Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Jest szansa na pokój izraelsko-palestyński?

Amerykański sekretarz stanu John Kerry wyraził dzisiaj przekonanie, że jest na dobrej drodze do wznowienia rozmów pokojowych między Izraelem a Palestyńczykami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(United States Department of State)

Amerykański sekretarz stanu John Kerry wyraził dzisiaj przekonanie, że jest na dobrej drodze do wznowienia rozmów pokojowych między Izraelem a Palestyńczykami. Jak ocenił, różnice między dwiema stronami znacznie się zmniejszyły.

Kerry wypowiadał się po spotkaniu z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem - drugim od rozpoczęcia wizyty w stolicy Jordanii, Ammanie, we wtorek. Rozmowy poświęcone były kwestii negocjacji zamrożonych od 2010 roku w związku z izraelskim osadnictwem.

_ - Jesteśmy coraz bliżej i nadal mam nadzieję, że strony wkrótce będą w stanie usiąść przy tym samym stole _ negocjacji - dodał szef dyplomacji USA. Jak powiedział, _ poprzez pracę ciężką, cierpliwą, i co najistotniejsze, bez rozgłosu udało się bardzo poważnie zawęzić różnice _.

Minister spraw zagranicznych Jordanii Nasir Dżudeh poinformował, że uzyskał znaczne wsparcie przedstawicieli krajów arabskich dla wysiłków Kerry'ego. W przytoczonym przez jordańską agencję prasową PETRA oświadczeniu delegacji Ligi Arabskiej podkreślono nadzieję na _ przyszłe porozumienie oparte na idei dwóch państw _.

Agencja AP komentuje, że komunikat Ligi Arabskiej może mieć znaczenie dla Abbasa, gdy będzie próbował przekonać do ewentualnego dialogu sceptyczną palestyńską opinię publiczną.

Według źródeł palestyńskich Abbas ma się spotkać w czwartek w Ramallah, na Zachodnim Brzegu, z innymi przedstawicielami Organizacji Wyzwolenia Palestyny przed podjęciem decyzji w sprawie ewentualnego wznowienia negocjacji z Izraelem.

Abbas domaga się, by przed wznowieniem negocjacji pokojowych Izrael wstrzymał budowę nowych osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu oraz zaakceptował granicę tego terytorium sprzed wojny 1967 roku jako granicę przyszłego państwa palestyńskiego; oznaczałoby to, że będzie ono także obejmować wschodnią część Jerozolimy.

John Kerry nawiązał też do sytuacji w Egipcie, mówiąc, że jest zbyt wcześnie, by określić, w jakim kierunku pójdzie ten kraj po obaleniu przez armię prezydenta Mohammeda Mursiego i ustanowieniu rządu tymczasowego. Wyraził jednocześnie zaniepokojenie _ aresztowaniami motywowanymi politycznie _.

Kerry nie sprecyzował także, czy USA uważają odsunięcie Mursiego od władzy 3 lipca, w wyniku wielkich demonstracji, za zamach stanu. _ Ze względu na złożoność sytuacji potrzebujemy więcej czasu na ocenę tego, co tam się stało _ - wyjaśniał.

Administracja prezydenta USA Baracka Obamy apelowała o jak najszybsze wybory w Egipcie, ale także unikała określenia _ zamach stanu _, aby móc podtrzymać swą pomoc dla Kairu, która wynosi 1,5 miliarda dolarów rocznie i jest niezbędna egipskiej armii.

Czytaj więcej w Money.pl
Oni już nie wierzą w pokój. Wojna trwa 55 procent ankietowanych uważa, że Amerykanom nie uda się wznowić procesu pokojowego i skłonić Palestyńczyków i Izraelczyków do zajęcia miejsc przy stole rokowań.
Izraelskie wojsko aresztowało pięciolatka Obrońcy praw człowieka zażądali , by armia znalazła inny sposób karania młodych Palestyńczyków, którzy obrzucają kamieniami pojazdy.
Kim jest nowy premier Palestyny? Rami Hamdallah jest politykiem umiarkowanym i pragmatykiem - informują izraelskie media.
Tagi: stosunki izrael-palestyna, izrael, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz