Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Leszno: Sąd chce przesłuchać prezesa

0
Podziel się:

W leszczyńskim sądzie pracy nie zapadł wyrok w sprawie odszkodowania, którego od klubu Unia Leszno domaga się były dyrektor sportowy Sławomir Kryjom. Sąd postanowił bowiem przesłuchać prezesa spółki Józefa Dworakowskiego.

Leszno: Sąd chce przesłuchać prezesa

Rozprawa toczy się w Wydziale Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego w Lesznie. Były dyrektor sportowy byków Sławomir Kryjom z powództwa cywilnego domaga się w niej pieniędzy za pracę w nadgodzinach. Obliczył, że klub powinien mu oddać aż 25 tysięcy złotych. To część niewypłaconego wynagrodzenia w latach od 2008 do 2010 za pracę w weekendy i wyjazdy na zawody żużlowe. Unię w trakcie procesu reprezentuje dyrektor zarządzający Ireneusz Igielski, który wyjaśniał podczas postępowania, że Kryjom jako członek kadry zarządzającej nie miał normowanych godzin pracy. Po zawodach zwyczajowo przysługiwać miał mu wolny poniedziałek. Powód utrzymuje natomiast, że o takich ustaleniach nie miał pojęcia. Proces zakończył się w listopadzie, a wyrok miał zostać wydany szóstego grudnia. Podczas tamtej rozprawy pełnomocnik klubu złożył byłemu dyrektorowi propozycję ugody. Odszkodowanie opiewające na dziesięć tysięcy złotych nie usatysfakcjonowało jednak Kryjoma. Był w stanie zgodzić się jedynie na umorzenie odsetek od
kwoty 25 tysięcy. Ugoda nie wchodziła więc w grę. Na ostatniej rozprawie sąd zamiast odczytać wyrok poinformował strony o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego. Doszukał się bowiem w aktach wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka Józefa Dwora-kowskiego, którego żadna ze stron nie cofnęła. Prezes biało - niebieskich byków będzie zeznawał w połowie stycznia.

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)