Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Białoruś - Rosja - koniec sporu o ropę?

0
Podziel się:

"Mińsk liczy, że sprawa nałożonego od 1 stycznia cła na ropę dla Białorusi zostanie rozwiązana jeszcze w styczniu" - powiedział białoruski premier Siarhiej Sidorski.

Mińsk liczy, że sprawa nałożonego od 1 stycznia cła na ropę dla Białorusi zostanie rozwiązana jeszcze w styczniu - powiedział białoruski premier Siarhiej Sidorski.

Sidorski poinformował, że Białoruś zgadza się na podział wpływów z cła na reeksportowaną przez nią rosyjską ropę, a proporcje podziału mają ustalić eksperci. Moskwa proponuje dzielenie się po połowie.

Według Sidorskiego rosyjscy i białoruscy eksperci przystąpią do pracy niezwłocznie po 9 stycznia, gdy zakończy się okres świąteczny po prawosławnym Bożym Narodzeniu. Takie uzgodnienia Sidorski poczynił na poniedziałkowym spotkaniu z rosyjskim premierem Michaiłem Fradkowem.

Z powodu obłożenia przez Rosję ropy przesyłanej na Białoruś cłem eksportowym w wys. 180,7 dolara od tony białoruski koncern petrochemiczny Biełnaftachim zawiesił od Nowego Roku kontrakty z rosyjskimi kompaniami na dostawy tego surowca.

Dotychczas Mińsk otrzymywał rosyjską ropę bez cła, następnie przerabiał ją w swoich zakładach i eksportował produkty naftowe, pobierając przy tym opłatę celną, nawet dwa razy niższą od tej, którą pobiera Rosja.

Eksperci obliczyli, że budżet w Moskwie traci z tego powodu 2-4 mld dolarów rocznie. W takim układzie także wiele rosyjskich koncernów przerabiało ropę na Białorusi, unikając wyższego rosyjskiego cła.

Rosja żądała więc, by Białoruś podniosła cło do wysokości rosyjskiego i dzieliła się wpływami, oddając Moskwie 85 proc. tych opłat.

Gdy Mińsk nie podporządkował się żądaniu, w połowie grudnia rosyjski rząd ogłosił decyzję o nałożeniu cła. Zagroził też, że może ograniczyć dostawy ropy dla Białorusi do poziomu pokrywającego tylko jej potrzeby wewnętrzne.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)