Potwierdziliśmy, tyle naprawdę wydaje PZPN
Autor: Andrzej Zwoliński
Budżet Polskiego Związku Piłki Nożnej to 60 mln złotych. Aż jedna trzecią tej sumy, związek wyda w tym roku na działaczy. Najwięcej zgarnie prezes - ponad 600 tys. złotych. Okazuje się, że na szkolenie i wyposażenie narodowej drużyny związek przeznaczy ponad dwa razy mniej niż na swoich członków. - Finanse związku są tak mętne, że do końca dokładnie nie wiadomo na co wydawane są pieniądze - mówi jeden z głównych krytyków obecnych władz, członek zarządu PZPN Jacek Masiota.
Wczoraj pojawiła się informacja, że minister sportu przygotowuje list do szefa UEFA w sprawie afery w PZPN. Joanna Mucha zamierza napisać do Michela Platiniego, że jest mocno zaniepokojona sytuacją w związku.
Chodzi o podejrzenia korupcji do której mogło dojść przy zawieraniu umów na budowę nowej siedziby PZPN. Nowa minister w liście do szefa europejskiej federacji podkreśla, że nowa siedziba związku jest finansowana w części ze środków UEFA.
Tymczasem już jutro na specjalnym posiedzeniu ma zebrać się zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej. Część działaczy zapowiada, że będzie domagać się odwołania z funkcji sekretarza związku Zdzisława Kręciny. Wniosek w tej sprawie przedstawi członek zarządu Jacek Masiota.
Na działaczy dwa razy więcej niż na reprezentacjęPZPN zarabia, dostaje w formie dotacji i wydaje rocznie około 60 mln złotych. Prowizorium budżetowe związku na rok 2012 przewiduje wpływy w wysokości 62 milionów złotych. W tym roku budżet związku był o dwa miliony złotych mniejszy, a w ubiegłym roku nie przekraczał 56 mln złotych.

Źródło: PZPN, *założenia budżetowe
Największą pozycję po stronie wpływów stanowią umowy sponsorskie i dotacje z UEFA - blisko 45 mln złotych. Z tego około 20 mln to wpłaty od firmy Sportfive za transmisje telewizyjne meczów. Umowa firmy z PZPN obowiązuje do 2020 roku.
Prawie 9 mln ma w tym roku przynieść sprzedaż biletów na mecze reprezentacji Polski. Półtora miliona to opłaty klubów z tytułu transferów krajowych i zagranicznych. Dwa razy tyle stowarzyszenie zbierze z rocznych składek członków oraz od klubów na utrzymanie sędziów, delegatów i obserwatorów.
Niewiele ponad 3 mln złotych to dotacje z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Te pieniądze są przekazywane na dofinansowanie Uczniowskich Klubów Sportowych i piłkarskich szkółek.
- Związek mógłby zarabiać o wiele więcej, jednak brakuje w nim działaczy, którzy są zdolni do efektywnych decyzji biznesowych - mów Money.pl Cezary Kucharski były reprezentant Polski, obecnie poseł PO i piłkarski menedżer.
- Nie jestem w stanie wymienić zwieńczonego sukcesem przedsięwzięcia, które byłoby dziełem obecnych włodarzy związku. Oni po prostu się na tym nie znają. W PZPN drzemie olbrzymi potencjał, który przez takich ludzi jak Grzegorz Lato czy Zdzisław Kręcina jest marnowany - mówi Kucharski. Były reprezentant uważa, że fatalna opinia jaka od lat ciąży na PZPN odstrasza atrakcyjnych sponsorów.
Poseł z pewnością zna kulisy sportowego biznesu. Od lat prowadzi firmę doradztwa sportowego CK Sport Management. Jest menedżerem między innymi Roberta Lewandowskiego z Borussi Dortmund oraz Michała Kucharczyka z Legii Warszawa.
PZPN najchętniej wydaje na siebieAż 600 tys. złotych czyli 1 proc budżetu rocznie idzie na pensję prezesa związku Grzegorza Laty. Przedstawiciele związku nie widzą w tym niż zdrożnego, że prezes piłkarskiej organizacji zarabia kilkakrotnie więcej niż premier czy prezydent państwa. Co więcej jeszcze trzy lata temu gdy na czele związku stał Michał Listkiewicz, jego pensja sięgała zaledwie 14 tys. złotych.
- Pensja prezesa PZPN jest znana od 2008 r, kiedy został wybrany na prezesa PZPN. Jego zarobki w wysokości 50 tys. zł zostały zaakceptowane przez Zarząd PZPN - czytamy w komunikacie PZPN. Zaznaczono w nim też, że organizacja jest samofinansującym się stowarzyszeniem. Ponadto Grzegorz Lato jako prezes zarządu spółki EURO 2012 Polska, powołanej przez UEFA i PZPN do organizacji finałowego turnieju, nie pobiera z tego tytułu żadnych dochodów. Nic dziwnego, że stać go - jak donosiła kolorowa prasa na kupno ekskluzywne audi A8, kosztujące grubo ponad 300 tys. złotych.
600 tys. zł
to roczna, goła pensja prezesa PZPN Grzegorza Laty.
- To tylko oficjalna część tego co na siebie wydają działacze związku - mówi Money.pl mecenas Jacek Masiota członek zarządu PZPN, który walczy o zmianę władz związku. - Te wydatki mogą sięgać nawet 20 mln złotych rocznie. Niższe koszta, którymi chwali się zarząd wynikają z tego, że wydatki na administracje zapisuje się w różnych pozycjach budżetu. Na przykład w wydatkach na utrzymanie reprezentacji - tłumaczy Masiota.
W tym roku na narodową drużynę zaplanowano wydać 7,8 mln złotych, czyli nawet dwukrotnie mniej niż na pensje i diety samych działaczy. Ponad 5 mln zaplanowano wydać na promocję. - Na szkolenia trenerów oraz juniorów, czyli na to, na czym PZPN powinien się skupiać idzie niespełna 1 mln złotych rocznie. To zaledwie ułamek tego co działacze wydają na swoje potrzeby. To się mija z ideą tej organizacji - mówi Masiota.
Niestety mimo próśb, PZPN nie przedstawił nam dokładnego zestawienia swoich wydatków. - To typowe dla tej organizacji, budżety konstruowane są na tyle mętnie, że nie wiadomo dokładnie, na co i ile idzie pieniędzy - komentuje Masiota. Mecenas jest jednak przeciwnikiem ingerencji rządu i prowadzeniu do PZPN komisarza. - To samorządna, niezależna od rządów poszczególnych krajów organizacja. Ona musi się uzdrowić sama. Chcemy zacząć od odwołania obecnych władz - zapowiada.
Na nową siedzibę 50 mln złotych
Zamieszanie i wojna o odwołanie władz PZPN rozpętało się po opublikowaniu nagrań z rozmów z Grzegorzem Latą i Zdzisławem Kręciną. Podejrzenia o nieprawidłowości przy budowie siedziby związku pojawiły się po publikacjach taśm nagranych przez Grzegorza Kulikowskiego. Były przyjaciel prezesa nagrywał swoich kolegów ze związku, w tym prezesa, podczas nieoficjalnych rozmów dotyczących budowy siedziby. Taśmy z nagraniami trafiły już do CBA i prokuratury gdzie są analizowane.
Umowę na budowę nowej siedziby Lato i Kręcina podpisali pod koniec lipca z firmą Warbud. Cały koszt oszacowano na 50 mln złotych. Wcześniej związek wydał już ponad 8 mln złotych na działkę na warszawskim Wilanowie. Firma zobowiązała się zaprojektować i wybudować przeszklony, podobny do stadionu gmach do listopada 2013 roku. Część kosztów ma sfinansować UEFA.
Powierzchnia siedziby przekroczy 11 tys. metrów kwadratowych. Budynek będzie miał siedem kondygnacji: trzy podziemne i cztery naziemne oraz taras o powierzchni 713 metrów kwadratowych. Jak czytamy w materiałach firmy: najwyższa kondygnacja przeznaczona dla zarządu wyróżnia się przenikaniem podstawowej funkcji i zielonego częściowo zadaszonego tarasu z unikalnym widokiem na Miasteczko Wilanów i Świątynię Opatrzności Bożej.
- Jeżeli oskarżenia się potwierdzą, to znaczy prokuratura zbierze twarde dowody na korupcję w związku, interwencja rządu jest konieczna - mówi Cezary Kucharski. - Nawet gdyby po raz kolejny wprowadzono do siedziby związku komisarza, władze UEFA tym razem nie kiwną palcem - dodaje polityk PO, który uważa, że organizacja meczów Euro na polskich stadionach czy udział biało-czerwonych mistrzostwach nie jest zagrożony. - Piłkarska federacja nie może kwestionować ewentualnych wyroków polskich sądów - kwituje.
Zajrzyj na fanpage autora na Facebooku

Wielkość i upadek Grzegorza Laty. Kim jest prezes PZPN?
Autor: (MM)
Grzegorz Lato był zdecydowanie lepszym piłkarzem niż politykiem i działaczem sportowym.
W koszulce z orłem na piersi zagrał w 100 oficjalnych meczach i zdobył 45 goli. Był królem strzelców finałów mistrzostw świata w Niemczech w 1974 roku i dwukrotnym srebrnym - medale takiego koloru przyznawano wówczas za zdobycie trzeciego miejsca - medalistą najważniejszej piłkarskiej imprezy na świecie - Niemcy 1974, Hiszpania 1982.
ZOBACZ, JAK GRZEGORZ LATO OGRYWAŁ BRAZYLIJCZYKÓW W MECZU O 3. MIEJSCE NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA:
W życiu publicznym Lato pojawił się w roku 2001. Dostał się do Senatu z listy SLD. W 2004 roku próbował dostać się do europarlamentu. Bez powodzenia. Podobnie bez sukcesu zakończyły się kampanie parlamentarne w 2005 i 2007 roku.
30 października 2008 roku pokonał Zbigniewów: Kręcinę i Bońska i został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Urzędowanie zaczął od wpadki. Na antenie jednej z telewizji powiedział, że - jeżeli Ukraina nie zdąży - to Polska może zorganizować Euro 2012 razem z Niemcami.
ZOBACZ, JAK WYGLĄDA PZPN NA WESOŁO, CZYLI PIŁKARSKA CENTRALA OD KUCHNI:
Chluby prezesowi nie przynosi też sposób w jaki rozstał się z byłym selekcjonerem reprezentacji, Leo Beenhakkerem. Po fatalnej grze w meczu eliminacji do mundialu w RPA i porażce ze Słowenią w Mariborze 0:3, Lato przed kamerami TVP powiedział, że Holender nie jest już trenerem reprezentacji. Widzowie dowiedzieli się o tym wcześniej niż sam główny zainteresowany.
Sam prezes jednak zdawał się być całkowicie niezrażony kontrowersjami, jakie wywołują jego wypowiedzi i decyzje. Gdy grupa, która skrzyknęła się pod hasłem "Koniec PZPN" zorganizowała bojkot spotkania eliminacji MŚ 2010 ze Słowacją, Lato stwierdził, że to nie żaden bojkot, a brzydka pogoda odpowiedzialna jest za mizerną frekwencję na Stadionie Śląskim.
Nie zrobiło na nim wrażenia także to, że filmik z wypowiedzią prezesa PZPN po angielsku stał się hitem internetu.
ZOBACZ, JAK GRZEGORZ LATO MÓWI PO ANGIELSKU:
Ostatnią wpadką była sprawa orzełka na koszulce reprezentacji. Przed meczem z Włochami we Wrocławiu zaprezentowane zostały stroje, na których nie było godła, a jedynie logo PZPN. Początkowo Lato i trener Franciszek Smuda lekceważyląco odnosili się do protestów. Ale po tym jak po burzy medialnej i o sprawie wypowiedzieli się m.in. prezydent Komorowski i premier Tusk, Lato zapowiedział, że orzełek wróci na swoje miejsce już w grudniu.
POSŁUCHAJ NAGRAŃ ŚWIADCZĄCYCH O RZEKOMEJ KORUPCJI PREZESA LATY:
Teraz Lato ma na głowie poważniejszy kłopot. Część związkowych działaczy zarzuca mu korupcję przy przetargu na budowę nowej siedziby związku. Sprawą zajmuje się już Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Maj 2004 – Sprawa Polaru Wrocław. Publikacja serii artykułów Artura Brzozowskiego z wrocławskiej Gazety Wyborczej o sprzedaży meczów przez Polar Wrocław. W jednym z nich znalazła się informacja o tym, że piłkarze klubów Polar Wrocław i Zagłębie Lubin kontaktowali się ze sobą przed meczem 8 maja, w celu ustawienia wyniku spotkania.
2005 – Pierwsze aresztowania za przyjmowanie łapówek po prowokacji zorganizowanej przez policję i prezesa GKS Katowice Piotra Dziurowicza. Aresztowano m.in. pierwszoligowego sędziego piłkarskiego Antoniego F. Rusza śledztwo prokuratury we Wrocławiu i Gdańsku w sprawie korupcji w piłce nożnej. Podejrzane drużyny: Arka Gdynia, Zagłębie Lubin (I liga), Piast Gliwice (II liga) oraz Polar Wrocław.
24 stycznia 2006 – we Wrocławiu rusza proces w sprawie Polaru
26 czerwca 2006 – Zatrzymanie Ryszarda F. pseudonim Fryzjer. Prokuratura postawiła mu ponad 50 zarzutów dotyczących korupcji, z których głównym jest założenie i kierowanie jedną z zorganizowanych grup przestępczych działających w środowisku polskiego futbolu. Fryzjer nakłaniał pośredniczył i wręczał łapówki m.in. sędziom piłkarskim i obserwatorom PZPN. Miał w ten sposób wpłynąć na wyniki ponad 30 meczów.
styczeń 2007 – minister sportu Tomasz Lipiec wprowadza kuratora do PZPN. Minister sportu zawiesił zarząd PZPN po tym, jak prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko oskarżanemu o korupcję Witowi Ż., członkowi zarządu PZPN. 5 marca Lipiec po naciskach ze strony UEFA i FIFA odwołał kuratora.
grudzień 2007 – rusza proces ws. Arki Gdynia. 17 oskarżonym prokuratura zarzuciła udział i kierowanie związkiem przestępczym mającym na celu nieuczciwe zachowania w związku z organizacją profesjonalnych zawodów sportowych 27 marca 2008 – Fryzjer wpłaca kaucję i wychodzi z aresztu
wrzesień-październik 2008 – minister sportu Mirosław Drzewiecki powołuje kuratora w PZPN. 1 października FIFA i UEFA postawiły Polsce ultimatum: w ciągu tygodnia przywrócony ma zostać dotychczasowy zarząd PZPN, albo odwołane mogą zostać mecze eliminacyjne do mistrzostw świata z Czechami i Słowacją.
30 października 2008 – Grzegorz Lato nowym szefem PZPN
30/31 grudnia 2008 – do sądu trafia akt oskarżenia ws. Korony Kielce. 28 osób z oskarżonych 43 przyznało się do winy i zostało skazanych bez procesu.
3 kwietnia 2009 – wyrok ws. Arki Gdynia. Były prezes Arki, Jacek M. skazany został na 4 lata pozbawienia wolności oraz zakaz zajmowania stanowiska członka zarządu w spółkach sportowych przez 10 lat. Ryszard F. zwany „Fryzjerem” dostał 3,5 roku pozbawienia wolności.
16 września 2009 – wyrok ws. Korony Kielce. Skazano m.in. byłego trenera Korony Kielce Dariusza W. 9 Luty 2010 - wyrok w sprawie Polaru. Wrocławski Sąd uznaje za winnych Jacka S. i Tomasza R. za przyjęcie łapówki od zawodników Zagłębia Lubin. Jacek S. zostaje skazany na rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu, a Tomasz R. na rok i sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu.
listopad 2011 – skandal medialny po prezentacji nowego wzoru koszulek reprezentacji bez orzełka
25 listopada 2011 – złożenie wniosku o odwołanie prezesa PZPN przez 6 delegatów na walnym zgromadzeniu PZPN. Minister sportu Joanna Mucha donosi do CBA o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy przetargu na budowę nowej siedziby związku.
(GR), (IR), (NS), (MG)
-
2011-11-29
Czy rząd może zmienić władze PZPN?
Poza skontrolowaniem związku, rząd nie może nic więcej. Kto inny decyduje o jego likwidacji, czy wymianie szefostwa.
-
2012-05-27
Oto ostateczna kadra na Euro 2012
W reprezentacji na Mistrzostwa Europy nie zagrają Jodłowiec, Glik i Kucharczyk. Zobacz pełny skład kadry. -
2012-05-27
Euro 2012. Szef związku banków: "Pieniędzy nie zabraknie"
Banki też przygotowują się do Euro 2012. W placówkach usytuowanych wokół stref kibiców podczas Euro 2012 ma być wzmożona czujność. -
2012-05-26
Stadion Narodowy. Nie wszystko gotowe na Euro
Na świeżej farbie pojawiły się już nowe graffiti. Z odnowioną elewacją kontrastują porozrzucane gdzieniegdzie śmieci: butelki, puszki po piwie, potłuczone szkło.
-
2010-07-12
Listkiewicz: Histeria wokół pomyłek sędziów jest błędem
Z Michałem Listkiewiczem działaczem UEFA i FIFA oraz byłym prezesem PZPN rozmawiamy m.in. o: Euro 2012, sędziowaniu i pieniądzach. -
2011-06-02
Tomaszewski: Tylko Beckenbauer uzdrowi FIFA
Korupcja w Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej to nic nowego - przekonuje legendarny polski bramkarz.
-
2012-05-14
Manchester City świętuje historyczny tryumf
To pierwsze zwycięstwo w Premier League od 44 lat. -
2012-05-08
Rzecznik UEFA zapewnia: Euro 2012 odbędzie się na Ukrainie
- Jesteśmy federacją piłkarską, nie wdajemy się w kwestie polityczne - powiedział rzecznik UEFA w tvn24. -
2012-05-06
Śląsk Wrocław piłkarskim mistrzem Polski
Wrocławianom do zdobycia tytułu potrzebne było zwycięstwo w Krakowie. Losy tytułu ważyły się do ostatniej chwili. Na tron Śląsk wraca po 35 latach. Jego trener czekał rok krócej. -
2012-05-05
Bojkot Euro 2012 na Ukrainie. Politycy zgodni jak nigdy
Tak poseł PiS komentuje udział Bronisława Komorowskiego w szczycie w Jałcie. -
2012-05-05
Bojkot Euro 2012 na Ukrainie. Kto nie pojedzie na turniej?
Polityczna kalkulacja. Oto jaki jest prawdziwy cel prezesa. -
2012-05-03
Kadra na Euro 2012. Smuda powiedział, kto zagra
Sporo kontrowersji wzbudziło powołanie Pawła Brożka jako jednego z napastników. Zobacz, z kogo za to trener zrezygnował. -
2012-04-25
Euro 2012. Są prognozy zysków
Około ośmiuset milionów złotych może zarobić Polska w czasie 23 dni turnieju Euro 2012.

KASA KASA KASA KASA KASA KASA
ile trzeba się napocić żeby mieć tyle kasy
mistrzostwo
nasz biedny prezes bierze moją pensje którą zarobiłbym w ciągu prawie pięciu lat
kaa kasa kasa kasa rządzi
mistrz olimpijski jest z prezesa
przerażające,po co starym ludziom taka kasa (na szkolenie i sportowców lepiej wydać)
Precz z PZPN!!! Zarobki zmniejszyć o 90 %. Nie może być tak, że PREZYDENT POLSKI zarabia 20.000 zł.,
a szef ... piłki nożnej 50.000 zł. TO JEST PARANOJA!!!
Jeśli nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniądze ...
resztę dopiszcie sobie sami .
PZPN, ZUS, Społdzielnie Mieszkaniowe- zarządych tych trzech molochów to przyklejone do stołków
KOMUCHY - rozpędzić ich na 4 strony świata.....
a może się mylę, co?
"społeczne" środki masowego przekazu. Na własne analizy i przemyślenia już nie starcza
czasu? Szkoda.
chyba czas odwołac tego smiecia, biorąc pod uwage fakt że zarabia więcej niż prezydent i prezes nbp
a jeszcze łapówki cięgnie.
Jak niewiadomo o co chodzi to napewno chodzi o pieniądze. I tu jest bolączka tych co chcą się
dorwać do żłobu. A swoją drogą czy to dużo czy mało ?
Proszę popatrzeyć na apanaże członków zarządów różnychyb spółek notowanych na WGPW. Tych większych
oczywiście. Przecież tam często gratyfikacje jednorazowe po zatwierdzeniu sprawozdania rocznego są
często większe od całorocznych dochodów Prezesa PZPN. A jak to zwykle bywa w biznesie członkami
RN w spółkach gdzie SP ma coś do powiedzenia są różne przydupasy i członkowie ich rodzin z
aktualnie rządzącej kanapy. A co można powiedzieć o gratyfilkacji rzędu paru mln zł, które otrzymał
odchodzący Prezes PKN za kilka dni urzędowania ?. To był majstertsztyk najbogatrzego Polaka aby
wynagrodzić zasłużonej w wykonawaniu jego poleceń osobie płacąc nie ze swojej kieszeni. I była to
ogólnonarodowa sciepa uiszczana w kosztach benzyny.
(mel. już za parę dni za dni parę) Lato Lato już po lecie.....
(...) Łubu-dubu, łubu- dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu, niech żyje nam!
najgorsze jest to że jakiego tematu w polsce sie nie podejmie to okazuje sie że jest tam burdel
jakich mało
Toż to zwykła pralnia i dziupla, może jeszcze jest agenda mosadu? i możecie im nagwizdać, bo wiadomo
o co tu chodzi!, na pewno nie o piłkę nożną! A BCC, a Lewiatan, a Natolin, a GW, a Antifa, a
dziesiątki innych również ciągnących kasiorę z naszych podatków? to przecież nie jest Polska! to
zwykły polsrael, i dobrze wam tak!
PZPN bedzie organizacja samofinansującą się , jak bedzie również budować stadiony.stadiony puki co
buduję się za nasze pieniądze , a oni mogą funkcjonować tylko ze stadionanami więc nie jest to żadna
samofinansująca i niezależna organizacja. Powinni sie rozliczać z każdej złotówki.Powinni się
rozliczać co robią z tego do czego zostali powołani. PZPN powinna opiekować sie drużynami ,
organizować imprezy sportowe , pomagać małym klubom , wyłaniać z nich talenty. Sponsorzy nie
wpłacają kasy ,żeby paś działaczy tylko chodzi im rozwój drużyny , o poziom reprezentacji. Sponsorzy
powinni wreszcie puknać się w głowe na co idzie ich kasa i rowiązać umowy i to jest jedyna skuteczna
metoda na to zdemoralizowane środowisko.
"Joanna Mucha zamierza napisać do Michela Platiniego, że jest mocno zaniepokojona sytuacją w
związku." Przypuszczam ze Platini nie jest nic lepszy - zawsze straszył wykluczeniem naszych
zespołów jeżeli ruszymy PZPN. To jedna mafia!
Najgorsze jest to, że to nie jest tylko problem PZPN'u, ale takie samo bagno dotyczy wszelkich
polskich związków od motorowego po narciarski...
obstawiam, że na całej aferze ucierpi tylko pan Kręcina
Niech przestaną pisać i mówić, że jest organizacją samofinansującą się. To wszystko jest z naszych
pieniędzy, z naszych kieszeni. Kwoty te są natychmiast przerzucane na abonamenty za płatne telewizje
oraz na ceny wyrobów handlowych (np. marże w Biedronce).
DOŚĆ MYDLENIA OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To skandal aby Lato miał pensje kilka razy większą od Premiera RP.
Ogłaszam bojkot na widowni. Ja już na mecz nie pójdę dopóki ta sytuacja się nie zmieni.
ale nie mam na to wpływu.
ciekawe czy teraz" dzielni prokuratorzy" będą w stanie znaleźć/otrzymane na tacy/ dowody i
postawic zarzuty tym kreaturom z pzpn...ten lato, piechniczek,kręcina i spolka to prostaki
potrafiące jedynie oszukiwać...takie pokolenie...j....ć , j...ć pzpn...
Po raz kolejny wychodzi na jaw jakaś afera korupcyjna i przy okazji inne sprawy typu wydatki PZPN.
Mam nadzieję, że wszystkie osoby zostaną ukarane i nie będą mieli wstępu na podobne stanowiska w
instytucjach państwowych. Takim cwaniaczkom powinni zabrać majątki to by inni tego nie powielali!
Mam nadzieję, że wszystkie osoby zostaną ukarane i nie będą mieli wstępu na podobne stanowiska w
instytucjach państwowych.
Niestety nadzieja matką głupców,tutaj tylko działania muszą wymusić kibice,chodźby kamieniami lub
bojkotem rozgrywek.Na rząd i wymiar sprawiedliwości nie ma co liczyć ,to wszystko banda
pasibrzuchów gdzie wszyscy o wszyskich kantach poszczególnych polityków wiedzą .Przykładem może
być bramkarz Tomaszewski,głośno krzyczał i co; okazało się że był tajnym współpracownikiem i już
nie krzyczy.Kibice zamiast niszczyć stadiony powinni popatrzeć kto wali w ch..a.Więcej idzie na
działaczy niż na ludzi reprezentujących kraj.
Okazuje się, że na szkolenie i wyposażenie narodowej drużyny związek przeznaczy ponad dwa razy
mniej niż na swoich członków.
W zarządzie PZPN nie ma ani jednej kobiety. W każdym przyzwoitym domu rękę na kasie trzyma kobieta i
wtedy jest porządek. Organ założycielski powinien zwolnić cały zarząd i powołać nowy, mocno
sfeminizowany.
Większość społeczeństwa ( w tym także członkowie poszczególnych partii) twierdziło, że aby nie brać
łapówek człowiek zajmujacy odpowiednio wysokie stanowisko powinien być dobrze wynagradzany. Bzdura,
bzdura i jeszcze raz bzdura tu mamy żywy przykład, że im ktoś wiecej dostaje tym większe bierze
łapówki. Tak wysokie wynagrodzenia nie mogą brać się z niczego w gestii rządu powinna być możliwość
regulacji takich wynagrodzeń przez wprowadzenie odpowiedzniego progu. Bo jak to możliwe, że prezesi
niektórych banków zarabiają po 300 tyś/ miesiąc , albo i wiecej. To jest paradoks tej naszej
popieprzonej partiokracji.
A gdyby prezes zarabiał 5 tys to rządziłby gorzej?
Szkoda kibiców...
No cóż, normalne. Środowisko piłki nożnej jest finansowo nieuregulowane, kierują tym ludzie
wychowani w komunie gdzie każdy kombinował jak mógł. I tak to dziś w tym środowisku wygląda. Ja się
nie dziwię.
PS. Kręcina ma na imię Zdzisław, a nie Zbigniew.
cyt.
"30 października 2008 roku pokonał Zbigniewów: Kręcinę i Bońska i został prezesem Polskiego
Związku Piłki Nożnej."
Takie zarobki to paranoja i głupota! Czy naród może na to
pozwolić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE!!!!!! NIE!!!!!!!!!
NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POPISZESZ SOBIE?
SUPER DZIAŁA
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
JUŻ MI LEPIEJ
byc panstwem w chorym polskim panstwie