Notowania

negocjacje
04.02.2009 20:12

Eksperci: Jedyną drogą do uwolnienia Polaka są negocjacje

Porwany w Pakistanie Polak żyje - informuje ministerstwo spraw zagranicznych. Według danych, którymi dysponuje resort, porywacze inżyniera z Geofizyki Kraków być może przedłużą ultimatum, którego termin właśnie upływa. Niewykluczone jest też, że zmienią charakter żądań, które wysunęli w zamian za uwolnienie Polaka.

Podziel się
Dodaj komentarz

Eksperci podkreślają, że jedyną drogą do uwolnienia Polaka są cierpliwe negocjacje. Odbicie inżyniera jest niemożliwe, bo najprawdopodobniej jest on przetrzymywany w rejonie miasta Darra Adam Khel. Pakistański dziennikarz "Newsweeka" Sami Yousufzai podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że to teren górzysty i niedostępny z zewnątrz. "Tam nie sięga władza rządu w Pakistanie albo jest ona bardzo słaba. To najprawdopodobniej dlatego Polak jest właśnie tam przetrzymywany. Co więcej, tamtejsi talibowie są bardzo silną grupą w całym ruchu talibów" - powiedział dziennikarz.

Według pakistańskich mediów, polski inżynier przebywa w rękach grupy Tehrik-e-Taliban. Domagali się oni wypuszczenia z więzień swoich współtowarzyszy oraz wycofania armii pakistańskiej z terytoriów plemiennych. Termin pierwotnie postawionego przez nich ultimatum minął wieczorem.

Piotr S. został uprowadzony 28 września, niedaleko obozu Geofizyki Kraków, dla której pracował. Porywacze zastrzelili jadących z nim ochroniarzy, a kilka dni później upublicznili w mediach taśmę z oświadczeniem inżyniera apelującego o spełnienie ich żądań.

Tagi: negocjacje, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz