Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wielka Brytania: Poczta ogranicza wykup znaczków

0
Podziel się:

To największy wzrost opłat pocztowych od 1975 r., dotkliwy zwłaszcza dla małych firm i emerytów.

Wielka Brytania: Poczta ogranicza wykup znaczków
(Eric Pouhrier/CC/Flickr)

Na kilka dni przed znaczną podwyżką opłat za przesyłkę listów krajowych i zagranicznych brytyjska poczta z obawy przed spekulacyjnym wykupem znaczków pocztowych wprowadziła ich racjonowanie dla odbiorców detalicznych.

Ograniczenia w kupowaniu znaczków trzeba było wprowadzić, ponieważ Brytyjczycy rzucili się kupować je na zapas przed zapowiedzianą podwyżką ich cen. W niektórych punktach sprzedaży popyt na nie wzrósł nawet pięciokrotnie. Znaczki w hurtowych ilościach - z niewielką marżą - oferowano nawet na portalu aukcyjnym eBay.

Poczta brytyjska Royal Mail zapowiedziała, że od 30 kwietnia cena znaczka na standardowy list krajowy 1. klasy wzrośnie o 30 proc. (do 60 pensów), a 2. klasy o 39 proc. (do 50 pensów). Podrożeje też wysyłanie listów zagranicznych, poleconych i o nietypowych rozmiarach. Poczta uzasadniła podwyżki "potrzebą ochrony źródeł przychodu" i rosnącymi kosztami utrzymania doręczeń przez 6 dni w tygodniu.

To największy wzrost opłat pocztowych od 1975 r., dotkliwy zwłaszcza dla małych firm i emerytów, którzy z tradycyjnych form komunikacji korzystają częściej niż z elektronicznych.

Dyrekcja poczty zwróciła się do regulatora rynku usług pocztowych Ofcom, by uchylił ograniczenia w sprawie górnego pułapu opłat za przesyłki ostrzegając, że w przeciwnym razie zasada powszechności usług pocztowych zostanie zagrożona. Ofcom wyraził zgodę.

W Wielkiej Brytanii obowiązują różne opłaty za listy w zależności od tego, czy nadawca wysyła list pierwszej klasy (dostarczany nazajutrz) czy drugiej. Znaczki obiegowe na list zamiast wartości nominalnej są oznaczone cyfrą 1 (dla pierwszej klasy) i 2 (dla drugiej). Coraz częściej stosuje się nalepki, na których wartość wpisuje komputer w zależności od wagi i charakteru przesyłki.

Czytaj więcej w Money.pl
Diamentowy kran dla królowej. Z okazji jubileuszu Do alkoholi i biżuterii poświęconym Elżbiecie II dołączyła... armatura łazienkowa zdobiona diamentami.
Kolejne ataki hakerów. Tym razem padło na... Nieformalne ugrupowanie hakerów Anonymous twierdzi, że to ono zablokowało stronę internetową brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych.
Hakerzy uderzyli w brytyjski rząd. Co teraz? Przed kilkoma dniami grupa Anonymous przyznała się do włamania się na blisko 500 stron w Chinach, należących w większości do władz.
wiadomości
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)