Notowania

białoruś
28.09.2008 12:24

Białoruś: Małe zainteresowanie wyborami

Niewielu Białorusinów jest zainteresowanych udziałem w wyborach parlamentarnych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EPA/PAP)

Niewielu Białorusinów jest zainteresowanych udziałem w wyborach parlamentarnych. Lokale wyborcze otwarto o 8 rano. Według zagranicznych obserwatorów, do południa frekwencja nie przekroczyła 10 procent. Opozycja twierdzi, że wynik wyborów zostanie sfałszowany.

Aby wybory były ważne frekwencja musi wynieść minimum 50 procent. Na Białorusi od wtorku trwało przedterminowe głosowanie. Liderzy białoruskiej opozycji twierdzą, że komisje wyborcze świadomie zaniżyły dane dotyczące frekwencji wyborczej z poprzednich dni, aby dziś można było dosypać do urn fałszywe karty do głosowania. Mieszkańcy Mińska niechętnie rozmawiają na temat swojego udziału w głosowaniu. Większość twierdzi, że nie zamierza iść do lokali wyborczych.

Tymczasem - według informacji Centralnej Komisji Wyborczej -głosowanie przebiega zgodnie ze standardami demokracji. Szefowa komisji Lidia Jermoszyna poinformowała, że o godzinie 10-tej frekwencja wyborcza, w całym kraju sięgała 30 procent. Zaskakująco wysoką frekwencje podają obserwatorzy reprezentujący Wspólnotę Niepodległych Państw. Ich zdaniem, w wielu regionach frekwencja przekroczyła 50 procent.

Tagi: białoruś, wiadomości, gospodarka, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz