Notowania

mon
04.11.2008 16:20

MON chce zacieśnić współpracę z przemysłem zbrojeniowym

Władze resortu są przekonane, że lepiej i efektywniej będzie się współpracować z polską zbrojeniówką, jeśli ta będzie wiedziała, czego wojsko potrzebuje i ile na to chce przeznaczyć pieniędzy.

Podziel się
Dodaj komentarz

Założenia Ministerstwa Obrony Narodowej mają pomóc wprowadzić w życie zorganizowane po raz pierwszy Dni Przemysłu 2008. Dwudniowa konferencja jest połączona z sesjami naukowymi i dyskusjami w grupach roboczych, w skład których wchodzą przedstawiciele resortu obrony i przemysłu zbrojeniowego.

Wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny za uzbrojenie i modernizację armii, Zenon Kosiniak-Kamysz, który uczestniczył w Dniach Przemysłu podkreślił, że to spotkanie to początek dobrej współpracy ze zbrojeniówką. Wiceminister wyraził nadzieję, że podobne konferencje będą się odbywać co rok.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że celem konferencji jest wspólne przedyskutowanie tego, czego armia potrzebuje nie tylko w tym roku, czy za dwa lata, ale w dłuższej perspektywie. Spotkanie takie ma też przynieść odpowiedź na pytanie, co polska zbrojeniówka może armii wyprodukować i sprzedać.

Wiceminister obrony zauważył, że wspólne rozmowy przedstawicieli resortu i przemysłu zbrojeniowego nie naruszają instrukcji antykorupcyjnej. Wydano ją jeszcze za poprzedniej władzy i lada chwila - jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz - ma być ona zmieniona. Wiceminister podkreślił, że nie może być zapisu w instrukcji, który de facto uniemożliwia współpracę obu stron: MON i zbrojeniówki. W obecnej instrukcji jest między innymi powiedziane, że spotykanie się przedstawicieli resortu z firmami zbrojeniowymi na przykład na bankietach rodzi zachowania korupcyjne.

Zenon Kosiniak-Kamysz uważa, że w tej sprawie najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Zdaniem wiceministra nie ma nic zdrożnego w spotykaniu się pracowników resortu z biznesmenami na bankietach i wspólne jedzenie. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że dziwią go podejrzenia, że w takim miejscu ktoś może komuś w kącie wręczać kopertę z łapówką.

Jednym z tematów, który poruszono w pierwszym dniu konferencji, było między innymi angażowanie się polskiego przemysłu zbrojeniowego w przetargi dla innych, europejskich armii. Generał Adam Sowa - wicedyrektor Europejskiej Agencji Obrony - podkreślił, że nasze firmy mają duże pole do popisu w Unii. Generał Sowa powiedział, że obecnie - a można to sprawdzić na stronach internetowych Agencji - są rozpisane przetargi na ponad 11 miliardów euro. "Polski przemysł zbrojeniowy ma szansę zintegrowania się z Europą" - zaznaczył wicedyrektor Europejskiej Agencji Obrony.

Zdaniem generała Sowy polska zbrojeniówka może śmiało konkurować na europejskim rynku jeśli chodzi o tak zwany "softwear". Były rektor Wojskowej Akademii technicznej uważa, że w wielu przetargach nie jest ważna wielkość danej firmy, ale pomysł. Dni Przemysłu 2008 potrwają do jutra.

Tagi: mon, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz