Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Obama oficjalnie ogłosił zakończenie misji bojowej w Iraku

0
Podziel się:

Operacja Iracka Wolność zamienia się w operację Nowa Jutrzenka.

Obama oficjalnie ogłosił zakończenie misji bojowej w Iraku
(PAP/EPA)

W prawie 20-minutowym przemówieniu telewizyjnym prezydent USA Barack Obama ogłosił przejście amerykańskiego zaangażowania militarnego w tym kraju w nową fazę.

_ - Czas otworzyć nowy rozdział _ - powiedział Obama, dziękując wojskom za poświęcenie i poniesione ofiary. Z Iraku wycofały się wszystkie oddziały frontowe i pozostało tam jeszcze 50 tysięcy wojsk amerykańskich. Ich zadaniem ma być głównie szkolenie i doradzanie wojskom irackim.

Prezydent USA potwierdził też, że nadal zamierza wycofać z Iraku wszystkie wojska do końca 2011 roku. _ - Amerykańska misja bojowa w Iraku się zakończyła. Operacja Iracka Wolność jest zakończona i teraz naród iracki przejmuje główną odpowiedzialność za bezpieczeństwo swego kraju _ - powiedział prezydent.

Nową misję USA w Iraku nazwano _ Operation New Dawn _ (Operacja Nowa Jutrzenka). Było to dopiero drugie wystąpienie Obamy tego rodzaju, wieczorem w czasie największej telewizyjnej oglądalności. Tymczasem eksperci podkreślają, że sytuacja w Iraku jest wciąż bardzo niestabilna i pozostałe tam wojska USA będą najprawdopodobniej zmuszone włączać się w ewentualne starcia zbrojne.

Eksperci nie tak radośni jak prezydent

Obama wezwał główne siły polityczne w Iraku do pojednania i utworzenia nowego rządu, który zastąpiłby gabinet premiera Nura al-Malikiego. Rząd taki dotąd nie powstał, chociaż od wyborów parlamentarnych upłynęło już prawie 6 miesięcy. Prezydent wyraził jednak przekonanie, że Irakijczycy poradzą sobie z samodzielnym rządzeniem swoim krajem.

Optymizmu tego nie podziela wielu ekspertów, którzy obawiają się, że po całkowitym wycofaniu wojsk amerykańskich dojdzie do wznowienia walk między irackimi frakcjami etniczno-religijnymi. Niektórzy wątpią czy wszystkie siły USA rzeczywiście wycofają się z Iraku do końca przyszłego roku.

Obama powiedział też, że telefonował do byłego prezydenta George'a W. Busha, który w 2003 roku rozpoczął wojnę w Iraku. Przypomniał, że jako senator nie zgadzał się z nim w tej sprawie uważając, że inwazja była błędem. Podkreślił jednak, że uważa Busha za patriotę.

_ - Dobrze wiadomo, że nie zgadzaliśmy się co do wojny od samego początku. Nikt jednak nie mógł wątpić w poparcie prezydenta Busha dla naszych wojsk, w miłość do naszego kraju i oddanie sprawie jego bezpieczeństwa _ - oświadczył. Była to pierwsza tak pochlebna wypowiedź Obamy o swoim poprzedniku.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/175/t46767.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/amerykanski;general;zapowiada;mozemy;wrocic;do;iraku,225,0,660449.html) Amerykański generał zapowiada: Możemy wrócić do Iraku Warunek to prośba rządu w Bagdadzie.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/67/t85571.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/iracki;general;ostrzega;za;wczesnie;na;wyjscie;wojsk;usa,134,0,654470.html) Iracki generał ostrzega: "za wcześnie na wyjście wojsk USA" To pierwsze takie ostrzeżenie szefa irackiego sztabu.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/184/t89784.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/siodma;rocznica;inwazji;na;irak,91,0,601179.html) Siódma rocznica inwazji na Irak 20 marca 2003 roku o 3.30 naszego czasu samoloty zrzuciły pierwsze bomby na Bagdad.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)