
Autor: Jan Osiecki
Szef rządu pytany o jaką formę podwyższenia podatków chodzi, stwierdził tylko enigmatycznie, że chodzi o podwyższenie podatków od najbogatszej części społeczeństwa. "Nie sądzę, aby było to podwyższenie górnej stawki podatkowej, bo to okazywało się nieefektywne", dodał.
Wójcikowski: Pielęgniarki, kataster, katastrofa
O jaki podatek może chodzić? Natychmiast pojawiły się przypuszczenia, że może być to podatek katastralny. Politycy PiS od razu nabrali wody w usta. W rozmowach oficjalnych nikt nie chciał potwierdzić tych doniesień. W rozmowach nieoficjalnych wszyscy wykluczali, aby rząd zdecydował się na taki krok. "To byłoby samobójstwo polityczne i strzał we własny elektorat. To są ludzie mieszkający w mniejszych miasteczkach i wsiach. W większych domach postawionych jeszcze w PRL", tłumaczył jeden z prominentnych polityków PiS.
Najwyraźniej premier zdał sobie sprawę z tych trudności. I wczoraj po południu oficjalnie zdementował pojawiające się informacje. "Rząd nie planuje podatku katastralnego, gdyż znaczna cześć ludności o niższych dochodach musiałby pozbyć się nieruchomości - mieszkań, małych domów" - oświadczył Jarosław Kaczyński. I zapowiedział, że nie zrezygnuje jednak z pomysłu podnoszenia podatku najbogatszym.
Premier jednak zapowiada, że nadal myśli o podniesieniu podatków najbogatszym. Tylko jakie podatki może zwiększyć? Zwłaszcza, że nie będzie to najprawdopodobniej zmiana trzeciej stawki PIT. "Trudno sobie wyobrazić, żeby nasz rząd wpadł na coś nowego. Jeśli jakiegoś podatku nie mają np. Niemcy czy Francja, to trudno się łudzić, że wynajdziemy jakiś cudowny sposób na zbieranie pieniędzy od obywateli. Gdyby taki patent istniał to już dawno byłby wprowadzony w życie" - mówi Krzysztof Lipka.
"Najbogatsi mają
dziesiątki sposobów, żeby uniknąć płacenia olbrzymiego haraczu państwu. Zaczynając
od rezydencji podatkowej. Lepiej, żeby rząd poszedł w drugą stronę. Zamiast podnosić
podatki powinien je obniżać"- dodaje Lipka.
Wszystko wskazuje na to, że pomysł podniesienia podatków jest kolejną zapowiedzią rządu, która nie będzie realizowana. Staje się jednak świetnym medialnym szumem, który ma w zamyśle premiera zagłuszyć ma krzyki protestujących pielęgniarek.
W czasie kryzysu kraje UE najchętniej podnoszą stawki VAT, ale też opodatkowanie dochodów najbogatszych i firm.
Parlamentarzyści są za, a i 66 procent obywateli Wspólnoty życzy sobie takiego rozwiązania.
Jeśli nie możesz złożyć dokumentu do organu podatkowego w terminie, możesz nadać na poczcie, przesłać przez internet, a gdy jesteś za granicą - zostawić w urzędzie konsularnym.
Policz swoje wynagrodzenie, składki na ZUS i zaliczkę na podatek
Zobacz, ile kosztuje niezapłacenie podatku w terminie
Oblicz ryczałt za wykorzystywanie prywatnego auta w celach służbowych
Sprawdź, ile zapłacisz za podróż zagraniczną pracownika
Sprawdź wysokość opłat za czynności urzędowe
Pobierz formularze PIT, CIT, VAT, NIP
Sprawdź aktualne składki ZUS, stawki PCC, wynagrodzenia, odsetki i inne
Re: Podatek katastralny to blef premiera
To może by tak obniżyć? Jak rozumiem, podnoszenie górnej stawki nie przyniosło budżetowi zwiększenia dochodów. Ja nie mam nic przeciwko niższemu podatkowi ... a do tego w praktyce sytuacja ta sie sprowadza
Re: Podatek katastralny to blef premiera
W Warszawie płacę za kilkaset razy (!!!) mniejszą działkę kilkaset razy (!!!) więcej niż za siedlisko na wsi.
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Dla ułatwienia:
pielęgniarka zarabia średnio ok. 2500 zł brutto (etet z dyżurami)
lekarz zarabia od. 4 do 20 tyś zł (również etet i dyżury) w tej kwocie nie są wliczone dochody z prywatnych gabinetów i innych fuch co może te kwoty jeszcze przynajmniej podwoić.
I to jest odpowiedź dlaczego nikt z nas nie zna lekarza który by jeździł maluchem.
Więc po co podwyższać podatki??????????????
chyba, ze masz na mysli anglie, norwegie, niemcy...
z 1 i dwoma dyzurami weekendowymi - wychodze w poatek rano, wracam w poniedzialek po poludniu zarabiam 2900 brutto... a gdzie czas na szkolenia, staze, doksztalcanie...??
Spora część lekarzy pracuje jako "wolontarjusze" - za darmo itak dalej.
znam lekarzy którzy po pracy sadza pietryszkie zeby dorobić.
Ależ i oczywiście są tacy co zarabiają krocie ale to nie reguła.
pozdrawiam
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Po wszystkich mozliwych egzaminach... Kolka za darmo prowadzisz, akcje prowadzisz wszystko w cenie wynagrodzenia. jak ktos porzadnie pracuje to 8-10 h dziennie. Policz sobie ile to wychodzi na godzine
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Ja zdecydowanie wolę, żeby pieniądze mieli obywatele, a nie grabieżcy biurwokraci.
Państwo nie musi być bogate!
Bogaci muszą być obywatele!
Tako rzecze sceptyk!
toż to właśnie jest lewacka demagogia!
lewactwo wmówiło maluczkim ( w dużej mierze dzięki swoim merdiom), że jak maluczcy oddadzą państwu swoje dochody, to zniknie nierówność, bieda, choroby i nieszczęścia.
90 lat komunizmu udowodniło, że bogaci w komunizmie są jeszcze bogatsi niż w kaptalizmie, bo NICZYM NIE RYZYKUJĄ, a mają. A to sklepy za żółtymi frankami, a to 3 albo 4 mieszkania za darmo, a to talon na samochód (100% przebicia na giełdzie) itd. itp.
Bo go nie znają. Teraz trendy jest język walki i obelg.
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Zmniejszenie podatków, tanie państwo, itd.
Kolejny cyrk socjalistycznego rządu, który ma jedo mottol: skłócić wszystkich, to w tym zamieszaniu dłużej odwrócimy uwagę od naszej nieudolności. No i będzie zawsze wróg z którym można walczyć.
To jest typowa komuna.
Niech żyje Wielki Wódz JacekIPlacek!
- obniżone podatki:
1. odmrożenie progów podatkowych,
2. obniżenie składki rentowej,
3. ulga podatkowa na dzieci - od nowego roku.
- ulgi dla MSP:
1. możliwość jednorazowej amortyzacji i jednorazowego odliczenia VAT przy inwestycjach do 20.000 euro (chyba, bo nie chce mi się teraz sprawdzać kwoty).
- obniżenie danin budżetowych:
1. nieodpłatna legalizacja samowoli budowlanych
2. wprowadzenie zasady budowy domów jednorodzinnych, przebudowy, rozbudowy, remontu na podstawie zgłoszenia a nie pozwolenia. (od nowego roku, jeżeli korporacje i opozycja nie utrącą projektu)
Premier zapłacił podatek kastralny
Re: Podatek katastralny to blef premiera
Jak Kaczyński wspomniał tylko o oskładkowaniu dotacji rolnych UE podniósł się szum, że to złe, nielegalne, że chce wyciągać kasę z kieszeni podatników.
Oskładkować powinno się bezwzględnie producentów, przedsiębiorców rolnych - np. w/g zasady: korzysta z dotacji a godpodarstwo ma powyżej (np) 5 ha przeliczeniowych.
Nie można jednak obciążyć gospodarujących, ledwie zipiących, na hektarze piachu. Zwykle starsi lub wręcz starzy, strukturalnie niezdolni do jakichkolwiek zmian.
i mamy specgrupe obywateli coi nie wiedza nawet co to jet PiT. NB z glodowych emerytur poza wsia jest sciagany jakis podatek o ile mnie pamiec nie myli. Jednak chodzi przede wszystkiem o jednolity system, a potem ew wyrównanie obciazen. Inaczej mamy dwa systemy podatkowe i ubezpieczeniowe w zaleznosci od miejsca zamieszkania. Rolnicy na dodatek postepuja racjonalnie i wiekszosc dochodów maja w szarej strefie uslug (budowlanka , praca za granica, etc..) Wyjtkiem sa emeryci rolniczy (i to nie wszyscy) na których garnuszku znajduje sie i z pare osób. Obecie jednak kazda sila robocza jest na wsi zasysana wobec braku niewykfalifikowanych pracowników Dlatego teraz bylby najlepszy moment na ujednolicenia. NIestety przy zdolnosciach mediacyjnych naszego Premiera mogloby sie to skonczyc mala wojna domowa. Wiec lepiej niech nic nie rusza.
Jeżeli jest tak jak Pan pisze, to w interesie politycznym opozycji jest parcie do opodarkowania wsi i likwidacji KRUS. Czemu zatem nie słyszałem ani jednego polityka, który by to głosił.
Czemu w wyborach parlamentarnych i prezydenckich nikt nie wpisał tego hasła na sztandary.
To Kaczyński mówił, że mieszkańcy wsi nie będą pozbawiani dochodów. Kaczyński nie opozycja.