Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

ks. Lemański: Centrum Edukacji w Treblince bardzo potrzebne

0
Podziel się:

W Treblince uroczyście odsłonięto dziś kamień węgielny pod mające powstać tam Centrum Edukacji o Zagładzie Żydów. Zdaniem członka Polskiej Rady Chrześcijań i Żydów, księdza Wojciecha Lemańskiego to jest kolejny etap pamięci o tragedii, która rozegrała się w tym miejscu.
Zauważył, że proces upamiętniania ofiar obozu zagłady w Treblince rozpoczął się niemal natychmiast po jego wyzwoleniu. Wtedy jednak nie było potrzebne centrum edukacji, ponieważ samo miejsce, a także świadkowie mówili o tym co się wydarzyło. Potem jednak z roku na rok było ich coraz mniej.
Dziś, siedemdziesiąt lat po tamtych wydarzeniach, Centrum Edukacji w Treblince jest bardzo potrzebne ponieważ wielu ludzi, którzy tu przyjeżdżają czuje się osamotnionych. Jak zauważył ks. Wojciech Lemański, trudno jest osobie indywidualnej prosić o przewodnika, który będzie jej towarzyszył w wędrówce wśród kamieni. Z kolei samo miejsce przemawia tylko do tych, którzy mają jakąś wiedzę.
"Centrum Edukacji o Zagładzie Żydów zajmie więc miejsce ostatnich świadków wydarzeń w Treblince" - ocenił ks. Lemański.
Dziś mija 70 lat od buntu więźniów obozu zagłady w Treblince. Wzięło w nim udział kilkaset osób. Podpalili oni część budynków obozowych, nie udało im się jednak zniszczyć komór gazowych. Tylko niewielka część powstańców posiadała broń i amunicję wyniesioną wcześniej ze zbrojowni SS. Do więźniów próbujących przedostać się przez ogrodzenie strzelano z wież strażniczych. Większość z uciekających zabito.
W trakcie buntu zginęło około 800 więźniów, a zbiec udało się jedynie około 200 osobom, z których wojnę przeżyło nie więcej niż 100.

IAR

wiadomości
IAR
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)