Notowania

wiadomości
13.02.2012 08:11

Grecja - oszczędności - Dziemidowicz

Grecki parlament przyjął w nocy plan cięć i oszczędności budżetowych. Od tej decyzji zależało, czy Ateny otrzymają 130 miliardów euro pomocy z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Przyjęty przez parlament projekt zakłada zmniejszenie płacy minimalnej o 20 procent i redukcję zatrudnienia w sektorze publicznym o 150 tysięcy miejsc w ciągu najbliższych trzech lat.

Podziel się
Dodaj komentarz

Były polski ambasador w Atenach Grzegorz Dziemidowicz podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że oszczędności są drastyczne, ale Grecja nie ma już innego wyjścia. "Grecja ma przed sobą kilkuletni przynajmniej okres bardzo trudnego odrabiania zaniedbań, którym poprzednie rządy nie potrafiły sprostać" - powiedział były dyplomata. Przypomniał też o tym, iż kraje Unii Europejskiej nie szczędzą Grekom słów krytyki.
Po przegłosowaniu kontrowersyjnego pakietu ustaw greckie partie, wchodzące w skład rządu, wydaliły ze swoich szeregów aż 40 deputowanych, którzy zagłosowali przeciwko cięciom. Głosowaniu w parlamencie towarzyszyły też największe od tygodni zamieszki na ulicach Aten. Rannych zostało kilkudziesięciu policjantów i 37 protestujących. 23 osoby zostały aresztowane.
Grzegorz Dziemidowicz dodaje, że w najbliższych tygodniach w Atenach z pewnością dochodzić będzie do kolejnych protestów. Jak podkreśla stopień frustracji społecznej, a także wyrzeczenia, zwolnienia z pracy mogą doprowadzać do częstego wychodzenia przez Greków na ulice.
Według greckiej telewizji, do zamieszek doszło także w Salonikach oraz na turystycznych Krecie i Korfu.

IAR

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz