Notowania

ustawa refundacyjna
05.01.2012 17:36

NRL: Czekamy na projekt nowelizacji ustawy

Szef Naczelnej Rady Lekarskiej chwali ministra. Oczekuje, że za deklaracjami pójdą czyny, które zakończą konflikt o recepty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

*Liczę, że w poniedziałek projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej do nas wpłynie i biorąc pod uwagę tempo prac legislacyjnych, prawdopodobnie w ciągu dwóch tygodni problem przestanie istnieć - powiedział prezes NRL Maciej Hamankiewicz. *

_ - Podziwiam determinację i chęć dostosowania ustawy refundacyjnej do możliwości i rzeczywistych uwarunkowań, w jakich żyjemy, przez ministra Bartosza Arłukowicza _ - podkreślił Hamankiewicz po dzisiejszym posiedzeniu prezydium NRL, które zapoznało się z komunikatem ze spotkania zespołu NRL z ministrem zdrowia.

Poinformował, że prezydium NRL wydało stanowisko, w którym wyraziło oczekiwanie _ na pilne przedstawienie przez ministra zdrowia szczegółowego sposobu realizacji złożonych obietnic, tj. konkretnych propozycji zmian w ustawie o refundacji i rozporządzeniu ws. recept, a także wydania przez prezesa NFZ komunikatu o nienakładaniu kar _. Stanowisko prezydium NRL ma zostać przesłany do ministra zdrowia.

Prezes NRL zaznaczył, że nie ma podstaw twierdzić, że resort zdrowia _ próbuje zmanipulować lekarzy _. Jak powiedział Hamankiewicz, 13 stycznia podczas nadzwyczajnego posiedzenia NRL wyda rekomendację w sprawie protestu pieczątkowego lekarzy. Prezes NRL pozytywnie ocenił treść wczorajszego porozumienia pomiędzy lekarzami, aptekarzami a ministrem zdrowia. Zaznaczył jednak, że za _ deklaracjami muszą pójść czyny _.

Hamankiewicz poinformował, że zespół prawny analizował tekst wspólnego komunikatu i z tej analizy wynika, że minister zobowiązuje się do podjęcia inicjatywy ustawodawczej po zawieszeniu protestu. Natomiast wydanie przez prezesa NFZ komunikatu o zawieszeniu nakładania kar zostało ustalone bez ograniczenia warunkiem wcześniejszego zawieszenia protestu.

_ Z komunikatu jednoznacznie wynika, że prezes NFZ jako akt dobrej woli ma wydać komunikat o zawieszeniu karania. Oczekujemy, że to zrobi, bo niezrobienie tego świadczyłoby źle o stronie rządowej. Myślę, że zgody ani ministra, ani premiera na takie postępowania nie będzie _ - powiedział Hamankiewicz pytany o fakt, że prezes NFZ poinformował dziś, że wyda komunikat dopiero po zawieszeniu protestu.

Hamankiewicz przypomniał, że do podejmowania jakichkolwiek uchwał ws. rozpoczęcia lub zawieszenia protestu uprawnione jest nie prezydium NRL, ale cała Naczelna Rada Lekarska. Przypomniał, że NRL taki protest zawiesiła 16 grudnia.

_ - Protest nadal prowadzą inne organizacje społeczne, na które wpływu nie mamy, tak jak na indywidualne decyzje lekarzy, jednak uchwały NRL są prawem, którego powinni przestrzegać wszyscy lekarze w Polsce _ - stwierdził Hamankiewicz, pytany o trwający nadal protest.

Związki nie przerwą protestuTymczasem Porozumienie Zielonogórskie i OZZL zapowiadają, że bez wprowadzenia zmian nie przerwą prowadzonego od 1 stycznia protestu pieczątkowego. Chcą wykreślenia z ustawy refundacyjnej artykułu, który dotyczy karania lekarzy za niewłaściwe wypisanie recepty. Domagają się też zniesienia obowiązku wypisywania na receptach poziomu odpłatności pacjenta za leki.

Ustawa refundacyjna przewiduje (art. 48, ustęp 8), że jeśli lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o przypadki wypisania recepty np. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych, a także niezgodnie z uprawnieniami pacjenta.

Z kolei rozporządzenie ws. recept przewiduje, że lekarz na recepcie wpisuje stopień odpłatności leku zgodnie z uprawnieniami pacjenta. Niektóre leki mają różny poziom odpłatności w zależności od uprawnień pacjenta wynikających z rodzaju choroby (np. podlegają innemu poziomowi refundacji w przypadku chorób przewlekłych). Lekarz, aby właściwie określić stopień refundacji, powinien więc przed wypisaniem recepty potwierdzić m.in., czy pacjent jest ubezpieczony.

Zgodnie z podpisanym w środę porozumieniem, prezes NFZ Jacek Paszkiewicz ma wydać komunikat o nienakładaniu kar na lekarzy i aptekarzy do czasu wejścia w życie noweli ustawy refundacyjnej. Z kolei MZ ma dokonać zmian w rozporządzeniu dotyczącym recept, m.in. poprzez usunięcie konieczności wypisywania na nich poziomu refundacji dla leków objętych jednym poziomem finansowania.

Dokładna skala protestu nie jest znana, takiego szacunku nie podają ani sami organizatorzy, ani resort zdrowia, ani NFZ. OZZL skupia blisko 35 tys. lekarzy z całego kraju. Porozumienie Zielonogórskie zrzesza natomiast 13 tys. lekarzy z 14 województw. W Polsce jest ponad 120 tys. lekarzy.

Czytaj więcej o proteście lekarzy
Lekarze nie będą karani. Jest porozumienie Negocjacje wisiały na włosku, sytuację uratował premier. Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na stronie Ministerstwa Zdrowia, lekarze zakończą protest.
Jeszcze jedno spotkanie w sprawie recept Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem - rozmowa dotyczyła m.in. protestu lekarzy.
Nie będzie końca protestu lekarzy. Nie ma przełomu Organizacje lekarzy kontynuują _ akcję pieczątkową _ i stawiają twarde warunki rządowi. Opozycja chce głowy ministra zdrowia.
Tagi: ustawa refundacyjna, lekarze, protest, recepty, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz