Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wall Street: Grecja znów pociągnęła w dół indeksy

0
Podziel się:

Mimo dobrego startu, dwa z trzech głównych wskaźników zakończyły sesję pod kreską.

Wall Street: Grecja znów pociągnęła w dół indeksy
(PAP/EPA)

Choć przez większość czasu dominowali kupujący, to tej przewagi nie utrzymali do zakończenia notowań. Spadki kursów w ostatnich dwóch godzinach sesji to efekt obniżenia ratingu Grecji przez Agencję Moody's.

Ostatecznie S&P500 i Dow Jones Industrial Average finiszowały tracąc do piątkowego zamknięcia około 0,2 procent. Symbolicznie, bo jedynie 0,02 proc. nad kreską notowania zakończył technologiczny Nasdaq.


Jeszcze na dwie godziny przed końcem sesji nic nie zapowiadało, że notowania zakończą się na minusie. Pod nieobecność istotnych informacji z gospodarki inwestorzy pozostawali pod wpływem lepszych od oczekiwań danych z Eurolandu. Jeszcze przed otwarciem notowań na Wall Street okazało się bowiem, że więcej niż prognozowali specjaliści zwyżkowała w kwietniu produkcja przemysłowa w strefie euro. Produkcja w ujęciu miesięcznym wzrosła o 0,8 proc. choć oczekiwano wzrostu o 0,6 procent. W górę skorygowano także dane marcowe.

Indeksy wystartowały na niemal 1-proc. plusach i nieco powyżej tego poziomu poruszały się przez pierwsze kilka godzin. Dopiero w ostatniej _ tercji _ do głosu doszli sprzedający, a ich wyraźna presja zepchnęła indeksy w dół. To efekt obniżki wiarygodności kredytowej Grecji. Agencja Moody's obniżyła jej rating obligacji rządowych do _ Ba1 _ z _ A3 _ i rating krótkoterminowy do Non-Prime z Prime-1. Choć zapewniła, że perspektywa ratingów jest stabilna, dodała, że ustalony wczoraj poziom najlepiej odzwierciedla obecną sytuację mocno zadłużonego kraju.

Na obniżce ratingów standardowo najmocniej ucierpiały spółki sektora finansowego. W czołówce liderów wczorajszych spadków w DJIA znalazły się JP Morgan (-2 proc.) i Bank of America (-1,2 proc.). Poza wymienionymi w pierwszej trójce najmocniej przecenionych blue chipów znalazł się także chemiczny Du Pont, którego akcje straciły wczoraj niemal 2 procent. Najmocniej zwyżkowały natomiast papiery Caterpillar (+1.3 proc.) oraz Intela (+1.2 proc.).

Wciąż mocno traci koncern paliwowy BP. Spółka na tamowanie wycieku ropy naftowej wydała już 1,6 mld dolarów. Dodatkowo prezydent USA Barack Obama, chce aby firma utworzyła rachunek powierniczy służący do zapłaty za szkody spowodowane przez wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej. Jej akcje straciły wczoraj na wartości prawie 10 procent.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)