Na skróty
Money.plUbezpieczeniaWiadomości ubezpieczeniowePiecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC
2007-03-01 16:22

Piecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC


Poleć artykuł:

Resort zdrowia robi wszystko, by nie doszło do podniesienia stawek ubezpieczenia OC w związku z planowaną ustawą, zgodnie z którą za leczenie ofiar wypadków drogowych będą płacić ich sprawcy, przekonuje wiceminister zdrowia Bolesław Piecha .

Posłowie opozycji zarzucili Ministerstwu Zdrowia, że tą ustawą zamierza wprowadzić parapodatek.

Odpowiadając na pytanie posłów PO Krystyny Skowrońskiej i Jarosława Urbaniaka, Piecha tłumaczył, że nie jest wcale przesądzone, iż składki wzrosną. Taki scenariusz, zgodnie z którym po wprowadzeniu ustawy składki wzrosną nawet o 20 procent, przedstawili jeszcze w ubiegłym roku przedstawiciele firm ubezpieczeniowych.

Zgodnie z wyliczeniami Ministerstwa Zdrowia koszt leczenia pacjentów po wypadkach w Polsce wynosi rocznie ponad miliard złotych.Według Piechy, firmy ubezpieczeniowe w 2005 r. zebrały 5,3 mld zł składki z OC komunikacyjnego, natomiast w ramach odszkodowań wypłaciły 3,2 mld zł. "Różnica to 2,1 mld zł. To jest zysk. Czy nie jest on nieuzasadniony w sytuacji, gdy Narodowy Fundusz Zdrowia z naszych składek płaci za świadczenia zdrowotne leczenie ofiar, które powinny być realizowane z innych źródeł?" - pytał wiceszef resortu zdrowia.

W odpowiedzi poseł Urbaniak podkreślił, że firmy ubezpieczeniowe to podmioty prywatne i mają prawo do zysku. "Dziwię się, że minister polskiego rządu apeluje, by zakłady ubezpieczeń nie wypłacały wynagrodzenia pracownikom" - mówił.

Piecha tłumaczył, że jeśli firmy ubezpieczeniowe będą chciały podnieść składki, będą musiały zgłosić to do określonych organów nadzoru. Jego zdaniem, w związku z tym firmom tym bardzo trudno będzie udowodnić, że podwyżka składek jest uzasadniona.

Wiceminister odpierał zarzut, że to resort zdrowia sam zamierza ustalać wysokość ryczałtu, który ubezpieczyciele będą musieli przekazywać do NFZ. Jak wyjaśnił, firma audytorska badała, jakie koszty ponosi rocznie Fundusz w związku z leczeniem ofiar wypadków, i to właśnie na podstawie tych obliczeń ustalono wysokość ryczałtu w tym roku na 12 proc.

Co planuje rząd?
Zgodnie z projektowanymi przepisami, ubezpieczyciele będą przekazywać do Narodowego Funduszu Zdrowia część składki OC (12 proc. w tym roku). W kolejnych latach minister zdrowia w rozporządzeniu będzie określał odpowiedni wskaźnik w tym zakresie. Obecnie sprawcy wypadków nie pokrywają kosztów leczenia i szkód, za które ponoszą odpowiedzialność.

Projekt ustawy w tej sprawie rząd przyjął na początku grudnia ubiegłego roku. Nowe prawo miałoby obowiązywać od 1 kwietnia.

Ustawa nie będzie dotyczyć sprawców kolizji i wypadków z udziałem rowerzystów i pieszych, którzy nie mają obowiązku posiadania polisy OC. W tych sytuacjach Fundusz będzie dochodził zwrotu poniesionych kosztów w procesach cywilnych. Informacje dotyczące ustalenia okoliczności wypadku będzie przekazywać NFZ policja.

Resort zdrowia zrezygnował z planów obciążenia kierowców przyłapanych pod wpływem alkoholu kilkakrotnie wyższymi składkami OC - ten pomysł wywołał sprzeciw m.in. Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który uznał, że jest niezgodny z konstytucją.

Początkowo resort zdrowia chciał, by aż 20 proc. składki OC trafiało do NFZ na leczenie ofiar wypadków. Wywołało to zdecydowane głosy sprzeciwu ze strony ubezpieczycieli - alarmowali, że spowoduje to nawet 30-procentowy wzrost składki.
(PAP)



Zdziercy!

GB / 83.25.130.* / 2007-03-12 20:50
9% od dochodów brutto na składke ubezpieczenia zdrowotnego, a do tego kierowcy dodatkowo obciązeni ubezpieczeniem, które po części pójdzie na leczenie pijaków, którzy bezmyslnie znaleźli sie na drogach i zostali potrąceni. Niedawno znalazłem informacje, iz składka na ubezpieczenie zdrowotne w Australii (Medical Levy), także odliczana od podatku wynosi 1,5% (sześciokrotnie mniej!!!) i wystarcza! Świadczy to jedynie o skali marnotrawstwa publicznych pieniędzy, które giną w bezdennym budżecie.

Re: Piecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC

. / 2007-03-10 06:42 / ................
Kolejne,typowe schzofreniczne kretynstwo w wykonaniu PiS.Minister zdrowia publicznie oglasza swoj kolejny "wynalazek" a jego wiceminister twierdzi /tez publicznie/ ze bedzie zupelnie odwrotnie.

Re: Piecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC

ss / 217.153.60.* / 2007-03-07 13:04
z OC powinny być leczone jedynie osoby nieubezpieczone w ZUS

Re: Piecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC

. / 2007-03-04 10:52 / ................
niestety przystapienie do PiS najwyrazniej powoduje stwardnienie klepek mozgowych.I tak religa z powszechnie szanowanego autorytetu stal sie wlasnie zalosnym pajacem bez zadnego pomyslu.Ale do stolka jest przyspawany,juz 2 x slubowal,ze odejdzie.

Re: Piecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC

mlodyx10 / 89.79.141.* / 2007-03-01 22:11
co za bełkot to nie zysk a przychód, zysk to pewnie z ~10-20% tego. Banda debili
marek 19-53 / 83.24.11.* / 2007-03-02 00:13
Co za bełkot, Szanownty Panie Młody.
Przychód to zebrane składki. Wypłacone odszkodowania to główny, ale nie jedyny koszt.
Od biedy można to nazwać "zyskiem brutto".

Za to, że mama auto, będę potencjalnym przestępcą

Jacek Wróblewski / 89.78.38.* / 2007-03-01 21:13
Jeżdżę wiele lat bez wypadku, a mam płacić za leczenie ofiar cudzych wykroczeń? Jestem więc z góry traktowany jak przestępca. A czy mam płacić za to, że wpadnę na pijanego, który wyskoczy mi na maskę na autostradzie? Kto zapłaci wtedy za leczenie mnie, jeśli ten denat przeleci przez szybę do środka samochodu? Może więc ogólny podatek od poruszania się? A poważnie - przecież ofiara może wystąpić o odszkodowanie za leczenie wobec sprawcy i pieniądze wypłacane są z polisy OC. Czy Relidze odbiło już do reszty? A może nie ma samochodu?
marek 19-53 / 83.24.11.* / 2007-03-02 00:27
Ofiara może wystąpić, ale szansa uzyskania od ubezpieczyciela jest mizerna.

OC, AC i wszelkie systemy ubezpieczeniowe są systemami zbiorowej odpowiedzialności z założenia. W innym przypadku nie mają sensu. AC na całym świecie jest obowiązkowe, bo statystycznie nikt nie jest w stanie ponieśćcałości kosztów ewentualnego wypadku (katastrofy) Pewnego rodzaju "wypłaszczenie" następuje dzięki zniżkom i zwyżkom. Ja aktualnie mam zniżkę 70%.

Zadziwiające jest, że przedkładane jest ubezpieczenie majątkowe (AC) i troska o wypłatę z AC za utratę mienia, podczas gdy najwyższym dobrem jest zdrowie i życie.
OC jest aktuaknie traktowane wyłącznie jako ubezpieczenie od roszczeń majątkowych - uszkodzenia cudzego pojazdu.
GB / 83.25.130.* / 2007-03-12 20:51
AC akurat nie jest obowiązkowe!
pasz / 83.27.24.* / 2007-05-15 18:04
No wlasnie, przeciez AC nie jest obowiazkowe.... (?)

Re: Piecha: Rząd nie pozwoli na wzrost składek OC

maniuś / 83.27.83.* / 2007-03-01 21:05
A w jaki inny sposób macie zamiar okraść kierowców???

czyli wzrosnie

lala / 83.21.168.* / 2007-03-01 19:33
dlaczego place OC za samochod ktory pol roku stoi w naprawie? podobno obejmuje ono tez szkody gdy samochod nie jezdzi. wychodzac z tego wniosku powinnismy tez placic obowiazkowe OC za taczki, noze kuchenne i za misie pluszowe na przyklad bo sie ktos moze o niego, takiego misia na przyklad posliznac. czy nie jest to przypadkiem wylobbowana przez ubezpieczycieli ustawa majaca na celu do bolu napchac im kabze naszym kosztem? auta osobowego nie mozna tez czasaowo wyrejestrowac. dlaczego?

Podobne