Notowania

wojna domowa w syrii
09.02.2012 07:20

Zamieszki w Syrii. Pojadą tam obserwatorzy

Po zeszłotygodniowej decyzji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Syrii, sytuacja w tym kraju ciągle się pogarsza.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Remy Steinegger/CC/World Economic Forum)

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun oświadczył wczoraj, że Liga Arabska zamierza wznowić misję swoich obserwatorów w Syrii, która została zawieszona po tym jak reżim prezydenta Baszara el-Asada odmówił z nimi współpracy.

Ban Ki Mun, który powrócił właśnie z podróży po Bliskim Wschodzie, powiedział dziennikarzom, że poinformował go o tym w rozmowie telefonicznej przedstawiciel Ligi Arabskiej Nabil el-Arabi.

Dodał, że el-Arabi zaproponował wspólną misję obserwacyjną ONZ i Ligi Arabskiej w Syrii. Ban Ki Mun powiedział, że ONZ gotowa jest udzielić pomocy, ale decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta.

Według Ban Ki Muna, fiasko uchwalenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa w sprawie Syrii była _ katastrofalną porażką _, która zachęciła reżim w Damaszku do _ nasilenia wojny z własnym narodem _.

Podczas głosowania w ub. tygodniu rezolucję zablokowały Rosja i Chiny.

Wcześniej rzecznik Białego Domu Jay Carney skrytykował apel Rosji o rozmowy między reżimem w Damaszku i opozycją. Jak powiedział Carney, prezydent Asad _ zaprzepaścił okazję _ do takich rozmów decydując się na _ brutalną rozprawę z własnym narodem _.

Według rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, który złożył we wtorek wizytę w Damaszku, prezydent Asad jest gotów do rozmów _ ze wszystkimi siłami politycznymi _ aby zakończyć konflikt.

Ocenia się, że w ciągu 11 miesięcy powstania przeciwko rządom Asada, liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 6 tys.

Więcej na temat sytuacji w Syrii czytaj w Money.pl
Nadstawimy głowę za USA. To cena przyjaźni Z Syrii wycofali się pracownicy ambasady USA. O ich interesy zadbają Polacy. Co w zamian dostaniemy?
Asad będzie musiał odejść? Jest nowy plan Chcą by prezydent Baszar el-Asad, oddał władzę wiceprezydentowi kraju.
Przybyli z pokojową misją. Zginęło 400 osób Obecność obserwatorów nie powstrzymuje władz w Damaszku od stosowania przemocy wobec antyrządowych demonstrantów.
Tagi: wojna domowa w syrii, syria, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz