Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Ambasador Rosji: Katastrofa zbliżyła nas do Polaków

0
Podziel się:

Przyjaźń jest silniejsza niż historyczne zaszłości - uważa Aleksandr Orłow.

Ambasador Rosji: Katastrofa zbliżyła nas do Polaków
(PAP/EPA)

_ Przyjaźń między dwoma narodami jest silniejsza niż historyczne zaszłości _ - uważa *ambasador Rosji w Paryżu Aleksandr Orłow*. **

Orłow reprezentował swoje państwo na ceremonii we francuskim MSZ, upamiętniającej ofiary tragicznego wypadku.

Po uroczystości, w rozmowie z polskimi dziennikarzami, rosyjski ambasador zwrócił uwagę, że w ostatnich dniach _ tysiące mieszkańców Moskwy i innych rosyjskich miast _ manifestowało spontanicznie swoje współczucie dla rodzin ofiar tragedii.

**[

Wszystko o katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. ]( http://www.money.pl/archiwum/wydarzenia/smierc;lecha;kaczynskiego.html )**

Powiedział, że wielu z nich składało kwiaty i paliło świece pod ambasadą RP w stolicy Rosji i polskimi ośrodkami w tym kraju. _ _

_ - Widzimy, do jakiego stopnia władze rosyjskie zaangażowały się we wszystkie ceremonie związane z tą tragedią _ - dodał Orłow.

Zauważył, że _ premier Władimir Putin był kilkakrotnie na miejscu zdarzenia _, a ponadto _ sam kieruje komisją śledczą ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy, której zebrania odbywają się prawie codziennie w całkowitej przejrzystości i we współpracy z polskimi przyjaciółmi _.

_ - Można tylko żałować, że trzeba było takiej tragedii, by dać nowy impuls naszym stosunkom. Ale to pokazuje, że uczucie sympatii i przyjaźni między naszymi dwoma narodami jest dużo głębsze niż wszystko to, co nas wcześniej dzieliło. To przesłanie nadziei, które kierujemy do naszych polskich przyjaciół _ - powiedział Orłow.

Proszony o komentarz do tego, że sobotnia katastrofa prezydenckiego samolotu zdarzyła się w pobliżu miejsca zbrodni katyńskiej, Orłow odparł: _ - Być może Bóg tak chciał _. Po czym dodał, że _ przeznaczenie zadało bardzo tragiczny i symboliczny cios, który nas przerasta _.

wiadmomości
wiadomości
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)