Notowania

wiadomości
16.12.2010 17:51

W Gdyni nie chcą słuchać uwag ministerstwa

Minister Skarbu Państwa uważa, że działania władz Gdyni zaszkodzą prywatyzacji Dalmoru. - Nasz plan zagospodarowania terenów przy ul. Hryniewickiego w żadnym stopniu nie koliduje z zamiarem prywatyzacji Dalmoru, jest wręcz odwrotnie - ripostuje Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. Aktywizujemy ten obszar miasta, co sprawi, że będzie on bardziej atrakcyjny niż dotychczas.

Podziel się
Dodaj komentarz

Spór dotyczy zmiany zapisów planu zagospodarowania przestrzennego, sankcjonującego inwestycje na leżących tuż nad morzem gruntach w okolicach skweru Kościuszki, al. Jana Pawła II, ul. Waszyngtona i Hryniewickiego. Ten niezwykle atrakcyjny fragment miasta, przylegający do luksusowego kompleksu mieszkaniowego Sea Towers, na którym funkcjonuje obecnie także m.in. Centrum Kultury i Rozrywki Gemini, zakupiła spółka Gdynia Waterfront, kontrolowana przez skandynawskiego giganta Inter Ikea. Skandynawowie chcą w najbliższych latach budować tam m.in. hotel, centrum kongresowe, rozbudowywać Gemini, a także realizować inwestycje mieszkaniowe. Projekt planu zagospodarowania przestrzennego, który opracowali już gdyńscy samorządowcy, pozwoli im na podjęcie takich inwestycji. Problem w tym, iż zapisami tego dokumentu zdziwiony jest Departament Prywatyzacji Ministerstwa Skarbu Państwa, który pisemnie zakwestionował w całości ustalenia projektu. Zdaniem przedstawicieli ministerstwa, proponowane przez gdyńskich samorządowców
zapisy będą miały niekorzystny wpływ na przebieg prywatyzacji spółki Dalmor. Jej grunty położone są w pobliżu, na ciągnącym się w głąb morza za kompleksem Sea Towers molu tybackim. Skarb Państwa chce je sprzedać pod zabudowę mieszkaniowo- turystyczno-usługową. Cena tego niezwykle atrakcyjnego terenu osiągnąć może nawet kilkaset milionów złotych. Transakcja zrealizowana ma zostać w pierwszej połowie 2011 r. Jednak - zdaniem ministerialnych ekspertów - fakt, iż gdyńscy samorządowcy chcą zgodzić się na budowę mieszkań na terenie przyległym do mola rybackiego może mieć fatalny wpływ na wycenę Dalmoru. Poprosili więc władze Gdyni, aby do czasu zawarcia umowy prywatyzacyjnej nie uchwalano zmian w planie zagospodarowania dla okolic ul. Hryniewickiego. - Wprowadzenie zmiany planu będzie miało niekorzystny wpływ na przebieg prywatyzacji spółki Dalmor SA - napisali przedstawiciele MSP. - Oferta sprzedaży akcji po wejściu w życie projektowanej zmiany planu będzie zdecydowanie mniej atrakcyjna z uwagi na zagrożenie, iż
w ciągu najbliższych 5-7 lat na rynku mieszkaniowym w tej części Gdyni pojawi się nadprodukcja mieszkań i zaistnieje konieczność minimalizacji branży marży deweloperskiej. Niezrażeni tą prośbą samorządowcy planują jednak przegłosować zmiany w planie jeszcze w tym roku. - Nasz plan zagospodarowania terenów przy ul. Hryniewickiego w żadnym stopniu nie koliduje z zamiarem prywatyzacji Dalmoru, jest wręcz odwrotnie - uważa Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Aktywizujemy ten obszar miasta, co sprawi, że będzie on bardziej atrakcyjny niż dotychczas.

Tagi: wiadomości
Źródło:
Polska The Times
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz