Notowania

wiadomości
17.07.2012 12:48

PiS-nagrania PSL-kontrola

Według PiS, afera taśmowa PSL ma cechy afery Rywina i powinna skończyć się dymisją ministra rolnictwa Marka Sawickiego.

Podziel się
Dodaj komentarz

Na razie dwaj posłowie Prawa i Sprawiedliwości zamierzają osobiście przeprowadzić kontrolę w spółce Elewarr, by sprawdzić, czy rzeczywiście miały tam miejsce praktyki, o których opowiadał szefowi kółek rolniczych Władysławowi Serafinowi odwołany prezes Agencji Rynku Rolnego Władysław Łukasik.
Posłowie uważają, że mogą to zrobić na mocy artykułu 19. ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, który daje parlamentarzystom prawo do wglądu w działalność spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz przedsiębiorstw państwowych i samorządowych.
Poseł Przemysław Wipler podkreślił, że kontrole w spółkach, o których rozmawiali Łukasik z Serafinem powinny być już dawno przeprowadzone przez CBA i inne instytucje, które od wielu tygodni wiedziały, co się tam dzieje. "Nikt nie podjął się dotknięcia tego śmierdzącego jaja" - powiedział Wipler i dodał, że o nagraniach od dawna krążyły plotki.
Rzecznik PiS Adam Hofman spodziewa się, że podczas zapowiedzianej na dzisiaj konferencji Waldemar Pawlak poinformuje o dymisji ministra Marka Sawickiego.
Jeśli tak się nie stanie, będzie to jego zdaniem oznaczało, że bliżej nam do standardów zza wschodniej granicy niż do standardów europejskiego państwa prawa.
Zdaniem Adama Hofmana, kwestia zbliżających się wyborów w PSL i ewentualnych wewnętrznych rozgrywek w tej partii nie powinna spowodować zbagatelizowania afery nagraniowej.
Według rzecznika PiS, dla podatnika ważne jest, że jego pieniądze są używane dla załatwiania różnych partyjnych machlojek i interesów a czy ma to związek z jakimś zjazdem PSL, to nie ma żadnego znaczenia.
Poseł Wipler dodał, że afera Rywina też odbyła się w kontekście walki politycznej między Aleksandrem Kwaśniewskim i Leszkiem Millerem a jednak przyczyniła się do przynajmniej okresowego oczyszczenia polskiego życia publicznego.
Posłowie PiS pokazali na konferencji filmik sprzed kilku lat, który rzecznik zaanonsował jako "wygrzebany w sieci". Na podkładzie muzycznym z "Ojca Chrzestnego" pokazano tam montaż fragmentów wypowiedzi Waldemara Pawlaka i tytułów z gazet opisujących różne nadużycia działaczy PSL. Była też wypowiedź premiera "nie zerwę z tego powodu koalicji" i piosenka grupy Pod Budą "A jutro znów idziemy na całość".
PiS złoży wniosek o przedstawienie przez premiera na najbliższym posiedzeniu Sejmu informacji w sprawie nagrań PSL i ich skutków.

IAR

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz