Notowania

wiadomości
17.01.2013 20:55

Białoruś: Ukazała się książka o procesie Alesia Bialackiego

Proces białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego przedstawia zaprezentowana w Mińsku książka dziennikarza Walera Kalinouskiego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bladyniec/CC0 1.0/wikimedia)

Proces białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego (na zdj.), który odbywa wyrok 4,5 roku kolonii karnej, przedstawia zaprezentowana dziś w Mińsku książka dziennikarza niezależnego Radia Swaboda Walera Kalinouskiego _ Sprawa Bialackiego _.

_ - Ta książka to bardzo szczegółowy opis tego, co się dzieje na Białorusi, jeśli ktoś wychodzi poza ramy swego życia prywatnego, ze swojej kuchni, i staje się nie tylko Alesiem Bialackim, ale też człowiekiem publicznym _ - powiedział dyrektor białoruskiej sekcji Radia Swaboda Alaksandr Łukaszuk, który był pomysłodawcą książki.

Jak podkreśla Łukaszuk, na Białorusi nie ma przestrzeni dla osób publicznych - dla osoby publicznej jest miejsce tylko w więzieniu. _ Prywatnie możesz być wolny, wyjechać za granicę albo czytać w internecie, co zapragniesz, ale gdy stajesz się osobą publiczną, twoja wolność się kończy _ - zaznaczył.

Bialacki jest szefem Centrum Praw Człowieka _ Wiasna _, jednej z najbardziej znanych białoruskich organizacji pozarządowych. W sierpniu 2011 r. został aresztowany, a pod koniec listopada 2011 r. skazany na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i konfiskatę mienia. Sąd uznał, że nie zapłacił podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Odrzucił wyjaśnienia Bialackiego, że pieniądze te były przeznaczone na działalność w sferze obrony praw człowieka.

Waler Kalinouski jako dziennikarz informował o działalności Bialackiego, a potem relacjonował jego proces.

Podczas prezentacji książki podkreślił, że starał się w niej nie tylko opowiedzieć o samym Bialackim, ale też opisać niesprawiedliwe funkcjonowanie machiny sądowej na Białorusi, sytuację w więzieniach i sposób prześladowania w nich więźniów politycznych, warunki działania ruchu obrony praw człowieka oraz pokazać w ogóle obecną sytuację w kraju.

_ - Aleś Bialacki znajdował się w centrum wydarzeń na Białorusi i jest jednym z liderów niezależnego społeczeństwa białoruskiego, które istniało w podziemiu od lat 80. To człowiek, który jednoczy ludzi. Po pierwsze, bardzo wiele dokonał, a po drugie bardzo niesprawiedliwie go potraktowano _ - podkreślił w rozmowie.

Jak powiedział autor książki podczas prezentacji, na której byli obecni także dyplomaci, wiele szczegółów konsultował z jej uwięzionym bohaterem. _ - Przed cenzurą ratowało nas to, że i on, i ja mamy bardzo nieczytelny charakter pisma _ - oznajmił.

Kalinouski zaznaczył, że przedstawić warunki więzienne, w jakich znajduje się Bialacki, pomagał mu b. kandydat opozycji w wyborach prezydenckich 2006 r. Alaksandr Kazulin, skazany na 5,5 roku więzienia i zwolniony przed terminem.

_ - Istota więzienia zasadza się na tym, żeby złamać człowieka - _ powiedział Kazulin na prezentacji. _ - Ale są ludzie, którzy nie dają się złamać. To ludzie, którzy mają w sobie kościec. Bialacki taki kościec ma _.

Nuty optymizmu pobrzmiewały także w innych wypowiedziach. Prawnik Białoruskiego Komitetu Helsińskiego Hary Pahaniajła zaznaczył, że ruch obrony praw człowieka na Białorusi nie dał się zdeptać mimo wyroku na Bialackiego. - _ Im bardziej nas cisną, tym jesteśmy mocniejsi. Nie boimy się ani więzienia, ani prześladowań _ - zapewnił.

Na prezentacji obecni byli przyjaciele Bialackiego z _ Wiasny _, której biuro w Mińsku zostało w listopadzie zamknięte przez władze. Zapewniali, że organizacja nadal działa, i wyrażali nadzieję, że niebawem uda się otworzyć biuro w nowym miejscu.

Bialacki zaczął się zajmować działalnością dysydencką jeszcze w latach 80. Był jednym z założycieli pierwszego demokratycznego ruchu na Białorusi - Białoruskiego Frontu Narodowego. W 1996 r. założył _ Wiasnę _. Podczas swej działalności był aresztowany ponad 20 razy.

Państwa UE, USA oraz międzynarodowe organizacje praw człowieka uważają Bialackiego za więźnia politycznego, a wyrok na niego za umotywowany politycznie. Domagają się jego zwolnienia.

_ Wiasna _ od 1998 r. działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 r. została zlikwidowana decyzją Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w monitorowaniu wyborów prezydenckich w 2001 r. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, ale za każdym razem spotykali się z odmową.

Czytaj więcej w Money.pl
Proces Tymoszenko już po raz czwarty Poprzednio, 12 lipca, sędziowie uznali, że nie mogą rozpatrywać sprawy bez byłej premier.
Ich ofiarami było prawie dwieście nastolatek Biznesmeni, w wieku 51 i 56 lat, przez dwa lata zwabiali swoje ofiary do jednego z nocnych klubów.
Berlusconi skazany na karę więzienia Sprawa, w której skazano byłego szefa włoskiego rządu, dotyczy początku lat 90.
Tagi: wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz