Notowania

dzienniki
21.11.2008 01:52

"Dziennik" - poselskie dowcipy

Reporterka "Dziennika" sprawdziła, jakie dowcipy opowiadają sobie posłowie różnych klubów. Niektóre z nich zamieszczono w dzisiejszym wydaniu gazety.

Podziel się
Dodaj komentarz

Posłowie Platformy Obywatelskiej opowiadają sobie, że Wojciech Olejniczak w dzień po tym, jak stracił stanowisko przewodniczącego lewicy, zagrał w meczu piłkarskim politycy - dziennikarze. Po przegranym meczu Grzegorz Schetyna miał mu powiedzieć: "Wczoraj przestałeś być przewodniczącym lewicy, dziś przerżnąłeś mecz. Chłopie, jutro lepiej z domu nie wychodź".
W klubie Prawa i Sprawiedliwości krążą między innymi takie dowcipy:
"Dlaczego tak dużo pszczół lata wokół Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, odkąd Tusk został premierem? Bo czują lipę."
"Wychodzi Donald Tusk na mównicę do tłumu i przemawia: widzicie, żyje nam się lepiej. Na to tłum: cieszymy się, że żyje wam się lepiej."
Posłowie Lewicy opowiadają sobie natomiast, że zderzyły się dwa samoloty i nie wiadomo, w którym z nich był poseł Tadeusz Iwiński, który bardzo szybko się przemieszcza. Okazuje się, że nie ma go już w żadnym, bo w telewizyjnym studiu komentuje zdarzenie.
Więcej poselskich dowcipów - w dzisiejszym "Dzienniku".

"Dziennik"/IAR/Siekaj/dabr

Tagi: dzienniki, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz