | 3,46 | -0,55% |
| frank szwajcarski | 3,62 | -0,42% |
| funt szterling | 5,42 | -0,58% |
| jen japoński | 4,35 | -0,76% |
Re: Skrzypek: Będą ataki spekulantów na złotego
Mądrze gada
Re: Skrzypek: Będą ataki spekulantów na złotego
Re: Skrzypek: Będą ataki spekulantów na złotego
europa byla tak naprawde zawsze neopogańska a co
do politycznej jednosci przymusowej to
lepsze takie wymuszanie niz pozwaelanie roznym
serbom i chorwatom na wzajemne wyrzynanie-
nkwd robilo akurat na odwrot a wiec znak rownosci
to w tym przypadku naduzycie-
czasami trzeba dac w morde jak sie ktos zapomina
----------------------------------------------------------------------------
-jednolita strefa euro to szansa ktora sie trafia raz na
kilkaset lat i nawet jak trzeba bedzie słono zapłacić
to warto sprobowac a nie powielac historię
Re: Skrzypek: Będą ataki spekulantów na złotego
Spojnosc kulturowa Europy jest faktem
Jedyne co wspólne w "Starej Europie " to chrześcijaństwo. Niestety było, bo lewakom zachcialo się robic nowe porządki światopoglądowe (vide - projekt zakazujący wieszania krzyży w szkolach we Włoszech)
komunizm w czystej postaci
Spojnosc
polityczna mozna wymusic
Historia widac niczego i nikogo nie nauczyła. Dobrze wiemy jak takie wymuszanie politycznej spójności się kończy. ą typowymi organami ścigającymi taką "spójnośc " byly np NKWD czy SS.
Zarzadzanie centralne nie ponioslo wcale porazki
wraz z upadkiem Socjal-Strefy, co wiecej, samo ja
spowodowalo w sposob kontrolowany a teraz testuje
nowe opcje i poddaje probom nowe szczury
az strach się bac.................komunizm powraca:(
Re: Skrzypek: Będą ataki spekulantów na złotego
jaki niestabilny ??? , narazie jest mocny jak szlag! czyżby jakieś czarne chmurki sie zbierały nad złotym - ataki spekulantów srutututu, rosnąca inflacja i deficyt. Czyżby nikt nie chciał tej waluty kupować, a może na świecie jest warta tyle co rumuńskie leje, więc jednego dnia można sobie pozwolić na +2 lub -2 % wzgledem innych walut? za dotychczasową spekulacją świadczy taki rozrzut, co innego to np. + 0,20 lub - 0,20 %jednego dnia, tak jak jest to na innych walutach, takie drastyczne wahania to miliony w kieszeniach własnie :Morganów Stanleyów, czy Goldmanów, Jak nastąpi potęzny atak na złotego to Skrzypek bedzie mógł wtedy naprawde wleźć na dach i grać nostalgiczne rzępoły, razem z Janem Vincentem, ale ten drugi to bardziej gra koncert dla londyńskiej finansjery.
Bedzie sie dzialo, a jak zacznie to Skrzypek z Vincentem moga zrobic to co napisal bolek443.
A medialne wreczanie nagrod finansowych dla Rostowskiego ma na celu dalsze podkrecanie cyrku.
Poklepywanie po plecach ministra finansow za "dobra gospodarke" kraju w ktorym panuje prawie ze najwieksza bieda pod wzgledem poziomu zycia w UE, a miliony mlodych wyjechalo zapierniczac za granice.
Oj bedzie sie dzialo z waluta "zielonej wyspy".
Re: Skrzypek nie boi się ataków na złotego
moze mi ktos wytlumaczy w takim razie jak to jest ze Czarnogora nie nalezy do UE a jej waluta to Euro i nie musi spelniac zadnych warunkow a my panstwo unijne musimy spelniac jakies idiotyczne Kryteria z Maastricht
wejście do ERM2 z tym deficytem i lichym PKB to podcinanie żył tępym nożem, lepszy sznurek bo szybciej będzie po bólu
Jeszcze 5- 6 lat temu tez tak myślałem jak ty (masowo - klaskając w dłonie na słówko EURO jak głupi)), ale na szczęście mam ten okres za sobą czego i Tobie życzę
gości . Tylko gdzie ich znaleźć, prawda? W PO nie ma - to już jest jasne a ci co coś umieli za granica pewnie ...
"działania osłabiające swoje waluty prowadzą również USA, Czechy i Rosja – zarówno poprzez swoje banki centralne, jak i poprzez stopy procentowe. Tajwan i Korea Płd. przymierzają się do administracyjnej kontroli przepływu kapitału, żeby przyhamować rozbójników spod znaku carry trade. " Tylko trzeba chcieć ...
EUR jako waluta skazana jest na porażkę z tej prostej przyczyny, że ta eksperymentalna waluta nie spełnia podstawowego kryterium jakim jest spójność kulturowa jej emitenta, dochodzi do tego także brak spójności politycznej
geneza dzisiejszych problemów państw, które przyjęły EUR to sztywne stopy % jakie utrzymuje ECB...każde z tych państw jest na innym poziomie rozwoju a więc ma inne potrzeby, a sztywne stopy procentowe skutecznie uniemożliwiają ich zaspokajanie i w konsekwencji oczekiwany rozwój...proste:)
zakładając, że Grecja ma szczere intencje spłacić długi w przyszłości to nawet gdyby chciała pożyczyć pieniądze nie jest w stanie przy obecnych stopach, podobnie Hiszpania czy Portugalia...sztywne stopy ECB powodują, że dla wielu państw członkowskich eurokołchozu pieniądz jest za drogi...i będzie klapa jeżeli ECB nie zdecyduje obnizyć stóp...:)
eurolewacy widać nie wyciągnęli żadnych wniosków z porażki zarządzania centralnego na przykładzie ZSRR czy RWPG i brną tą sama drogą na skraj urwiska...a Jankesi kucają ze śmiechu obserwując postępujący rozkład eurokołchozu
powszechne ale i krotkowzroczne oraz nalezace do
epoki ktora przemija i niczego dobrego nie wniosla
Spojnosc kulturowa Europy jest faktem od bardzo
dawna a wszelkie podzialy wczesniej czy pozniej
wykazywaly swoja sztucznosc i byly przyczyna
wielu zaklocen i spowolnienia rozwoju Spojnosc
polityczna mozna wymusic a obecna polityka
prowadzi do wyrownania stopnia rozwoju regionow
co zachodzi szybciej niz przewidywano i jest
jedyna droga dla tego obszaru Wiekszosc elit juz
od bardzo dawna zdaje sobie z tego sprawe i
dlatego ten proces bedzie kontynuowany bez
wzgledu na koszty i przeszkody bo alternatywy
obecnie nie ma Wspolna waluta jest elementem
tego procesu i musi zostac wdrozona pomimo
obserwowanych zaklocen ktore byly do przewidzenia
i zostaly juz wliczone w koszty transformacji
Euro od pewnego czasu nie jest juz eksperymentem,
nie ma tez odwrotu od przeksztalcen ktore sa na tyle
zaawansowane, ze przerwanie ich nie wchodzi teraz
w rachube Wszystko to ponadto jest tylko czescia
pewnego procesu o zasiegu globalnym, w ktorym
takze uczestnicza Stany i inne obszary ekonomiczne
Zarzadzanie centralne nie ponioslo wcale porazki
wraz z upadkiem Socjal-Strefy, co wiecej, samo ja
spowodowalo w sposob kontrolowany a teraz testuje
nowe opcje i poddaje probom nowe szczury
Nadchodza szalone czasy i dotychczasowe formy nie
sa juz wystarczajace Nalezy dopracowac nowe jezeli
chcemy pzejsc je w miare cało i bez wiekszych strat
2010-03-21 16:04:04 | 109.192.228.* | neter7
stary...szkoda słów na lewackie dywagacje w oparciu o lekturkę gazetki wybiórczej dlaczego kura pije a nie sika..przyjacielska sugestia...sięgnij do definicji 'spójności kulturowej' a wówczas wiele wyjaśni się