Notowania

wiadomości
15.03.2011 11:49

Białoruś-elektrownia atomowa-media

Elektrownia atomowa, którą zamierza wybudować Białoruś, ma wytrzymać trzęsienie ziemi o sile 8 stopni w skali Richtera. Białoruscy specjaliści zapewniają, że to wystarczy dla bezpieczeństwa jej eksploatacji.

Podziel się
Dodaj komentarz

Szef Instytutu Energetyki Akademii Nauk Białorusi Aleksander Michalewicz powiedział dziennikowi "Zwiazda", że elektrownia będzie w wystarczajacym stopniu odporna na trzęsienia ziemi. Będzie też miała tak zwany pasywny system odprowadzania ciepła w sytuacjach awaryjnych - "czego nie było u Japończyków".
Tymczasem opozycyjny dziennik "Narodnaja Wola" pisze, że miejsce wybrane pod budowę elektrowni atomowej - miasteczko Astrawiec przy granicy z Litwą - budzi powazne wątpliwości. W 1908 roku doszło tam do trzęsienia ziemi o sile 7 stopni i nie ma gwarancji, że podobny kataklizm się nie powtórzy. Autor publikacji Mikoła Kryżanouski dowodzi, że Białorusi nie jest potrzebna siłownia atomowa. Jej obecne elektrownie są w stanie zaspokoić nawet znaczący wzrost zapotrzebowania na energię. Ponadto Białoruś i Polska podpisały porozumienie o rozpoczęciu w tym roku budowy elektrowni na węgiel w pobliżu miasteczka Zelwa w obwodzie grodzieńskim. Tym samym "jest widoczne, że Białoruś jest zabezpieczona pod względem energetycznym" - twierdzi opozycyjna białoruska gazeta "Narodnaja Wola".

IAR

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz