Notowania

wojna w afganistanie
09.10.2009 08:30

W Afganistanie potrzebne 40-tysięczne posiłki

Przed Ameryką dylemat: więcej ludzi w Afganistanie albo rozproszenie po świecie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Photo Courtesy of U.S. Army)

Do końca tego roku kontyngent amerykański ma się zwiększyć z 65 do 68 tysięcy żołnierzy. Jednak zdaniem g*enerała Stanley McChrystala, amerykańskiego dowódcy sił ISAF w Afganistanie, to za mało do osiągnięcia przewagi militarnej.*

Generał poinformował prezydenta USA Baracka Obamę, że niezbędnych będzie jeszcze minimum 40 tysięcy dodatkowych żołnierzy.

ISAF to Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa - militarna struktura w ramach NATO.

W Waszyngtonie toczą się zacięte spory, czy wysyłać więcej żołnierzy do Afganistanu, aby opanować coraz trudniejszą sytuację wojskową, czy zmniejszyć ich liczbę i skupić się na zwalczaniu bojówek Al Kaidy w różnych rejonach świata.

Obserwatorzy są zgodni, że kwestia afgańska może być kluczowa dla całej prezydentury Obamy,zarówno w wymiarze wewnętrznym jak i międzynarodowym.

Tymczasem sytuacja wojsk ISAF w Afganistanie jest coraz trudniejsza wobec nasilającej się aktywności talibów, którzy teraz dokonują ataków nawet w rejonach kiedyś uznawanych za względnie bezpieczne. Obecnie ataki zdarzają się nawet w Kabulu, a poprzednio należały do rzadkości.

Tagi: wojna w afganistanie, ameryka, żołnierze, afganistan, posiłki, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz