Notowania

katastrofa w smoleńsku
15.04.2010 17:42

Czarna skrzynka TU-154 już w Polsce

Zawartość tej skrzynki można odczytać tylko w Polsce. Badania mają potrwać kilka dni.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

*Skrzynka przyleciała na pokładzie samolotu Globemaster, który przywiózł ciała 34 ofiar katastrofy. Wrócili też polscy eksperci z komisji badania wypadków lotniczych, współpracujący w czynnościach śledczych.*
Badania skrzynki mają się zacząć jeszcze dziś w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych i potrwają kilka dni. Płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej wyjaśnił, że zawartość tej skrzynki musi być przebadana w Polsce, bo jest to produkt polski i tylko u nas można ją odczytać. W badaniach będzie uczestniczył rosyjski członek komisji badającej wypadek.

**[

Wszystko o katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. ]( http://www.money.pl/archiwum/wydarzenia/smierc;lecha;kaczynskiego.html )**

_ - To na razie jest dowód rzeczowy rosyjskiego śledztwa; w przyszłości strona polska, na podstawie umowy o pomocy prawnej, zwróci się formalnie o przekazanie tych dowodów _ - dodał Artymiak.

_ - Piloci prezydenckiego samolotu wiedzieli, że się rozbiją _ - powiedział prokurator generalny Andrzej Seremet w TOK FM. Zapis z czarnych skrzynek zostanie ujawniony; upublicznione nie zostaną tylko _ treści intymne _ - zapowiedział.

Jak mówił _ Gazecie Wyborczej _ płk Zbigniew Rzepa, prokurator wojskowy, który bierze udział w badaniu przyczyn katastrofy, końcówka zapisu na taśmie _ była dramatyczna _, ale nie chciał powiedzieć, czy pasażerowie wiedzieli, że maszyna uderzy o ziemię. Rzepa pytany, czy fragmenty rozmów z kabiny to rozmowy między pilotami, czy też między nimi a którymś z pasażerów, odparł, że są to _ na pewno rozmowy samych pilotów _. Zaś to, czy oni rozmawiali jeszcze z osobą trzecią, będzie jasne _ na 100 proc. _, kiedy uda się zsynchronizować zapisy rozmów z czasem lotu.

Dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON płk Wiesław Grzegorzewski powiedział, że trzecia skrzynka jest polskiej produkcji. _ - To rejestrator szybkiego dostępu, który rejestruje dla celów szkoleniowych, jak również technicznych i bieżących, parametry techniczne samolotu _ - dodał. Podkreślił, że _ niestety, ona nie rejestruje rozmów - te są tylko w rekorderach katastroficznych _.

_ - W Tupolewie jest standardowo pięć skrzynek rekordowych. Część są to skrzynki tzw. eksploatacyjne, robocze, które nie mają przetrwać, natomiast dwie są tak zbudowane, by przetrwać najtrudniejsze chwile w momencie katastrofy _ - powiedział Grzegorzewski. _ - Ta trzecia - która się zachowała, służy technikom do tego, by jak przygotowuje się samolot do lotu, czy zaraz po locie, wrzucić dane na twardy dysk komputera - wtedy wyświetlają się natychmiast informacje, czy samolot jest sprawny, czy nie. Albo świeci na zielono, albo pali się lampka na czerwono i trzeba wyjaśniać, co jest nie tak, jakie jest odchylenie od normy, jaki parametr jest przekroczony i co trzeba zrobić, żeby to naprawić _ - dodał

Tagi: katastrofa w smoleńsku, smoleńsk, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz