
Autor: Łukasz Pałka
Wypadek lub nagła choroba podczas zagranicznych wakacji to rzeczy, których wszyscy turyści woleliby uniknąć. Zakładają, że nic im się nie stanie i dlatego zdecydowana większość nie wykupuje ubezpieczenia na podróż.
Z badania przeprowadzonego przez instytut IMAS dla Towarzystwa Ubezpieczeniowego Europa wynika, że o ile 57 procent Polaków wyjeżdżających na własną rękę pamięta o ubezpieczeniu, o tyle już przy wyprawach zorganizowanych jest to tylko 18 procent turystów. Wierzą że zrobi to za nich organizator, choć dwie trzecie z nas sprawdza zakresu takiego ubezpieczenia.
Jeszcze gorzej prezentują się statystyki dla krajów, które znamy. Po Europie z polisą podróżuje zaledwie co trzeci turysta z Polski.
źródło: IMAS International dla TU Europa
A to duży błąd. Bo jeżeli jednak nie dopisze im szczęście, to poza zmarnowanymi wakacjami przywiozą do Polski słony rachunek, np. za pobyt w szpitalu.
To podstawa, bez której żaden turysta nie powinien wyjeżdżać z Polski. Bez względu na rodzaj wyjazdu, jego kierunek czy planowany okres pobytu powinniśmy wykupić ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) i kosztów leczenia w szpitalu (KL). Te dwie opcje ubezpieczenia dadzą nam pewność, że w zdecydowanej większości przypadków ubezpieczyciel pokryje niespodziewane koszty.
źródło: IMAS International dla TU Europa
Tego typu polisy ubezpieczeniowe w praktyce niewiele różnią się od siebie i są w ofercie praktycznie wszystkich towarzystw. . AIch koszty różnią się w zależności od sumy ubezpieczenia, kraju do którego jedziemy i rodzaju wypadków objętych polisą. Można przyjąć, że polisa ubezpieczeniowa będzie nas kosztować - jak podaje Polska Izba Ubezpieczeń - od 10 do 25 złotych za dzień pobytu za granicą. Należy wykupić ją od dnia, w którym przekroczymy granicę Polski do dnia powrotu do kraju włącznie.
Przed wykupieniem polisy nie wolno zapomnieć o bardzo dokładnym zapoznaniu się z warunkami ubezpieczenia. Przede wszystkim po to, by nie być zaskoczonym, gdy firma ubezpieczeniowa odmówi pokrycia kosztów leczenia.
Gdy Egipt i Tunezja tracą turystów inni zyskują. Nie musi być drożej
To przestroga przede wszystkim dla osób, które cierpią na przewlekłe schorzenia. W standardowych ofertach ubezpieczeniowych towarzystwa zastrzegają, że nie pokryją kosztów leczenia związanych z tego typu chorobami. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku leczenia kontuzji, których turysta nabawi się jeszcze przed wyjazdem.
Na pomoc ubezpieczyciela w przypadku standardowych ofert nie mają również co liczyć osoby, które zamierzają uprawiać sporty. Nie chodzi tu rzecz jasna o grę w piłkę albo jazdę na rowerze. Ale już skok na bungee czy ze spadochronem nie wchodzi w grę.
Za objęcie opieką w takich wypadkach trzeba zapłacić wyższą składkę. Więcej zapłacimy również, jeżeli jedziemy wspinać się w górach i chcemy, by ubezpieczenie pokryło koszty na przykład akcji poszukiwawczej. Wyższa składka będzie również dotyczyć ubezpieczenia podróży przez kraj objęty konfliktem zbrojnym.
Wymieniasz walutę? Wymieniaj taniej!
Najniższy spread walutowy dostępny od teraz, bez żadnych opłat, szybka i bezpieczna wymiana. więcej »
Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie rozpoczęło sprzedaż ubezpieczenia o charakterze odwróconej hipoteki.