Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
węgry
01.02.2008 11:21

Węgry: Kolejarze idą na wojnę z rządem

Węgierscy kolejarze podjęli nieograniczoną akcję strajkową. Domagają się podwyżek płac i złagodzenia reform gospodarczych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EPA/PAP)

Węgierscy kolejarze podjęli nieograniczoną akcję strajkową, domagając się podwyżek płac i złagodzenia reform gospodarczych rządu premiera Ferenca Gyurcsany'ego.

Do akcji strajkowej przystąpiło kilkadziesiąt tysięcy osób - 75 procent kolejarzy. Zablokowane są główne dworce Budapesztu: Nyugati, Keleti i Deli. W całym kraju stoi większość skladów. Na granicach uwięzły pociągi międzynarodowe.

Koleje państwowe ratują sytuację, wykorzystując składy podmiejskie, które dowożą ludzi do pracy. Taka możliwość istnieje jednak tylko w pobliżu Budapesztu i kilku większych miast.

Kolejarze strajkowali już w połowie grudnia ubiegłego roku, ale przerwali akcję po obietnicy podwyżek płac. Rząd nie dotrzymał jednak słowa.

Związkowcy żądają nie tylko podwyżek, ale również jednorazowych wypłat w wysokości 250 tysięcy forintów, to jest około tysiąca euro z tytułu rekompensat za sprywatyzowanie kolejowego transportu towarowego. Pieniądze miałyby pochodzić z dochodów prywatnej spółki MAV Cargo.

Związkowcy zgodzili się bowiem na prywatyzację transportu kolejowego pod warunkiem, że część dochodów otrzymają sami pracownicy. Szefowie spółki obietnic jednak nie dotrzymali.

Rząd premiera Gyurcsany'ego nie zamierza ustąpić. Szef gabinetu argumentuje, że rząd nie stać na podwyżki i rekompensaty, a twarde reformy oszczędnościowe doprowadziły już do zmniejszenia rekordowego deficytu budżetowego z 9,2 do 6,4 procent produktu krajowego brutto.

*ZOBACZ TAKŻE: *

Tagi: węgry, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz