Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
transport
13.06.2008 19:40

Unia liberalizuje transport drogowy

Przewoźnicy będą mogli świadczyć usługi między dwoma miastami w innym kraju niż kraj pochodzenia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ EPA)

Ministrowie transportu krajów Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie dalszej liberalizacji transportu drogowego w UE, w tym zasad świadczenia usług przez przewoźników z innego kraju.

Chodzi o tzw. kabotaż, czyli wykonywanie przewozów między dwoma miastami w innym kraju niż kraj pochodzenia przewoźnika - np. kiedy ciężarówka wraca po dostarczeniu towaru. Dzięki temu wyeliminowane mają być _ puste _ przejazdy, co przyczyni się do redukcji emisji CO2, która jest teraz jednym z priorytetów UE.

Przyjęty kompromis jest jednak bardzo skomplikowany - kabotaż obwarowano wieloma warunkami. Dozwolone mają być trzy jazdy kabotażowe w ciągu siedmiu dni po wykonaniu przewozu międzynarodowego. Dopuszcza się jednocześnie możliwość wykonania w ramach tego limitu operacji kabotażowych w innym dowolnym państwie członkowskim, pod warunkiem, że są one ograniczone do jednej operacji kabotażowej w poszczególnym kraju. Przewozy te mogłyby być wykonywane w ciągu trzech dni następujących po wjeździe bez ładunku na terytorium danego państwa członkowskiego.

Dla przykładu: polski kierowca po dostarczeniu towaru do Francji mógłby wykonać jeszcze trzy operacje pomiędzy różnymi miastami Francji, albo - w drodze powrotnej do Polski - po jednej operacji w Belgii, Holandii i Niemczech.

Sprawdzenie, czy te zasady są respektowane, ma być możliwe dzięki listom przewozowym. Obecnie możliwość wykonywania przewozów w innym kraju UE jest częstokroć ograniczona szeregiem przepisów, którymi władze usiłują chronić swoich własnych przewoźników.

Podczas dyskusji ministrów nad kabotażem dały o sobie znać obawy o _ dumping socjalny _, czyli konkurencję ze strony przewoźników z tańszych krajów. Stąd ograniczenie prawa do kabotażu do trzech operacji. Zdaniem Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii, a przede wszystkim Austrii jest jeszcze za wcześnie, by kabotaż stał się zjawiskiem powszechnym na europejskich drogach.

Polska, opowiadająca się za liberalizacją rynku, poparła kompromisową propozycję przygotowaną przez słoweńskie przewodnictwo. Orędownikami jak najszerszego kabotażu, poza nowymi krajami członkowskimi, były też Holandia, Belgia, Luksemburg, Portugalia, Irlandia i Dania.

| Transport w UE |
| --- |
| Międzynarodowy przewóz towarów jest w UE zliberalizowany od 1992 roku. W 2013 roku Komisja Europejska ma przygotować raport, w którym oceni, czy są warunki do dalszej liberalizacji rynku przewozów krajowych, za czym opowiada się m.in. większość eurodeputowanych. W ramach tzw. pakietu drogowego ministrowie "27" porozumieli się w piątek także w sprawie surowszych, jednolitych w całej UE kontroli działalności firm transportowych. Ujednolicone mają być dokumenty i certyfikaty wymagane od kierowców. Władze krajowe, które będą odpowiedzialne za ich wydawanie, mają zbudować kompatybilne elektroniczne rejestry tego rodzaju licencji. Będą zobowiązane do uznawania wykroczeń popełnionych w innym kraju członkowskim i - w razie potrzeby - zabierania zezwoleń. W UE działa ok. 850 tys. firm zajmujących się transportem drogowym. Do 2020 roku transport towarów drogą lądową ma wzrosnąć o 55 proc. w porównaniu z 2000 rokiem (transport międzynarodowy nawet dwukrotnie). |

Tagi: transport, unia, wiadmomości, wiadomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz