Notowania

rumunia
28.07.2012 18:56

Referendum w Rumunii. Odwołają prezydenta?

Większość Rumunów w jutrzejszym referendum będzie chciało odwołać prezydenta.

Podziel się
Dodaj komentarz
(wrestlingentropy/CC/Flickr)

Większość Rumunów w jutrzejszym referendum będzie chciało odwołać prezydenta. Zagadką pozostaje frekwencja wyborcza - przekonuje Paweł Rutkowski, badacz najnowszej historii Rumunii.

Premier Victor Ponta, który doprowadził do referendum zarzuca prezydentowi między innymi naruszanie konstytucji przy wprowadzaniu _ pakietu oszczędnościowego _ dwa lata temu. Z kolei Traian Basescu odpowiada, że referendum to _ zamach stanu _ i wzywa do bojkotu głosowania.

Paweł Rutkowski, wykładowca Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który obecnie prowadzi badania w Bukareszcie przekonuje, że Rumuni za panujący kryzys obwiniają prezydenta.

- _ Absolutnie społeczeństwo odwróciło się od Basescu przez to co robi w obecnej kadencji. Dwa lata temu były mocne cięcia w strefie budżetowej, z tym że były to cięcia, których nawet Międzynarodowy Fundusz Walutowy ani Bank Światowy nie zalecały prezydentowi, były one zbyt duże. Sądzę, że jego los jest przesądzony _ - mówi Rutkowski.

POSŁUCHAJ WYPOWIEDZI PAWŁA RUTKOWSKIEGO:

Paweł Rutkowski przypomina, że referendum będzie ważne w chwili, gdy zagłosuje w nim przynajmniej połowa wyborców. Dlatego rząd robi wszystko by ułatwić Rumunom w czasie wakacji głosowanie.

- _ Postawiono zorganizować dodatkowe punkty wyborcze nad morzem, gdzie przewiduje się, że w ten weekend wyborczy ma być około 160 tysięcy osób na różnych festiwalach. To jest działanie władzy, która przewiduje, że wynik wyborczy będzie po ich myśli, że Basescu będzie odwołany, więc próbują w ten sposób zapewnić sobie odpowiednią frekwencję wyborczą - _mówi ekspert.

POSŁUCHAJ WYPOWIEDZI PAWŁA RUTKOWSKIEGO:

Dodatkowo utworzono ponad 300 komisji wyborczych dla Rumunów przebywających zagranicą. Wydłużono również o 4 godziny czas głosowania. Lokale wyborcze będą jutro otwarte od 7 aż do 23.

Czytaj więcej w Money.pl
Chcą zbojkotować referendum. Uda im się? Głosowanie będzie ważne, gdy frekwencja przekroczy 50 procent.
Parlament uchwalił, prezydent się cieszy Niewykluczone, że większość Rumunów zrezygnuje z udziału w referendum 29 lipca, w sprawie odwołania prezydenta, czyniąc głosowanie nieważnym.
Te praktyki Rumunów, martwią Brukselę Niedemokratyczne praktyki w postkomunistycznych państwach Europy to nowy powód do zmartwień dla Unii.
Tagi: rumunia, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz