Na skróty
Money.plPodatkiWiadomości podatkowePrzedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki
2007-10-05 15:49
Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki
fot: PAP/Jacek Turczyk

Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki


Poleć artykuł:
6,5 miliarda złotych zostanie w kieszeniach rodziców - zdecydował Lech Kaczyński i podpisał ustawę wprowadzającą 1145 złotych podatkowej ulgi na każde dziecko.

Obecnie od podatku można odliczyć 120 zł na każde dziecko. Oznacza to, że przyjęte rozwiązanie zwiększa obecną ulgę około dziesięciokrotnie.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jednak wprowadzone zmiany nie są po myśli rządu. Ten proponował, aby ulga wynosiła 572 zł 54 gr na każde dziecko.

Posłowie zdecydowali jednak, że kwota ta będzie dwukrotnie zwiększona.

Wiceminister finansów Jacek Dominik mówił podczas wrześniowej debaty w Sejmie, że według wstępnych wyliczeń resortu finansów "podwójna" ulga będzie kosztowała budżet państwa 6,5 mld zł i skorzystają z niej głównie najbogatsi.

"Koszt dla budżetu, wstępnie szacowany przez Ministerstwo Finansów, wynosi około 6,5 mld zł. O tyle spadają dochody budżetu w przyszłym roku. Rząd był przeciwny tak dużemu uszczupleniu dochodów, bo to musi spowodować dość istotną rewizję wydatków w innych dziedzinach" - mówił w Sejmie Jacek Dominik.

ZOBACZ TAKŻE:

> Gilowska: Koniec z obniżką podatków

> Ulga dla bogatszych rodziców
Z wyliczeń MF wynika, że aby rodzina mogła skorzystać z ulgi dla dwojga dzieci, jej dochody muszą znacznie przekraczać 30 tys. zł rocznie. Według Dominika, niewiele tu zmieni podwyżka płacy minimalnej, która od stycznia 2008 r. wzrośnie do 1126 zł. Wiceminister wyjaśniał, że dwie osoby mające zarobki w wysokości płacy minimalnej i tak nie wykorzystają ulgi w pełnym zakresie, bo będą miały za niski podatek.

Ministerstwo szacowało wcześniej, że ulga w wysokości 572 zł 54 gr na każde dziecko kosztowałaby budżet około 2,8 mld zł.

Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska zapowiedziała, że jeśli po wyborach zostanie ministrem finansów, to nie będzie zabiegała o zmniejszenie ulgi na dzieci, do proponowanej przez rząd kwoty 572,54 zł na każde dziecko.

We wrześniu w Sejmie Gilowska podkreślała, że ulga w podatku PIT to nieporozumienie, jest ona niekorzystna dla budżetu i systemu podatkowego.

BRAT PRZECIW BRATU - KOMENTARZ MONEY.PL

Bartosz Chochołowski,
dziennikarz portalu Money.pl

Minister w rządzie Jarosława Kaczyńskiego mówi, że posłowie oszaleli uchwalając taka ustawę. 573 zł to - zdaniem Zyty Gilowskiej - kompromis między możliwościami budżetu, a rzeczywistym wspieraniem rodzin podejmujących trud wychowania dzieci.
Rząd jednak jest bezradny. Wybory za pasem, więc i senatorowie nie zmniejszają wysokości ulgi. Nadzieja w prezydencie. Przecież nie postąpi wbrew bratu.
A jednak postąpił. Co prawda w czasie kampanii nie wypadało mu nie podpisywać ustawy, jednak jeśli wygra PiS, to Jarosław Kaczyński będzie musiał przełknąć tę żabę.

(PAP)



Re: Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki

?! / 2007-10-08 11:59 / Tysiącznik na forum

We wrześniu w Sejmie Gilowska podkreślała, że ulga w podatku PIT to nieporozumienie, jest ona niekorzystna dla budżetu i systemu podatkowego.

Zawetowanie tej ustawy, to byłby pogrzeb PiSu. Zatem pal licho budżet. Liczy sie WŁADZA!!!

Kolejny sukces PiSu wbrew PiSowi

ja_ / 78.131.148.* / 2007-10-07 00:55
PiS odniósł sukces przegrywając głosowanie w Sejmie!
Posłowie PiS nie chcieli tego sukcesu, a jednak go odnieśli.
Mógłby wreszcie Kaczyński pokazać jakiś sukcej, krórego chciał i który odniósł !
Np mieszkania, PiS chciał 3 milionów, miał tylko 2 lata, więc niech pokaże 1,5 mln. mieszkań, albo choćby fundamentów - uzupełniłem, bo sopecjaliści od budownictwa, zaraz będa pouczac, ż budowa mieszkania, to skomplikowany i długotrwały proces !
?! / 2007-10-08 12:49 / Tysiącznik na forum

PiS odniósł sukces przegrywając głosowanie w Sejmie

Na tym polegają "sukcesy" PiSu. Nic konkretnego przez dwa lata nie zrobili!!!

KIEŁBASA WYBORCZA!!

antysocjalista / 212.182.82.* / 2007-10-05 23:20
A przez 2 lata szukali układu, którego nie potrafią nadal zlikwidować. A oto dalszy scenariusz reform, jakie ta opcja nam funduje:

1. ODDŁUŻENIE SŁUŻBY ZDROWIA
Lekarze się zwalniają, wyjeżdżają => zamknięcie szpitali => kasa dzielona na mniej szpitali, może pozostali lekarze dostaną wyższe pensje (może...)
2. TRZY MILIONY MIESZKAŃ
Zamknięcie szpitali => mohery, emeryci, renciści, najwięcej korzystający z państwowej pomocy medycznej umierają z powodu długich kolejek, braku pomocy na czas => zwolnione mieszkania, będzie tego dobre 3mln!
3. ODDŁUŻENIE ZUS
Umierają mohery, emeryci, renciści, a także bezrobotni, chorowici, czyli najwięcej biorący z ZUS => eureka, udało się oddłużyć ZUS
4. WIELKI SUKCES RZĄDU I JEGO KLĘSKA - realna przyszłość
Rząd strzela sobie w kolano, a później w głowę. Dotrzymał obietnic dosłownie "po trupach". Nie ma już jednak elektoratu, bo zmarł. Mieszkań nikt nie potrzebuje, bo większość młodych wyjechała do U.K., Irlandii i innych krajów UE najpierw do pracy, a później zostali, bo było normalniej niż w Polsce. Pada "stacja z ryjem", bo nie ma kto jej utrzymywać (za mało "moherów").

Re: Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki

jliber / 85.75.66.* / 2007-10-05 21:41
Zmniejszenie podatkow to zawsze pozytyw, niewazne czy biednym czy bogatym. Akurat mozna argumentowac ze najbardziej pomaga biednym wlasnie zmniejszenie podatku bogatym, bo to bogaci majac wiecej kapitalu moga tworzyc nowe miejsca pracy i podbijac pensje konkurujac o pracownikow. Oczywiscie w tym wypadku to tak naprawde przedwyborcza anomalia w generalnie socjalistycznym rzadzie, ale zawsze cos.

Re: Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki

habibubin / 2007-10-05 19:37
nie DAJE tylko ODDAJE!

Re: Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki

realista / 83.8.176.* / 2007-10-05 18:06
A ktos z was pomyślał o tym, ze jeżeli komus się daje to komuś trzeba zabrać bo budżet to nie maszynka dorobienia pieniędzy? Więc po wyborach kolejna niespodzianka tylko duuużo mniej przyjemna uszczuplająca nasze portfele.

Re: Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki

piskorzem / 83.4.37.* / 2007-10-05 17:30
dlaczego 1145 zł? Niech mi ktoś to wyjaśni. Czemu nie 1000 albo 1400 albo 1099 .....
Bo weedług mnie jakiś pijany zając rzucil sobie, ot tak hasło 1145 i reszta matołów to zaakceptowała....
Kiepski / 83.31.222.* / 2007-10-05 17:44
Spróbuje . Dotychczasową ulgę podatkową w wynagrodzeniu kazdy piskorz ma w kwocie zloty 47,71miesiecznie . Rocznie daje to 47,71 x 12 mies = 572,52 . A ta ulga podatkowa wynika z kwoty wolnej od podatku w kwocie zloty 3.013 z groszami . Bo 3.013,.. x 19% = 572,52 zloty . A na kazde dziecko Prezydencja zwielokrotniła kwotę którą ma , jak powiedziałem wyżej , każdy piskorz .
Leprzy Kiepski / 145.248.192.* / 2007-10-05 18:02
To nawet nie piskorz tylko matoł piskorz, więc mu tłumaczyć hadko sznowny Moćpanie Kiepski.
złomiarz / 83.31.222.* / 2007-10-05 17:59
starych nie ma chata wolna , oj będzie bal , oj będzie bal .

Re: Przedwyborcze prezenty: Prezydent zmniejsza podatki

CSD / 83.31.222.* / 2007-10-05 17:20
Najlepsza inwestycja Państwa to inwestycja w Dzieci . Bravissimo .

Re: Prorodzinny prezydent postąpił wbrew rządowi

Drwalwaw / 213.17.165.* / 2007-10-05 16:53
Prezydent zmniejsza podatki.

Rozumie, ze jeżeli podatki będą mniejsze to źle, bo urzędasy będą miły mniej do wydania. A moze to źle że ludzie którzy mają dzieci będą mieli więcej pieniędzy.

Zapomnialem dodać, że to Prezydent uchwala ustawy.

Co to za dziennikarz to napisał. Barak mi słów na jakość.
Elendir / 2007-10-05 17:32 / Łowca czarownic
Zgadzam się. To nie pierwszy tytuł łagodnie mówiąc wprowadzający w błąd.

Wybory powinny być co pół roku.

koklusz / 157.25.157.* / 2007-10-05 16:53
Politycy myślą o wyborcach jedynie przed wyborami. Po wyborach używają życia na koszt podatników.

Podobne
Narzędzia